8.03.-2 Niedziela WIELKIEGO POSTU

Transfigurazione (Raffaello) September 2015-1a.jpg
Artist Raphael
Year 1516–20
Medium Tempera on wood
Dimensions 405 cm × 278 cm (159 in × 109 in)
Location Pinacoteca VaticanaVatican City

The Transfiguration is the last painting by the Italian High Renaissance master Raphael.

***************************************************************************************************
         PILNY KOMUNIKAT ZE STRONY KONFERENCJI BISKUPÓW W NIEDERLANDACH
                         Maatregelen Nederlandse bisschoppen vanwege het coronavirus
In december startte in China een uitbraak van een coronavirus, dat mensen ziek kan maken. De
meeste patiënten met dit virus hebben koorts en luchtwegklachten. Wereldwijd worden er
maatregelen genomen om verdere verspreiding van het virus tegen te gaan.
Op 27 februari is het virus voor het eerst in Nederland bij een persoon vastgesteld.
De belangrijkste maatregelen die volgens het RIVM genomen kunnen worden om verspreiding van
het coronavirus te voorkomen, zijn:
– Regelmatig handen wassen
– In de binnenkant van de elleboog hoesten en niesen
– Papieren zakdoekjes gebruiken
Nu het virus ook in Nederland is vastgesteld laten de Nederlandse bisschoppen weten dat met ingang
van de zondagsviering van 1 maart het volgende van kracht is in de Nederlandse Kerkprovincie,
zolang het virus nog niet onder controle is:
– tijdens vieringen in parochies en instellingen is het ontvangen van de communie op de
tong niet mogelijk;
– De communie kan alleen op de hand worden ontvangen en dient alleen door de
celebrant uitgereikt te worden;
– De kelkcommunie is voorbehouden aan de celebrant;
– Kerkgangers geven elkaar bij de vredeswens niet de hand;
– Er wordt geen gebruik gemaakt van wijwater bij binnenkomst en verlaten van de kerk.
De bisschoppen vragen de gelovigen om te bidden voor alle mensen die wereldwijd slachtoffer zijn
van het virus en voor allen die patiënten met hun zorg en deskundigheid begeleiden.
Bisschoppen in het buitenland, waar eerder sprake was van het coronavirus, hebben eveneens
maatregelen afgekondigd, hetzij als bisschoppenconferentie hetzij als bisdom. Zie hiervoor
rkliturgie.nl (https://rkliturgie.nl/nieuwsberichten/liturgische-maatregelen-tegen-verspreiding-coronavirus)
                                           POLSKIE TŁUMACZENIE POWYZSZEGO

Z uwagi na fakt, że pierwsze przypadki koronawirusa zostały stwierdzone w NIDERLANDACH, MIEJSCOWI biskupi powiadamiają, że od niedzieli 1 marca, w holenderskich prowincjach kościelnych, tak długo jak wirus nie będzie pod kontrolą, mają zastosowanie następujące środki:

  • Podczas mszy świętych w parafiach i ośrodkach parafialnych przyjęcie komunii na język nie jest możliwe;
  • Komunia może zostać przyjęta jedynie na rękę i winna zostać podana jedynie przez sprawującego mszę świętą;
  • Przy przekazaniu znaku pokoju uczestniczący we mszy świętej nie podają sobie ręki;
  • Nie używa się wody święconej przy wejściu i wyjściu z kościola.

Biskupi wzywają wiernych do modlitwy za wszystkich ludzi, którzy na świecie padli ofiarą wirusa oraz za tych, którzy opiekują się pacjentami i udzielają im specjalistycznej pomocy.

Biskupi w innych krajach, gdzie koronawirus się pojawił, ogłosili podobne środki ostrozności.

 

                                                   Komunia święta duchowa

Wiele osób jest pozbawionych komunii świętej eucharystycznej: w krajach pozbawionych kościołów i kapłanów, z powodu pożycia małżeńskiego bez sakramentu małżeństwa, w stanie grzechu ciężkiego, z innych powodów…. W takich sytuacjach wierzący pragnący zjednoczenia z Chrystusem mogą odpowiedzieć na Jego miłość przez przyjmowanie komunii świętej duchowej. Komunia duchowa polega na gorącym pragnieniu przyjęcia Pana Jezusa z pobudki miłości napełniającej serce. Komunia pragnienia, zwana komunią duchową, jest pokarmem zbawienia dla duszy, gdyż wzbudza w niej miłość do Pana Boga i pragnienie życia doskonałego, daje moc do ćwiczenia wiary i przynosi korzyść – w przeciwieństwie do komunii sakramentalnej przyjętej niegodnie. Komunię duchową można przyjmować także wtedy gdyby komunia święta eucharystyczna miałaby być przyjęta niegodnie. Komunię świętą duchową można przyjmować codziennie,  w każdym miejscu, a szczególnie w czasie adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

Sposób przyjęcia duchowej Komunii jest następujący: w danej chwili skupiamy się i przenosimy się myślą przed tabernakulum z Najświętszym Sakramentem. Wzbudzamy akt wiary, nadziei, miłości i żalu, uwielbienia i pragnienia. Wyobrażamy sobie, że kapłan podaje nam Przenajświętszy Sakrament. Przyjmujemy go w duchu z uszanowaniem, wielką pokorą i ufną miłością, a następnie odprawiamy dziękczynienie jak po komunii eucharystycznej. W czasie choroby swietej siostry Faustyny, anioł Pański posilał ją trzynaście razy właśnie komunią duchową , zaznaczając przez to, jak miła jest Bogu ta praktyka.
(ks. M. Sopoćko, http://www.faustyna.com.pl/eucharystia_pl.htm).

