6.11.- 32.Nd.zwykła(otwórz)

5.11.SOBOTA

10.30 – ZAJĘCIA W SZKOLE POLSKIEJ W DRIEBERGEN.PO ZAJĘCIACH( 12.45)WYJSCIE NA CMENTARZ I MODLITWA ZA ZMARŁYCH.

17.00- HENGELO :MSZA SW.: + URSZULA KRAMARSKA(16.R.+),++ TERESA I ALFONS.PRZED MSZĄ,O 16.40 – SPOWIEDŹ I WYPOMINKI.

20.00- Z ERMELO,ONLINE – NABOŻEŃSTWO 1.SOBOTY MIESIĄCA.

6.11. – 32. NIEDZIELA ZWYKŁA

PRZED KAŻDĄ MSZĄ – WYPOMINKI(MODLITWA ZA ZMARŁYCH) I OKAZJA DO SPOWIEDZI.

ARNHEM GODZ. 9.00 : W INT. DENISA Z OK.18.URODZIN

UTRECHT GODZ. 12.30 : + CZESŁAWA RASZKA.

TIEL GODZ. 16.00 : + SZCZEPAN PIETKIEWICZ, ++ Z RODZ.PIETKIEWICZ.

PUTTEN GODZ. 18.30 :DLA ANETY I STANISŁAWA,O BOŻE BŁOGOSŁ.NA DALSZE LATA ŻYCIA.

******

8.11. WTOREK 19.30 :+ JÓZEF KUBICZ(17.R.+.MSZA OD DZIECI).GODZ. 20.- NABOZEŃSTWO

9.11.ŚRODA ,8.00 :MSZA SW.W INTENCJI PARAFIAN

10.11.CZWARTEK ,8.00 :MSZA ŚW….

11.11.PIĄTEK 19.30 : W INT. SŁAWOMIRA ,O bOŻE BŁOGOSŁ. ( ROCZNICA CHRZTU ŚW.)GODZ. 20- NABOZENSTWO

12.11. SOBOTA ,GODZ. 17.00 ,HENGELO : MSZA SW. ++ ANNA,JÓZEF,WIESŁAW,DUSZE CZYŚĆCOWE.

**********

13.11. – 33.NIEDZIELA ZWYKŁA

ARNHEM 9.00: + KRZYSZTOF KULIK( OD KOLEGÓW Z PRACY)

UTRECHT 12.30 : O NAWRÓCENIE GRAŻYNY

TIEL 16.00 : …

PUTTEN 18.30 : W INT. ADAMA ŻAKA( URODZINOWA).DZIĘKCZYNNA,Z PROŚBA O BOŻE BŁOGOSŁ. I ŁASKĘ ZDROWIA.

******


Niedziela, 06 listopada 2022 roku, XXXII tydzień zwykły, Rok C, II

CZYTANIA

Tak to już jest w tym naszym ziemskim życiu, że pierwsze dni listopada zachęcają nas do refleksji na temat śmierci, przemijalności, zmartwychwstania. Tak niedawno, w uroczystość Wszystkich Świętych wspominaliśmy tych wszystkich, którzy cieszą się radością nieba – tych znanych z imienia i nazwiska, uznanych przez Kościół za świętych lub błogosławionych, ale i tych, mówiąc krótko anonimowych, którzy należą do grona zbawionych. Dzień później, we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, myśląc o tych, którzy poprzedzili nas w pielgrzymce do wiecznej ojczyzny, zanosiliśmy w ich intencji modlitwy, by Chrystus, który nas odkupił przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, zmiłował się nad nimi i dał im udział w radości życia wiecznego. A dzisiaj, kilka dni po tych dniach szczególnej zadumy i refleksji, liturgia słowa zachęca nas niejako do kontynuacji tej myśli. Czy wierzę w zmartwychwstanie? – takie pytanie możemy dzisiaj sobie zadać.

Co jakiś czas w życiu pojawiają się różnorakie sondaże. Pojawiają się również takie, które dotyczą życia religijnego. Podczas jednego z takich sondaży (CBOS 2015) zapytano Polaków o to, co staje się z nami po śmierci? W tym badaniu tylko nieco ponad jedna trzecia (36%) ankietowanych sądzi, że po śmierci – w zależności od naszego postępowania na ziemi – trafimy do nieba, piekła lub czyśćca. Nieliczni badani (4%) są pewni, że wszyscy pójdziemy do nieba. Dość popularna w społeczeństwie jest opinia, że śmierć wprawdzie nie jest końcem, ale trudno przewidzieć, co po niej nastąpi. Tego typu niepewność ujawnia jedna trzecia osób (31%). Co czternasty wyraża wątpliwość co do samej egzystencji po śmierci, bez względu na jej charakter, a niespełna jedna piąta sądzi, że śmierć jest końcem i nic po niej nie następuje (18%).

