31.03.- 4.NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

14 lat temu zmarł św. Jan Paweł II

Dziś przypada 14. rocznica śmierci Jana Pawła II. O godz. 21.15 na placu Piłsudskiego w Warszawie rozpocznie się tradycyjne czuwanie połączone z refleksją nad nauczaniem Jana Pawła II. Tegorocznej rocznicy towarzyszy hasło „Odnów oblicze!”.

Fot. Rob Croes (ANEFO) / wikipedia / CC BY 4.0 / Link
Papież Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. w wieku 84 lat. Był jednym z najbardziej wpływowych przywódców przełomu wieków. Pracował bez wytchnienia, aby budować fundament moralny świata współczesnego i odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu w Polsce. Pontyfikat Jana Pawła II trwał 26 lat 5 miesięcy i 16 dni. Był trzecim co do długości w historii papiestwa – po św. Piotrze i Piusie IX. Na datę liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II wybrano 22 października – rocznicę uroczystej inauguracji pontyfikatu.

Przy łożu zmarłego w papieskich apartamentach byli najbliżsi współpracownicy Ojca Świętego, m.in.: osobisty sekretarz papieża abp Stanisław Dziwisz, ks. prof. Tadeusz Styczeń, jego uczeń z KUL, ks. prałat Mieczysław Mokrzycki (obecnie arcybiskup lwowski) i opiekujące się Janem Pawłem II na co dzień siostry sercanki.

Wybrany podczas pamiętnego konklawe 16 października 1978 r. został 264. papieżem w dziejach. Był zarazem pierwszym od 455 lat następcą św. Piotra nie-Włochem i pierwszym papieżem Słowianinem. Dla świata jego wybór był niespodzianką, jeśli nie sensacją, ale dla osób zaangażowanych w życie Kościoła, zwłaszcza dla watykanistów, Karol Wojtyła już podczas konklawe po śmierci Pawła VI należał do grona papabili. Po jego wyborze na papieża zgodnie podkreślano, że był, jak mało kto, przygotowany do podjęcia tego zadania.

Miał za sobą przeszłość duszpasterza, wykładowcy, naukowca, filozofa, publicysty, autora książek, biskupa historycznej diecezji, któremu przyszło sprawować rządy w konfrontacji z reżimem komunistycznym, wziął też aktywny, twórczy udział w Soborze Watykańskim II. Nietypowa, jak na duchownego, była jego przeszłość artystyczna – w młodości występował w teatrze i pisał wiersze, czego – jak się później okazało – nie zarzucił także jako papież.

Wiadomość o śmierci papieża ogłosił 100 tysiącom modlących się ludzi arcybiskup Leonardo Sandri, mówiąc: „Najdrożsi bracia i siostry, o godzinie 21.37 nasz najukochańszy Ojciec Święty Jan Paweł II powrócił do domu Ojca”.

W Polsce odejściu papieża towarzyszył dźwięk dzwonu Zygmunta na Wawelu. 16 października 1978 r. ogłosił wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, 2 kwietnia 2005 r. żegnał papieża Polaka.

Mszy pogrzebowej 8 kwietnia na placu Świętego Piotra przewodniczył kardynał Joseph Ratzinger, a uczestniczyło w niej kilkaset tysięcy osób, wśród nich około 300 tysięcy Polaków. Obecni byli szefowie państw i rządów oraz koronowane głowy i przywódcy religijni z całego świata. Była to największa uroczystość pogrzebowa w historii. W czasie mszy widoczne były transparenty z hasłem „Santo subito”, czyli apelem o natychmiastową kanonizację papieża Polaka.

Jan Paweł II został pochowany w Grotach Watykańskich. Jego beatyfikacji dokonał papież Benedykt XVI 1 maja 2011 r. Po niej grób papieża przeniesiono do kaplicy Świętego Sebastiana w bazylice Świętego Piotra, niedaleko Piety Michała Anioła. Odprawiane są tam regularnie msze.

Jana Pawła II ogłosił świętym papież Franciszek 27 kwietnia 2014 r. Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny był rekordowo krótki. Zostało wielkie dziedzictwo, do którego trzeba wrócić – tak o dorobku Jana Pawła II mówił jego długoletni sekretarz kard. Stanisław Dziwisz.

Jan Paweł II, nazwany papieżem pielgrzymem, odbył 104 podróże zagraniczne na wszystkich zamieszkanych kontynentach. Niestrudzenie docierał do obszarów nędzy materialnej i głodu, a także tam, gdzie było łamane prawo do wolności i godnego życia.