Modlitwa: O mój Jezu, wierzę, że jesteś obecny w Przenajświętszym Sakramencie. Kocham Cię nade wszystko i dusza moja tęskni do Ciebie. Ponieważ jednak nie mogę Cię teraz przyjąć w Przenajświętszym Sakramencie, przyjdź więc przynajmniej w duchowy sposób do mojego serca. Obejmuję Cię całego, jak gdybyś już był we mnie i łączę się całkowicie z Tobą. Nie dozwól, bym kiedykolwiek rozłączył się z Tobą.
O Jezu, moje największe dobro, moja najsłodsza Miłości, zrań i rozpal moje serce, by odtąd zawsze całe pałało miłością ku Tobie.

INNE MODLITWY

MODLITWA KOMUNII ŚW. DUCHOWEJ : Ty, Panie, stworzyłeś mnie dla siebie i moje serce tak długo będzie niespokojne, dopóki nie spocznie w Tobie. Jestem miotany wieloma problemami: burzą się we mnie myśli, niespełnione są pragnienia, brakuje mi zdrowia, nie umiem kochać i wierzyć w Ciebie tak jak trzeba, A jednak pragnę i łaknę Ciebie, mój Panie. Nie odsyłaj mnie głodnego. Nakarm mego ducha Chlebem, który zstąpił z nieba.

Kocham Ciebie, o Boże, kocham serdecznie! Kocham, bo Ty pierwszy mnie umiłowałeś! Biegnę dzisiaj do Ciebie, przychodzą do Ciebie jak żebrak proszący o kromkę chleba. Panie, wejdź znów w moje życie. Rozlej łaskę tam, gdzie jest najtrudniej. Naucz mnie słuchać Ciebie i wypełniać Twoją świętą wolę.

Przyjdź, o mój Panie, a ja Cię przyjmę z miłością Matki Najświętszej i z gorliwością świętych… Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

                         **************************************************************

6.03. 1.PIĄTEK MIESIĄCA  ,PUTTEN 16.30 – KATECHEZA DLA DZIECI IRODZICÓW17.30 – DROGA KRZYŻOWA…
,UTRECHT  18.30– DROGA KRZYŻOWA  19.00- MSZA SW. :+ OLGA PAWLACZYK
        19.30 – KRĄG BIBLIJNY W KAPLICY  , 19.45 – KURS PRZEDMAŁŻ. – W SALI  OBOK KAPLICY.
7.03.  SOBOTA ,    DRIEBERGEN  10.30 – ZAJECIA SZKOŁY POLSKIEJ.
                                  HENGELO     15.45 – ADORACJA NAJSW. SAKR, Z OKAZJI 1.SOBOTY MIESIACA,RÓŻANIEC, ROZWAZANIE,SPOWIEDŹ….  16.30 – MSZA ŚWIETA: O BOŻE BŁOGOSŁ. DLA JEREMIEGO Z OK.10.URODZIN
**************************************************************************************************

                               8.03.2020  – 2.NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

ARNHEM 9.30 : DANIEL,ROBERT, W PEWNEJ INTENCJI
UTRECHT 12.30 : + WŁADYSŁAW WOJNAROWICZ( 2.R.+)
TIEL            16.00 :   W INTENCJI PANU BOGU WIADOMEJ
PUTTEN     18.30 :    +KAJETAN PAWŁOWSKI ( 1.R.+)
       20 MINUT PRZED KAZDĄ MSZĄ – ŚPIEWAMY GORZKIE ŻALE, JEST W TYM CZASIE OKAZJA DO SPOWIEDZI .w ARNHEM,UTRECHT I PUTTEN – ADORACJA W CISZY PO MSZY SWIETEJ…
12.MARCA – CZWARTEK – ARNHEM – 18.30 DROGA KRZYŻOWA 19.00 – MSZA SW. :++KRYSTYNA,WŁADYSŁAW BRYK
.PO MSZY -OKAZJA DO SPOWIEDZI
13.MARCA – PIĄTEK -UTRECHT 18.00-SPOWIEDŹ  18.30- DROGA KRZYZOWA 19.00 MSZA SW: +STANISŁAW PAWLACZYK
19.45    DRUGIE SPOTKANIE DLA PRZYGOT. SIĘ DO SAKRAMENTU MAŁŻEŃSTWA
14.MARCA – SOBOTA  – DRIEBERGEN 10.30 – ZAJECIA W SZKOLE POLSKIEJ
                                             HENGELO  16.00 – DROGA KRZYŻOWA – 16.30 – MSZA ŚWIETA: ++JÓZEF,ANNA,WIESŁAW,DUSZE CZYŚĆCOWE
                                     15.03.-  3. NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
ARNHEM 9.30 : o BOZE BŁOGOSŁ.DLA RODZINY MESSNER
UTRECHT  12.30 : +EDWARD BRESKI,++ Z RODZINY SKODDA
TIEL             16.00: ++ ANIELA ,OREST HUĆKO(ROCZN.+)
PUTTEN      18.30:+ PIOTR STEFAŃSKI
*************************************************************************************************

KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI ODBĘDZIE SIE W NASZEJ PARAFII W MARCU ,W PIĄTKI, 19.45

ADRES KOSCIOŁA : 35 62 RD UTRECHT, LICHTENBERCHDREEF 4.KOSCIÓŁ SW. RAFAŁA

                                   WIELKI POST  ,PIĄTKI  6/ 13/20/27 MARCA.

18.30 – DROGA KRZYŻOWA . 19.00 – EUCHARYSTIA. ( dla chętnych, nie ma obowiązku uczestnictwa w tych nabożeństwach )

19.45 – 21.15 -NAUKI PRZEDMAŁŻEŃSKIE

MOŻNA ZGŁOSIC SWOJA CHĘC UCZESTNICTWA POPRZEZ WPIS  NA MAIL:  [email protected]

MIEJSCA STARCZY DLA WSZYSTKICH.ZAPRASZAM !!!