A czy ja, który jestem, tutaj w kościele, wierzę w zmartwychwstanie?

Jak pokazuje nam dzisiejsza Ewangelia, problem z wiarą w zmartwychwstanie istniał również w czasach Jezusa. Słyszymy, jak przychodzą do Jezusa saduceusze z zapytaniem: Wszyscy siedmiu braci miało tę kobietę za żonę. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną (por. Łk 20, 33)?

Przyglądając się poglądom saduceuszów, możemy zauważyć, że bardzo literalnie akcentowali posłuszeństwo wobec Prawa, skrupulatnie przestrzegali szabat, odrzucali wszelką tradycję ustną, wypracowaną przez faryzeuszów i sprzeciwiali się rabinackim interpretacjom Prawa. Nie wierzyli natomiast w istnienie aniołów ani w zmartwychwstanie umarłych w dniu ostatecznym, ponieważ w Piśmie Świętym nie widzieli wystarczających podstaw do uznania tych prawd. Uważali, że Bóg nie interweniuje w bezpośredni sposób ani w ważne wydarzenia historyczne, ani w osobiste życie człowieka. Dobro i zło, pomyślność i nieszczęście zależą tylko od woli człowieka.

Tymczasem Jezus w bardzo krótkim wywodzie odpowiada na pytanie saduceuszów. Mówi najpierw: Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić (Łk 20, 35). Wykazuje im, że ich pogląd bardzo ściśle łączy się z odrzuceniem możliwości istnienia świata duchowego, w tym także brak wiary w aniołów. Jednocześnie mówi o tych, którzy uznani są za godnych osiągnąć wieczność i powstać z martwych. Ukazuje, że bez zmartwychwstania życie wieczne jest dla człowieka podlegającego śmierci nieosiągalne.

Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania (Łk 20, 36). Człowiek w całej swojej egzystencji doświadcza tylko jednej śmierci, która kończy jego doczesne życie w ciele. Kiedy poprzez zmartwychwstanie wchodzi w nowe życie, już nie musi się lękać drugiej śmierci, gdyż staje się nowym stworzeniem, całkowicie przemienionym. Staje się równy aniołom i jest dzieckiem Bożym. Będzie żył w bliskości z Bogiem. Będzie żył zjednoczony z Bogiem na zawsze i zostanie całkowicie oderwany od wszelkich spraw związanych ze światem materialnym.

Tak tę prawdę wyraża Katechizm Kościoła Katolickiego: Wierzymy mocno i mamy nadzieję, że jak Chrystus prawdziwie zmartwychwstał i żyje na zawsze, tak również sprawiedliwi po śmierci będą żyć na zawsze z Chrystusem zmartwychwstałym i że On wskrzesi ich w dniu ostatecznym (por. J 6, 39-40) (KKK 989).

W naszym doczesnym życiu nie ma żadnego sposobu poznania świata przyszłego. Nie potrafimy też wyobrazić sobie innego życia niż obecne. Jednak w naszych sercach tli się tęsknota za czymś, co jest bardziej wzniosłe, doskonałe, wolne od ułomności i cierpień. Boimy się śmierci i unicestwienia, tego wszystkiego, co dokonało się w naszym życiu. Dlatego też marzymy o życiu, które nie przemija. Autor Księgi Mądrości pisał słowa pełne optymizmu: A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zgon ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności (Mdr 3, 1-4). Sam Jezus potwierdza te najgłębsze przekonanie człowieka, mówiąc, że Bóg jest Bogiem żywych, a nie umarłych (por. Łk 20, 38). I choć życia wiecznego nie da się opisać żadnym ludzkim językiem, dowodem na to, że nauka Jezusa o zmartwychwstaniu jest prawdziwa, jest fakt, że On sam zmartwychwstał i ukazał się swoim uczniom jako żywy. Tym sposobem oznajmia, że najgłębszym sensem ludzkiego istnienia na ziemi jest życie wieczne.
 

I na koniec jeszcze jeden cytat:

O tak, Drogi, jesteśmy szczęśliwi szczęściem, jakiego nic zburzyć nie zdoła, ponieważ śmierć, która dla was jest końcem wszystkiego, dla nas będzie tylko przejściem do większego jeszcze spokoju, większego kochania, większej radości. – tak pisał Henryk Sienkiewicz w „Quo vadis”.