Podczas jego pontyfikatu ponad 300 milionów ludzi przeszło na katolicyzm.

Centrum Myśli Jana Pawła II zaprasza warszawiaków do refleksji nad słowami papieża, które padły 40 lat temu podczas pierwszej pielgrzymki do Polski. Hasło tegorocznych obchodów 2 kwietnia „Odnów oblicze!” nawiązuje bezpośrednio do pamiętnego wezwania Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.

Dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II Michał Senk podkreślił, że w każdą rocznicę śmierci papieża jesteśmy z warszawiakami na placu Piłsudskiego.

„Mieszkańcy stolicy trwają w zadumie, wspominają wydarzenia z 2 kwietnia 2005 r. Co ciekawe, coraz częściej zabierają też ze sobą swoje dzieci, tłumacząc im, jakie znaczenie miały dla Polaków tamte chwile” – zaznaczył.

Koordynator czuwania z Centrum Myśli Jana Pawła II Marcin Nowak, nawiązując do hasła obchodów powiedział: „Mamy świadomość, że odnowa oblicza dokonuje się przede wszystkim przez odnowienia serca. Tej odnowy wszyscy dzisiaj potrzebujemy. Bez tej odnowy i stworzenia w sercu przestrzeni dla drugiej osoby, nie będziemy w stanie myśleć o dobru wspólnym i podejmować działania, które będą wyrazem odpowiedzialnej troski o życie swoje, swojej rodziny, lokalnej wspólnoty. To właśnie chcemy sobie i warszawiakom przypomnieć podczas tegorocznego czuwania w 14. rocznicę śmierci Jana Pawła II.

W trakcie czuwania na placu Piłsudskiego warszawiacy będą mogli posłuchać fragmentów homilii Jana Pawła II i kompozycji wykonanych przez Chór Centrum Myśli Jana Pawła II. Udział w wieczornym czuwaniu potwierdził także metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz. Po zmierzchu, na budynku Garnizonu Warszawa usytuowanym przy placu Piłsudskiego, zostanie wyświetlona specjalna grafika, a o godzinie 21.37, jak co roku, zabrzmi utwór „Cisza” w wykonaniu trębacza z Garnizonu Warszawa.

 

CZYTANIA

 

Przebaczenie,z jakim spotykamy sie tylko na spowiedzi,w którym Bog nas przygarnia.Przebacza i zapomina.I obdarowuje jeszcze Komunia swiętą.

W NASZEJ PARAFII:

30.03. SOBOTA –

10.30 DRIEBERGEN : ZAJĘCIA W SZKOLE POLSKIEJ

TIEL   18.30 – DROGA KRZYŻOWA

19.00 – MSZA SW.: ++JAN, RIEK GRAFFE W 3.R+,++ Z RODZIN OBU STRON.

31.03. – 4. NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

ARNHEM    9.30 : + JANINA MACHALSKA – KOP (OD KOLEŻANKI)

UTRECHT  12.30 : + KAREL  ROOSEMAAL ( OD KOLEŻEŃSTWA Z PRACY)

po mszy – próba Pasji na Niedz. Palmową.

HENGELO  16.00 : ++ MARIA,JULIAN DZIEWIT

PUTTEN      19.00     : + EWA KOSMALA ( 4.ROCZN.+)

2.04. WTOREK :PUTTEN   18.00 – OKAZJA DO SPOWIEDZI   18.30 – DROGA KRZYŻOWA

19.00 – EUCHARYSTIA: W INT.WIESŁAWY,O ŁASKĘ ZDROWIA

5.04. 1. PIATEK MIESIACA UTRECHT 18.00 – WYSTAWIENIE NAJSW. SAKRAMENTU I ADORACJA,OKAZJA DO SPOWIEDZI   18.30 ; DROGA KRZYZOWA, SPOWIEDŹ

19.00 – EUCHARYSTIA: O SZCZ. WIECZNOŚĆ DLA HELENY( 5.R.+)

19.45 – OSTATNIE SPOTKANIE DLA NARZECZONYCH

6.04.  TIEL 18.30 : ADORACJA, GORZKIE ŻALE, SPOWIEDZ.

19.00 ; MSZA W INT. PANU BOGU WIADOMEJ

*************************************************************************************

Kurs przedmałżeński w AMSTERDAMIE – druga polowa czerwca 2019.Data bedzie jeszcze ustalona.

Kontakt z ks. Andrzejem, parafia. AMSTERDAM.

adresy parafii – w zakładce  – KONTAKT.