**************************************************************************************************

                                     Druga Niedziela Wielkiego Postu, Rok A, II

CZYTANIA

Jeżeli wybieramy się na pielgrzymkę czy wycieczkę, wiemy, jak ważną rolę odgrywa przewodnik. O wiele ważniejsze jest to jednak wtedy, jeżeli dotyczy to naszego życia, jeżeli pragniemy dobrze przeżyć czas Wielkiego Postu.

W  tę   niedzielę pragniemy pozwolić się poprowadzić Chrystusowi. Chrystus wyprowadza nas na wysoką górę. Z Piotrem, Jakubem i Janem wyruszmy w tę wędrówkę. Wędrówka pod górę wymaga wysiłku. Poczujmy wiatr, trud wspinaczki, nie mamy na nogach wygodnych butów, ale sandały. Po pewnym czasie zdobywamy szczyt. Możemy podziwiać okolicę. Według tradycji, jest to góra Tabor. Może to stąd naród wybrany rozpoczął zdobywanie ziemi obiecanej. To tutaj za czasów Debory Barak wyrusza do zwycięskiej walki z Kananejczykami.

 

Nagle wygląd Jezusa zmienia się, jak trudno opisać to, co widzą apostołowie. Na myśl przychodzą takie określenia, jak: słońce, światło… Może i w moim życiu były takie momenty, takie doświadczenia, spotkania z Chrystusem-Bogiem, podczas adoracji, na prywatnej modlitwie, Mszy Świętej, pielgrzymce…? A może nie. Mogę tylko wyobrazić sobie to, co zobaczyli uczniowie.

 

Obok Jezusa zjawiają się dwie postaci. Skąd apostołowie wiedzą, kim one są? Te osoby rozmawiają z Jezusem, może On używa ich imion? To Mojżesz i Eliasz. Dlaczego oni? Mojżesz jest tym, który dał Izraelowi Prawo, a Jezusowi zarzuca się, że nie zachowuje Prawa, że je łamie, zmienia. Eliasz, przedstawiciel proroków, bronił wiary w Boga, walczył z bałwochwalstwem. Jezus czyni się równy Bogu, oskarżono Go o bluźnierstwo. Ci przedstawiciele Starego Testamentu potwierdzają, że słowa Jezusa są prawdą. Wszystko dzieje się zgodnie z wolą Bożą.

 

Dla Piotra to wszystko, w czym uczestniczy, jest potwierdzeniem, że Jezus jest oczekiwanym Mesjaszem, Chrystusem. W tekście greckim słowa Piotra brzmią: Dobrze jest nam tu być. Mówi o chęci zatrzymania tej chwili. Postawienie namiotów, które Piotr postuluje, jest interpretowane przez niektórych teologów jako chęć założenia obozu dowodzenia. To stąd Mesjasz miałby kierować całą akcją. Inni nawiązują do święta Sukkot, święta Namiotów, w czasie którego przez cały tydzień świętowano zakończenie wędrówki Izraela przez pustynię. Piotr, ofiarujący gotowość postawienia namiotów, poznał, jak tłumaczy to teolog Jean Daniélou, że oto dopełnił się czas symboli, a nastaje rzeczywistość, która była zapowiadana. Wyjście z niewoli egipskiej stanowiło dla Izraela fundamentalne zdarzenie zbawcze, zapowiedź wyzwolenia, jakie ma się dokonać wraz z przyjściem Mesjasza.

Gdy jeszcze Piotr mówił, oto obłok świetlany pokrywa wzgórze i słyszą głos. Rabini w czasach Jezusa interpretowali taki świetlany obłok jako znak mistycznej obecności Boga. Ciekawa jest także uwaga, że hebrajskie słowo: anan – obłok, jest ściśle spokrewnione ze słowem: anah – odpowiadać. Objawienie się Boga w obłoku jest jednocześnie Jego odpowiedzią. Głos Ojca potwierdza, kim jest Jezus; głos Ojca jest wyrazem miłości i wezwaniem uczniów do słuchania Go. Uczniowie mają świadomość teofanii, dlatego padają na twarz i są przestraszeni objawieniem Boga. Podchodzi do nich Jezus, dotyka, dodaje otuchy.

Przemienienie pozwala nam dostrzec Jezusa, który wymyka się naszym wyobrażeniom, ukazuje Jego ponadczasowość. Wychodzi na chwilę z ukrycia. Wydarzenie na górze Tabor miało dopomóc apostołom przeżyć chwile, gdy Chrystus będzie odrzucony, gdy przyjdzie czas męki i ukrzyżowania. Dlatego też dla nas jest bardzo ważne. Są w naszym życiu chwile zachwytu, bycia tak blisko Boga, ale też takie, gdzie nie odczuwamy Jego obecności, działania, gdzie nasze krzyże wydają się ponad siły. Chrystus prowadzący nas dzisiaj na wysoką górę chce pomóc nam zobaczyć Go przemienionego, obecnego, przekraczającego nasze wyobrażenia o Nim. Chce dodać nam otuchy. Pozwólmy prowadzić się Jezusowi, sięgnijmy do Pisma Świętego, a On powie nam, co powinniśmy zrobić. Czas Wielkiego Postu to czas odnowienia naszej wiary, ale także przemiany. Chcemy, by na lepsze zmienił się świat, inni, ale na ile ja wykorzystałem ten czas Wielkiego Postu, czy coś zmieniło się w moim życiu?