Odnawiajmy więc w naszym życiu wiarę w to, że śmierć nie jest końcem, lecz początkiem nowego życia. Odnawiajmy naszą wiarę w to, że i my zmartwychwstaniemy. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją (Łk 20, 38).

o. Rafał Nowak CSsR  (06 listopada 2022 roku, Rok C, II)

Czy Pismo Święte mówi coś o czyśćcu?

web-czysciec-dusze-niebo-pieklo-arousa-shutterstock

arousa/Shutterstock

John Martignoni – 08.02.17

Mam w pracy kolegę, który jest chrześcijaninem ewangelikalnym. Twierdzi, że wiara w czyściec nie ma umocowania w Biblii. Co powinienem mu odpowiedzieć?

Po opublikowaniu artykułu Czyściec – trzy mało znane fakty. Zobacz, co dzieje się z duszami po śmierci wielu naszych Czytelników zadawało podobne jak w tytule pytanie: A gdzie w Piśmie Świętym jest mowa o czyśćcu? Oto odpowiedź Johna Martignoni, znanego w USA biblisty i apologety.

Kara za grzech

2 Sm 12,13-18: „Dawid rzekł do Natana: »Zgrzeszyłem przeciw Panu«. Natan mu odpowiedział: »Wobec tego Pan odpuszcza ci twój grzech. Nie umrzesz. Ponieważ jednak, czyniąc tak, wzgardziłeś Panem, dziecko, które ci się urodzi, z pewnością umrze!«. Pan zesłał ciężką chorobę na dziecko, które urodziła Dawidowi była żona Uriasza… Po upływie tygodnia dziecko umarło”.

Katolicka zasada biblijna nr 1: za grzech jest kara, nawet po otrzymaniu przebaczenia.

Nic nieczystego nie wejdzie do nieba

Ap 21,27: „Nie wejdzie zaś do niego nic nieczystego…”. Do Nowego Jeruzalem – czyli do nieba.

Mt 5,48: „Bądźcie więc tak doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec Niebieski”.

Katolicka zasada biblijna nr 2: nic nieczystego, nic ze zmazą grzechu, nie wejdzie do nieba.

Droga do doskonałości

Hbr 12,22-23: „Wy natomiast otrzymaliście dostęp do góry Syjonu, do miasta Boga żywego, niebiańskiego Jeruzalem, do Boga, sędziego wszystkich, do duchów sprawiedliwych, które już osiągnęły doskonałość…”.

Katolicka zasada biblijna nr 3: istnieje sposób, proces, dzięki któremu duchy „sprawiedliwych” osiągają doskonałość.

Próba ognia

1 Kor 3,13-15: „… to okaże się w dniu, w którym wyjdzie na jaw dzieło każdego. Objawi się to w ogniu, gdy każdy czyn przejdzie próbę ognia. Jeśli jakaś budowla wytrzyma, budowniczy dostanie zapłatę. Ten, którego budowla spłonie, poniesie stratę, sam jednak ocaleje, ale tak, jakby przeszedł przez ogień”.

Gdzie jest to miejsce, w którym człowiek po śmierci poniesie stratę, jakby przeszedł przez ogień, ale ocaleje? Czy to piekło? Nie, bo gdy się trafi do piekła, to się z niego nie wychodzi. Czy to niebo? Nie, w niebie nie ponosi się straty.

Mt 12,32: „Jeżeli ktoś powie coś przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone. Ale temu, kto by mówił przeciw Duchowi Świętemu, nie zostanie odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym”.

Ten fragment sugeruje przebaczenie w przyszłym życiu. Dokąd można trafić, aby doświadczyć przebaczenia w przyszłym życiu? Do nieba? Tam przebaczenie nie jest już potrzebne. Do piekła? Tam nie ma przebaczenia.

Katolicka zasada biblijna nr 4: istnieje miejsce lub stan inny niż niebo lub piekło.

Teraz podsumujmy te cztery zasady biblijne:

  • za grzech jest kara, nawet po otrzymaniu przebaczenia;
  • musimy być doskonali, jak doskonały jest Ojciec, bo nic nieczystego nie wejdzie do nieba;
  • istnieje jakiś sposób lub proces, dzięki któremu duchy „sprawiedliwych” osiągają doskonałość;
  • istnieje miejsce poza niebem i piekłem, gdzie człowiek może ponieść stratę, a jednak zostać zbawionym, ale tylko jakby przeszedł przez ogień.

To wszystko sprowadza się do jednego wniosku – katolicka nauka o czyśćcu z całą pewnością ma umocowanie w Biblii.

DUSZE CZYŚĆCOWE

Czytaj także:Jaka jest najcięższa kara w czyśćcu? Podpowiada św. Katarzyna z Genui

DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK

Czytaj także:Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutne i cierpią

SĄD OSTATECZNY

Czytaj także:Co tak naprawdę wiemy o niebie? A co o piekle?Tags:BIBLIACZYŚCIEC