*****************************************************************************************

B. Osoby dorosłe,pragnące przygotować sie do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania proszę o kontakt ze mną.Istnieje mozliwosc przygotowania sie w naszej parafii,lecz Sakrament będzie udzielony 10.czerwca 2019 ROKU w HEILOO,koło Amsterdamu,gdzie tamtejsza,polska wspolnota parafialna organizuje co roku,w poniedzialek po Zesłaniu Ducha Swiętego- Mszę sw. z udziałem biskupa z Polski.Msza połączona jest z piknikiem parafialnym.

Mozna sie także  zgłosic  do mnie mailowo,podajac swoje dane: imie i nazwisko, adres,telefon.

[email protected]

****************************************************************************************

C/PIKNIK PARAFIALNY

Zapraszamy wszystkich w drugi dzień świąt Wielkanocnych, 22.04.2019 do spędzenia wspólnie czasu na pikniku parafialnym.

Prosimy o zabranie prowiantu we własnym zakresie, kiełbaski na ognisko!!!, sałatki, ciasta oraz inne resztki ze świątecznego stołu.

Także wszelki sprzęt sportowy i muzyczny jak piłki czy gitary więcej niż mile widziane.

Adres:

Kemphaanstraat
Kemphaanstraat, 1358 AD Almere
https://maps.app.goo.gl/1wqmB

****************************************************************************************

D / ANONIMOWI ALKOHOLICY – HOLANDIA

http://www.aa-holandia.nl/Mityngi/

 

Anonimowi Alkoholicy są Wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem i pomagać innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu.

Jedynym warunkiem uczestnictwa we Wspólnocie jest chęć zaprzestania picia. Nie ma w AA żadnych składek ani opłat, jesteśmy samowystarczalni poprzez własne dobrowolne datki.

Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną, organizacją lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne polemiki, nie popiera ani nie zwalcza żadnych poglądów. Naszym podstawowym celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu.

Copyright   „A.A. Grapevine”, Inc. Przedrukowane za zgodą

********************************************************************************************

Przypowieść o synu marnotrawnym…

 

To jest trzecia przypowieść, która znajduje się w 15. rozdziale Ewangelii według św. Łukasza. Jezus ją opowiada w odpowiedzi na oskarżenia faryzeuszów i uczonych w Piśmie, którzy zarzucają Mu, że zadaje się z grzesznikami. Postępowanie Jezusa odsłania nam serce Ojca, który nie chce, aby ktokolwiek z Jego dzieci zginął.

 

Kiedy przyjrzymy się postaci syna marnotrawnego, odkryjemy, że uwypuklonych przez ewangelistę zostało kilka interesujących aspektów jego postępowania.

 

Po pierwsze, widzimy bardzo aroganckie i niekulturalne roszczenie syna wobec żyjącego ojca, którego chce opuścić, prosząc o część majątku, która miałaby mu przypaść po śmierci ojca. Dobrotliwy ojciec, spełniając życzenie swojego syna, dzieli ów majątek na dwie części. Jakże adekwatne wydają się być w tym miejscu słowa zaczerpnięte z wcześniejszych rozdziałów Ewangelii według św. Łukasza: Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia(por. Łk 12, 15).

Po drugie, zauważamy butę syna, która wyraża się w zabraniu części majątku, opuszczeniu domu i roztrwonieniu pieniędzy. Wydaje mu się bowiem, że on wie lepiej, na czym polega prawdziwe życie. Czyż nie doświadczamy tego i my sami w naszym życiu? Czyż nie jest i naszym udziałem to doświadczenie, że grzech zawsze wiedzie ku niewoli, a my myślimy, że tam właśnie znajdziemy wolność i szczęście. Nie robią na nas większego wrażenia słowa Jezusa, który powiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu (por. J 8, 34). Niestety często chcemy przekonywać się o tym na własnej skórze.

Po trzecie, w synu marnotrawnym dostrzegamy z czasem zastanowienie się nad sobą i nawrócenie. Przyznał w końcu, że nie chce być tym, kim obecnie jest. Co spowodowało jego przebudzenie? Przede wszystkim zdanie sobie sprawy ze swojej wewnętrznej pustki i zewnętrznego głodu. Ten, kto ma właściwą relację z Bogiem, będzie żył w bojaźni przed Nim, tzn. będzie Go kochał, będzie Mu posłuszny, w Nim będzie się radował, w Nim złoży swoje pragnienia, tak jak opisał to psalmista: Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie braknie (por. Ps 23, 1).