W pewnej parafii żył pewien wierny, który każdej niedzieli chodził na Mszę Świętą, ale był chyba najgorszym parafianinem. Często się złościł, kłócił się, przeklinał, zaniedbywał rodzinę, jednym słowem, żył jak poganin. Proboszcz w niedzielnych homiliach, od czasu do czasu, starał się dotknąć wad, grzechów, owego parafianina, ale ten parafianin przychodził do niego po Mszy św. mówiąc: „Ojcze, dałeś im dobrą szkołę!” Pewnej niedzieli spadł tak wielki śnieg, że wierni nie mogli przybyć do kościoła na Mszę św. Przyszedł tylko ten jeden parafianin, bo mieszkał tuż obok kościoła. Korzystając z okazji, proboszcz powiedział długie kazanie, w którym potępił wszystkie grzechy, wady owego parafianina, spodziewając się, że tym razem weźmie on te słowa sobie do serca. Po Mszy św. ów parafianin, jedyny obecny na niej, podszedł do proboszcza i mówi: „Ojcze, powiedziałeś dzisiaj przepiękne kazanie! Dałeś im dobrą szkołę! Szkoda tylko, że ich nie było w kościele!”

o. Witold Radowski CSsR  

*************************************************************************************************

*******************************************************************************************

WIARA

Od epidemii wybaw nas, Panie

O to, jak powinien zachowywać się katolik w czasach epidemii, zapytaliśmy dwóch kapłanów: ks. prof. Janusza Królikowskiego – dziekana Wydziału Teologicznego UPJPII Sekcja w Tarnowie i ks. dr. Janusza Chyłę – adiunkta na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu.

 2020-03-03 09:46

Niedziela Ogólnopolska 10/2020, str. 10-12

 Adobe stock.pl

Czy świat oszalał?
Mówi się, że jak na razie wszyscy na koronawirusie tracą, a największą korzyść mają media, które zarabiają na napędzaniu paniki. Bez względu jednak na to, jak potoczy się historia, dla ludzi wierzących ważne są fundamenty, czyli ufność w Bożą opiekę i przekonanie, że kiedy źle się dzieje, ratują nas nie tylko laboratoria naukowe, ale w równej mierze modlitwa…

Katarzyna Woynarowska: We Włoszech zamykane są kościoły, biskupi zalecają opróżnianie kropielnic z wody święconej i zakazują przekazywania sobie znaku pokoju przez uścisk ręki. Czy wyobraża sobie Ksiądz podobną sytuację w Polsce?

Ks. dr Janusz Chyła: – Uważam, że zamykanie kościołów i uniemożliwienie przystępowania do sakramentów jest odcięciem ludzi od źródła nadziei. Wiara podpowiada potrzebę ufności w moc Bożą. W historii były epidemie, które – jak wierzymy – dzięki modlitwie zostały zatrzymane. Dodam, że jako kapłan mam być do dyspozycji wszystkich. Jeśli zajdzie taka potrzeba, to nie powinienem szczędzić własnego zdrowia i życia.

Zdaje się, że stara zasada: jak trwoga, to do Boga, sprawdza się również w czasach naznaczonych laicyzacją. Czy paradoksalnie koronawirus może spowodować, że wielu ludzi odnajdzie znów wiarę?

Ks. prof. Janusz Królikowski: To nie tylko zasada, ale też ludzkie doświadczenie, i to bardzo powszechne. Można by powiedzieć za św. Piotrem: „Panie, do kogóż pójdziemy?” (J 6, 68), w tej konkretnej sytuacji. Nie każdy problem, który pojawia się w ludzkim życiu, może być rozwiązany wyłącznie naturalnymi środkami. Potrzebujemy odwołania się do Boga, wstawiennictwa Matki Bożej i świętych, oparcia się na wspólnocie modlitwy. Na pewno trudne, a nawet dramatyczne doświadczenia mogą się stać okazją do pomyślenia o Bogu, także do powrotu do Niego. Trzeba jednak pamiętać, że ten powrót potem musi zostać pogłębiony, oparty na tym, co zasadnicze, czyli na wierze, nawróceniu i łasce. Bez tego stanie się tylko porywem chwili. Nie wydaje mi się jednak, żeby koronawirus stał się powodem powszechnego nawrócenia. Na ogół jest tak, że ludzie pobożni w każdych okolicznościach, także dramatycznych, odkrywają drogę do Boga, a ludzie małej wiary robią Mu wyrzuty i pytają, dlaczego znowu coś nas dotyka.

Uważa się, że w sytuacji epidemii pomoc nadejdzie tylko ze strony nauki. W mediach aż huczy od informacji, które laboratorium jako pierwsze opracuje szczepionkę. Mało mówi się natomiast o wzmożonych modlitwach. Straciliśmy wyczucie, że jedno bez drugiego nie ma sensu?

Ks. J. Ch.: Wiara musi iść w parze z rozumem. Dobrze, gdy rozum idzie też w parze z wiarą. Oddzielanie ich od siebie jest szkodliwe. Mamy się troszczyć o długość i jakość życia, ale co to za troska, która nie uwzględnia życia duchowego – zbawienia wiecznego? Być może obecna sytuacja jest dla świata szansą odrobienia lekcji pokory, są bowiem sprawy, które wymykają się ludzkiej kontroli. Obok zaangażowania nauki widzę potrzebę wezwania do gorliwej modlitwy.

Czy wobec tego śpiewanie suplikacji może być bronią przeciwko koronawirusowi? A przy okazji – prosimy o przypomnienie, czym są suplikacje…

Ks. J. K.: Suplikacje to modlitwa, która z pewnym naciskiem wyraża prośbę o pomoc od Boga w sytuacji szczególnie trudnej, gdy żadne ludzkie siły nie są w stanie zahamować jakiegoś zła: ognia, wody, czyli klęsk żywiołowych, ale i zarazy czy wojny. Z naszych doświadczeń duchowo-historycznych jednoznacznie wynika, że ma to głęboki sens i jest skuteczne. Wierzymy przecież w działanie Boga w ludzkich dziejach. Wcielenie Syna Bożego było dogłębnym wejściem w ciało i dzieje ludzkości, dlaczego by więc nie mogło się dokonać w tych momentach, gdy o to prosimy. Niestety, ten wymiar wiary znacząco osłabł w naszych czasach, w związku z tym bardziej ufamy ludzkim zabiegom, np. medycznym, niż działaniu Boga.

Czy w takim razie człowiek wierzący może panikować? Bać się wirusa albo uważać go za karę Bożą?

Ks. J. K.: Panika nigdy nie jest dobrą reakcją. Łatwo jednak teoretyzować, gdy nie wiemy, jak się zachowamy w kryzysowych sytuacjach. Nas również może ogarnąć panika, mimo że wiemy, iż jest nieracjonalna. A co do drugiej części pytania – odpowiem, że trzeba zachowywać się mądrze i nie ulegać lękowi. Bać się należy jedynie utraty wiecznego zbawienia. Choroby to nie zemsta Boga na człowieku, ale mogą one być – podobnie jak inne formy cierpienia – konsekwencjami ludzkiego grzechu. Odrzucenie Bożego prawa zawsze jest krzywdzeniem siebie i innych. Ważne, że także wówczas Bóg jest naszym sprzymierzeńcem. Chce nas wyprowadzić ze stanu zagubienia i autodestrukcji. Na ziemi jesteśmy gościnnie. Nawet choroby mogą być dla nas szansą na ufne zwrócenie wzroku ku niebu.

Ks. J. Ch.: Wierzący nie powinien panikować, ale przede wszystkim powinien zastanowić się nad sobą, nad swoim stanem ducha. W 13. rozdziale Ewangelii według św. Łukasza Jezus mówi jednoznacznie: „(…) jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie” (w. 3). Bóg sądzi świat i człowieka w każdej chwili – sąd Boży jest faktem historycznym. My tylko nie potrafimy konkretnie połączyć takiego czy innego wydarzenia z Bożym sądem. Bóg w ten sposób mówi nam o podstawowej ludzkiej potrzebie – potrzebie nawrócenia. Bóg przemawia także przez takie znaki. >>n

*****************************************************************************************************

Dlaczego powinniśmy się przejmować: Często zadawane pytania i odpowiedzi dotyczące COVID-19

Adam Jesionkiewicz
Mar 8 · 10 min read

SARS-CoV-2 wyizolowany u pacjenta.

Nie jestem ekspertem od medycyny, a tym bardziej epidemiologiem. Jestem racjonalnym pragmatykiem lubiącym cyfry, matematyczne rozmumienie świata, oraz ogólnie naukowe metody podejścia do problemów. Szanuję pryncypia racjonalnego rozumowania i wnioskowania. W związku z tym postanowiłem zrobić coś pożytecznego — za zgodą autora przetłumaczyłem krążący w internecie artykuł — FAQ (many thanks for your work Dave Troy)— który, co warto podkreślić, sam osobiście dokładnie zweryfikowałem z odpowiednimi materiałami źródłowymi oraz uzupełniłem o kwestie związane z naszą polską sytuacją oraz dodałem kilka swoich przemyśleń. Uznałem, że taka forma i ten ekstrakt wiedzy będzie wystarczający, żeby wiele z tych mitów rozwiać, a przynajmniej mam taką nadzieję.

Codziennie na moim Facebook’owym profilu odpowiadam na mity i ordynarne bzdury związane z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 — zarówno po stronie nadmiernych panikarzy, jak i niestety tych drugich, czyli osób bagatelizujących problem twierdząc, że to zwykła grypa. Jestem wielkim przeciwnikiem siania paniki, ale bardziej szanuję pragmatyczne rozumienie problemów, co pomaga je kontrolować, choćby w przestrzeni mentalnej. Ignorowanie danych i potencjalnego zagrożenia uważam za ignorancję.

Dla jasności: nie uważam, żeby proces komunikacji kryzysowej w Polsce zawodził. Jest prowadzony prawidłowo (zapobieganie panice jako podstawowy cel). Niemniej jednak, nie wydaje mi się, żebyśmy organizacyjnie byli przygotowani do tego, co nadejdzie (już bez trybu przypuszczającego).

Poniżej znajdziecie listę najczęstszych pytań i odpowiedzi na nie z nadzieją, że dzięki temu informacje te będą łatwiej dostępne dla innych. Jeżeli uważacie, że te paragrafy są przydatne, to podajcie je dalej, kopiujcie, uzupełniajcie. Nie roszczę sobie żadnych praw autorsko-majątkowych do tego wpisu (w dużej mierze tłumaczenia).

Uwaga: poniższy artykuł nie jest instrukcją medyczną, ani konkretną poradą, jak postępować w przypadku zarażenia, czy innych konsekwencji wynikających z wybuchu epidemii. W powyższych kwestiach skontaktuj się z ekspertem/lekarzem.

P: Dlaczego ludzie wariują na ten temat bardziej niż w przypadku zwykłej grypy?
Odp.: Każda osoba zarażona grypą sezonową zaraża około 1,3 osób w swoim otoczeniu. W przypadku SARS-CoV-2 (wirus wywołujący Covid-19) szacuje się, że nosiciel zaraża około trzy razy więcej ludzi (szacuje się na 2–4). Liczba ta nazywana jest „R0” (reproductive number). Doprowadzi to bardzo szybko do wielu innych przypadków i może całkowicie przeciążyć mocno już obciążony system medyczny.

Jeżeli nie rozumiesz fenomentu funkcji wykładniczej, koniecznie obejrzyj wideo.

Po obejrzeniu powyższego wideo, sam powinieneś umieć czytać tzw. “growth factor” (współczynnik wzrostu) oraz wiedzieć, dlaczego czekamy, aż spadnie do 1, a potem poniżej (inflection point — punkt przegięcia).

Wskaźnik wzrostu na dzień 8 marca 2020 (źródło).

P: Dlaczego miałbym się tym przejmować? Wirus nie wydaje się być aż tak bardzo śmiertelny?
Odp.: Dla zdrowych osób w wieku poniżej 50 lat wirus nie wydaje się być szczególnie zabójczy —wskaźnik śmiertelności jest “tylko” trochę wyższy niż przy infekcji grypą. Ten cudzysłów nie jest przypadkowy, w rzeczywistości mówimy tu o 10–20 krotnym wzroście (zależnie od kohorty wiekowej), co samo w sobie nie jest pocieszające. Wirus staje się bardziej śmiertelny w segmencie starszych pacjentów. Poniższa tabela przedstawia współczynnik umieralności według przedziału wiekowego w porównaniu z grypą (flu). WHO szacuje średni wskaźnik śmiertelności na 3,4%, który jest kilkakrotnie wyższy niż grypa. I chociaż pewnie ty nie umrzesz, to możesz nieświadomie przekazać go innym (także starszym, włącznie z najbliższą rodziną w czasie niedzielnego obiadu u mamy/babci), co bez wątpienia przeciąży nasz system opieki zdrowotnej. A to doprowadzi do tego, że na szpitalnych łóżkach nie położy się wiele osób, także tych, którzy nie mają nic wspólnego z koronawirusem — rzutując negatywnie na ogólny stan bezpieczeństwa zdrowotnego ludzi.

Śmiertelność Covid-19 dramatycznie rośnie wraz z wiekiem w porównaniu z grypą.

P: Jeśli i tak prawdopodobnie się nim zarażę, infekcję przejdę podobną do grypy, to dlaczego po prostu tego nie zignorować? Nie chcę zmieniać moich życiowych nawyków tylko z tego powodu i nie wydaje mi się to tak bardzo niebezpieczne.
Odp.: Nie chcesz być osobą, która zużyje zasoby medyczne, których ktoś inny będzie potrzebował bardziej niż ty. To nasze etyczne pryncypium walki z tą chorobą. Nadrzędnym celem jest walka z rozprzestrzenianiem się wirusa, aby zasoby służby zdrowia (takie jak respiratory, czy koncentratory tlenu) były dostępne dla osób, które najbardziej ich potrzebują. W przypadku niekontrolowanej epidemii te zasoby zostaną zapewne ograniczone tylko dla osób, których rokowania są najbardziej optymistyczne. To nie jest sympatyczna perspektywa, dlatego im wcześniej ograniczymy zasięg epidemi, tym wszystkim będzie żyło się lepiej. Poniższa grafika wyjaśnia dokładnie, dlaczego kwestia “wydajności” systemu opieki zdrowotnej jest tak ważna. Jeśli uda nam się spowolnić rozprzestrzenianie wirusa, będziemy mieć więcej czasu na przygotowanie się; wolniejsze rozprzestrzenianie się epidemi uratuje wiele istnień ludzkich.

P: Czy inne choroby, takie jak SARS, MERS lub H1N1 nie są bardziej śmiertelne? Po co panikować na ten temat?
Odp.: Problemem nie jest śmiertelność, a ogólny wpływ epidemii. Podczas gdy inne choroby mogą być bardziej śmiertelne, to połączenie czynnika reprodukcyjnego (niższe R0), podatności populacji i ogólnej odporności może sprawić, że są one znacznie łatwiejsze do opanowania. SARS-CoV-2 (wirus, który powoduje Covid-19) jest całkowicie nowy dla populacji, więc nikt nie jest na niego odporny. Każdego roku wiele ludzi jest z zasady odpornych na grypę z powodu narażenia na wcześniejsze szczepy oraz coroczne szczepienia. Nie ma jeszcze dostępnej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2. Należy spodziewać się, że nie zobaczymy jej co najmniej do pierwszego kwartału 2021. W międzyczasie wszyscy jesteśmy podatni na infekcję SARS-CoV-2, więc należy się spodziewać, że bardzo duża liczba osób zostanie zainfekowana. (Zobacz ten artykuł w The Atlantic).

P: Ile osób zostanie zainfekowanych? Czy to naprawdę tak istotna kwestia?
Odp.: Tak, to naprawdę wielka sprawa. Ponieważ nie ma żadnych barier do rozprzestrzeniania się, a czynnik reprodukcyjny (R0) jest tak wysoki, możliwe i rzeczywiście prawdopodobne jest zakażenie 20–70% (źródło) światowej populacji. To 1,5 do 5 miliardów ludzi! Przy szacowanej śmiertelności na poziomie około 2% (źródło), przełoży się to na 30 do 100 milionów zgonów na całym świecie. W samej Polsce możemy się spodziewać, że od 7,5 do 26 milionów ludzi może zostać zarażonych, z czego umrze 150 do 520 tysięcy ludzi, być może więcej (założenie śmiertelności na poziomie 2%). Szacunki mogą być oczywiście przesadzone; nie znamy jeszcze „prawdziwej” śmiertelności, ale WHO szacuje, że może ona wynosić nawet 3,4%, co drastycznie zmieni śmiertelne żniwo na tej skali. Śmiertelność jednak, mimo wszystko, nie jest tak ważna jak fakt, że system medyczny zostanie całkowicie przeciążony przypadkami lekkimi i średnimi, ponieważ wszystko to wydarzy się naprawdę szybko. Bez wątpienia wielu ludzi umrze. Po prostu jeszcze nie wiemy ilu.

P: Jak szybko się rozprzestrzeni?
Odp.: Nie wiemy, ale wygląda na to, że liczba nowych rozpoznanych przypadków koronawirusa podwaja się co kilka dni (w szczególności poza Chinami), co wypełnia znamiona wzrostu wykładniczego. Oznacza to, że bez konkretnych (znacznych) interwencji infekcja dotrze do większości populacji świata w ciągu kilku tygodni lub kilku miesięcy. Jak wspomniano powyżej, może to być od 1,5 do 5 miliardów ludzi. Nie wiemy, jak wirus reaguje na temperaturę lub wilgotność powietrza otoczenia (patrz następne pytanie). Pod tym linkiem (i tym) możesz obserwować rozwój epidemii w skali światowej. To, co najbardziej martwi, to dynamika wybuchu nowych ognisk poza Chinami.

Potwierdzone przypadki zarażenia poza Chinami (źródło).

P: Czy wirus nie uspokoi się w lecie przy wyższych temperaturach, tak jak zwykła grypa?
Odp.: Jeszcze nie wiemy; to tylko teoria. Ta choroba ma wysoki czynnik reprodukcyjny (R0), wysoki okres prodromalny (bezobjawowy) wynoszący około 14 dni i nie zachowuje się tak jak grypa. Cieplejsze kraje, takie jak Singapur, zaczęły odnotowywać swoje przypadki; obserwujemy także zarażenia w innych ciepłych krajach. Warto w tym miejscu odnotować, że ludzie mogą być nosicielami bez żadnych objawów. Wirus może więc przetrwać w lecie w cieplejszych temperaturach, jednocześnie przenosząc swoją aktywność na półkulę południową, gdzie jest chłodniej. Jesienią może powrócić i kontynuować infekowanie nowych ofiar — lub ponownie zainfekować tych samych (źródło — ponowne infekcje). Nie oczekuj, że skończy się to do września.

P: Kiedy będzie dostępna szczepionka? Czy nie możemy tego po prostu zatrzymać?
Odp.: Szczepionki są w fazie BiR (badań i rozwoju), ale dostarczenie sprawdzonej szczepionki na rynek, do tego w ogromnej skali, musi potrwać. Chociaż niektóre zespoły twierdzą, że mają potencjalne szczepionki już teraz (marzec 2020 r.), wprowadzenie ich na rynek zajmie jeszcze wiele czasu — trzeba je nie tylko przetestować, ale jeszcze wyprodukować, sprzedać i dostarczyć do wielu rozproszonych miejsc na świecie. Wyprodukowanie wystarczającej ilości szczepionek dla miliardów ludzi nie będzie prostym zadaniem i będzie wymagało wiele czasu, kapitału i koordynacji na poziomie rządowym. Szacunki sugerują, że najwcześniej dostępne szczepionki dostępne będą w pierwszym kwartale 2021 r.

P: Jak mam się chronić? Czy powinienem zaopatrzyć się płyn do dezynfekcji rąk?
Odp.: Najlepszą obroną przed wirusem jest częste mycie rąk mydłem z wodą oraz niedotykanie twarzy, nosa, oczu i innych narządów z błoną śluzową. Podczas gdy środki dezynfekujące do rąk o dużej zawartości alkoholu działają, mydło i woda są także niezwykle skuteczne i powinny być Twoim pierwszym wyborem. Cząsteczki mydła przechwytują wirusa, którego następnie spłukujemy do zlewu. Płyn do dezynfekcji rąk zneutralizuje wirusa, ale może pozostawić go na dłoniach. Podsumowując:

  • Często myj ręce.
  • Trzymaj się z daleka od innych ludzi (min. 1,5 metra)
  • Staraj się unikać niepotrzebnych podróży i spotkań towarzyskich.
  • Jeśli bierzesz leki na receptę i będziesz ich potrzebował w najbliższym czasie, zdobądź je teraz.
  • Przygotuj się psychicznie na wypadek kwarantanny, życie w izolacji nie jest łatwe. Dziesiątki milionów ludzi są zamknięte w Chinach od ponad miesiąca, a teraz także Włosi przez to przechodzą. Zdobądź książki, gry, filmy. Znajdź kilka projektów do pracy. Pomyśl, czego możesz się nowego nauczyć (może nowy zawód)? Przejrzyj ofertę kursów internetowych (Udemy, Udacity, Coursera, EDX, itp.). Issac Newton ukończył Principia Mathematica, kiedy uniwersytet w Cambridge został zamknięty z powodu zarazy.

Oto oficjalne rekomendacje CDC/WHO.

P: Czy to prawda, że dzieci nie ulegają zarażeniu koronawirusem?
Odp.: Najnowsze badania wskazują, że nie jest to prawdą i takie założenie jest bardzo niebezpieczne w walce epidemią. Dzieci zarażają się tak samo, jak inne grupy. Nie wiemy nadal, dlaczego nie wytwarzają widocznych objawów infekcji. To z jednej strony dobrze, z drugiej zaś bardzo źle. Dzieci są jednym z istotnych czynników transmisji wirusów grypowych. Dokładnie taką samą rolę mogą odgrywać w przypadku transmisji wirusa SARS-CoV-2. Dlatego tak ważne jest uwzględnienie zamknięcia szkół, jako potencjalnych hubów zwiększających efektywność rozprzestrzeniania się choroby. (źródło)

P: Chiny i Korea udowodniły, że koronawirusa można spowolnić i zatrzymać. Czy nie możemy po prostu zrobić tego, co oni zrobili?
Odp.: Zarówno rządy Chin, jak i Korei podjęły niezwykle zdecydowane działania, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się choroby. Nie zapominaj, że Rząd Chin jest autorytarnym reżimem, który może autorytatywnie nałożyć i egzekwować blokadę całych miast na wiele tygodni. Rządy w USA i Europie będą miały z tym zdecydowanie większy problem, ale prawdopodobnie nie będzie innego scenariusza i wkrótce także u nas decydenci podejmą podobne działania (zamykanie szkół, odwoływanie wydarzeń publicznych, ograniczenie przemieszczania się i innych środków mających odseparować od siebie społeczeństwo). Włochy wprowadziły właśnie blokadę około 16 milionów ludzi na minimum miesiąc. Nicholas Christakis, ekspert od grypy z 1918 r. (tzw. hiszpanka), Sugeruje, że im szybciej to zrobimy, tym więcej osób zostanie oszczędzonych.

https://www.ctvnews.ca/w5/canadian-documents-life-inside-wuhan-city-under-lockdown-to-contain-covid-19-virus-1.4842352?fbclid

https://www.ctvnews.ca/w5/canadian-documents-life-inside-wuhan-city-under-lockdown-to-contain-covid-19-virus-1.4842352?fbclid

Chiny podjęły drastyczne kroki, który przyniosły efekty. Wyobrażasz sobie takie działania w swoim mieście? Zobacz materiał wideo kanadyjskiej TV pokazujący życie w Wuhan (link)

P: Kiedy wszystko wróci do „normalności”?
Odp.: Nie wiemy. Rozsądek i dane nakazują: powinieneś spodziewać się, że twoje codzienne życie przez najbliższe miesiące (marzec, kwiecień, maj i czerwiec 2020 r.) będzie poważnie zakłócone. Wraz z nadejściem cieplejszych dni oczekujemy spowolnienia epidemii na północnej półkuli (patrz wyżej). Do czasu pojawienia się szczepionki (sugerowany pierwszy kwartał 2021 r.) i zwiększenia jej dostępności w dużej, globalnej skali, powinniśmy spodziewać się wielu ze wspomnianych wyżej utrudnień. Z każdym mijającym misiącem będziemy mieć więcej danych, co przełoży się na efektywniejsze szacunki i ryzyka. Ale nie oczekuj, że wszystko wróci do normy w najbliższej możliwej do przewidzenia przyszłości.

P: Panika wydaje się gorsza niż sama choroba. Czy naprawdę powinniśmy się tym martwić? Dlaczego jest tyle strachu?
Odp.: Tak! Panika, zamartwianie się i strach są całkowicie nieprzydatne i kontrproduktywne. Zamiast tego powinniśmy być realistyczni i przygotowani oraz posiadać racjonalne ramy (i dane) do myślenia o naszej strategii reakcji, z pełną przejrzystością ze strony rządu. Chociaż możemy nie spełniać tego wymogu, z pewnością możemy się uspokoić i zrozumieć matematykę stojącą za tym zjawiskiem oraz podjąć rozsądne działania, aby zminimalizować ryzyko dla siebie i otoczenia. Zapewnienie sobie zapasów na 2–3 tygodnie (podstawowych posiłków i niezbędnych leków na wypadek kwarantanny) jest świetnym przygotowaniem. Zdaję sobie sprawę, że to budzi dzisiaj emocje. Popatrz na to w taki sam sposób, kiedy kupujesz ubezpieczenie (samochód, na życie, itp). Zebezpieczasz się z rozsądku z pełną wiarą, że nigdy to nie będzie potrzebne. Unikaj gromadzenia zapasów związanych ze służbą zdrowia (maski chirurgiczne, niepotrzebne leki) — mogą one być niezbędne do ratowania życia. Mam nadzieję, że ta lista pytań i odpowiedzi pomaga spojrzeć na aktualne i nadchodzące problemy w sposób pragmatyczny — konstruktywny.

P: Dlaczego konferencje i inne imprezy są odwoływane? Czy nie powinienem po prostu iść na konferencję, którą miałem wcześniej zaplanowaną?
Odp .: CDC zasugerowało, że środki dystansu społecznego i ograniczenia niepotrzebnych podróży mogą pomóc spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa. Wielu organizatorów konferencji boryka się z różnymi reakcjami uczestników, sponsorów i kontrahentów na temat uczestnictwa w wydarzeniach. Z tego powodu wielu z nich decyduje się na przełożenie imprezy na późniejszy termin lub całkowite wstrzymanie się do czasu uspokojenia sytuacji na świecie. Ogólnie rzecz biorąc, powinieneś wziąć pod uwagę, że minimalizowanie kontaktu z dużymi grupami jest najbardziej społecznie odpowiedzialną rzeczą do zrobienia. A jeśli już naprawdę musisz podróżować, rozważ jazdę samochodem zamiast komunikacji publicznej (np. samolotem, czy pociągiem).


Oto najczęściej zadawane pytania, na które odpowiadam i uczę się od innych w mediach społecznościowych. Wierzę, że ważne jest uzyskiwanie odpowiedzi na pytania w sposób konwersacyjny.

Postaram się aktualizować ten dokument, aby upewnić się, że na pewno jest aktualny i możliwie precyzyjny. Istnieje wiele zasobów, takich jak CDC i WHO, w których można uzyskać bardziej wyczerpujące naukowo odpowiedzi niż te, które przeczytałeś powyżej.

Nie krępuj się — możesz skopiować lub sparafrazować ten tekst lub wrzucić link do niego w swoich kanałach. Zniechęcajcie do paniki i zachęcajcie do rozsądnych przygotowań. Razem możemy sobie z tym poradzić. Dodaj komentarz lub napisz do mnie e-mail lub na Facebook’u, jeśli zauważysz jakiekolwiek istotne błędy. Dzięki.

***********************************************************************************************