Po czwarte, widzimy syna, który powrca do ojca i prosi o przebaczenie. Powodem, dla którego syn powrócił do ojca, było wspomnienie dobroci i zadowolenia, których doświadczał w rodzinnym domu. Dobroć ojca była tak wielka, że nie kłócił się z synem o majątek, ale dał mu to czego chciał. W tym postępowaniu ojca syn dostrzegł miłość do niego. Św. Paweł napisał: A może gardzisz bogactwem dobroci, cierpliwości i wielkoduszności Jego, nie chcąc wiedzieć, że dobroć Boża chce cię przywieść do nawrócenia (por. Rz 2, 4)? Tak naprawdę tym, co skłania nas do nawrócenia, jest dobroć Boga wobec nas, właśnie wtedy, gdy zobaczymy, że jesteśmy wewnętrznie puści i nadzy

Wreszcie po piąte, stajemy się świadkami radości ojca z powrotu syna. Jest to bardzo mocny przykład Bożego miłosierdzia i współczucia. Syn, który powraca do ojca ma przygotowaną mowę na temat swojej sytuacji i wielkiego błędu, który popełnił, ale ojciec nie pozwala mu dokończyć tego, co miał powiedzieć o sobie (Uczyń mnie jednym ze swoich sług), co więcej, zaskakuje go swoją dobrocią, przywracając mu należne miejsce i honor w swoim domu. Obraz ojca, który wychodzi na drogę ku swojemu synowi, rzuca mu się na szyję, całuje go i odziewa w najlepsze szaty, jest tym, co Bóg chce wyryć w naszej pamięci, byśmy nigdy nie myśleli, że w naszym życiu wszystko jest stracone. Ojciec nie poucza, nie robi wymówek, nie piętnuje swojego syna, ale go obejmuje z miłością.

 

Kogo przedstawia syn marnotrawny? Do kogo Jezus mówi tę przypowieść? Do każdego człowieka, który zagubił się w życiu. Celnicy, prostytutki i grzesznicy to ludzie, z którymi Jezus się spotykał, aby ich zbawić. Jezus powiedział: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11, 28). Przyjdź więc dzisiaj do Jezusa i odpowiedz na Jego zaproszenie.

 

Wartą zauważenia i refleksji jest również ostatnia część przypowieści, która odnosi się do starszego syna. Stanowi ona zupełnie nowe przesłanie. Jezus adresuje to przesłanie do faryzeuszów, dlatego że oni byli niezadowoleni z tego, iż Jezus zadawał się z celnikami i grzesznikami. Jezus pokazuje im swoje nastawienie wobec nich i wobec tych, których oni uważali za grzeszników. Pragnie im powiedzieć, że przez swój gniew (mówiąc dwa razy nigdy) również oni są zagubieni jak ten syn marnotrawny. Faryzeusze są zdenerwowani, bo uważają się za sprawiedliwych przez swoje uczynki. Przedstawiają siebie jako idealnych synów, zapominając o tym, że Bóg dał im cały swój majątek. Samousprawiedliwienie prowadzi nas do tego, że zapominamy o tym, co otrzymaliśmy od Boga, jak wiele Bóg nam przebaczył.

 

Bycie faryzeuszem grozi także i nam, a zaczyna się od tego, że nie kochamy i nie troszczymy się o tych, którzy się w życiu zagubili. Prorok Izajasz powiedział: My wszyscy byliśmy skalani, a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata. My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście, a nasze winy poniosły nas jak wicher. Nikt nie wzywał Twojego imienia, nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie. Bo skryłeś Twoje oblicze przed nami i oddałeś nas w moc naszej winy. A jednak, Panie, Tyś naszym Ojcem. Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą. Dziełem rąk Twoich jesteśmy my wszyscy(Iz 64, 5-7).

 

Bycie faryzeuszem to osądzanie innych. Jeśli osądzasz innych, jeśli uważasz się za sprawiedliwego, to nie zauważyłeś, że czynisz to samo. Zamiast osądzać, powinniśmy raczej modlić się: „Panie pokaż mi moje grzechy, ukarz mi moje winy”. Św. Paweł podpowiada nam, co powinniśmy czynić:Bracia, a gdyby komu przydarzył się jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie. Jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełniajcie prawo Chrystusowe (por. Ga 6, 1-2).

Niech ta Jezusowa przypowieść o synu marnotrawnym – a może raczej przypowieść o miłosiernym ojcu – mobilizuje nas do odkrywania wspaniałości Bożej sprawiedliwości i Bożego miłosierdzia. Niech zachowanie ojca w stosunku do swoich synów, będzie dla nas zawsze wzorem postępowania.

 

 

Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów – Kraków

o. Tomasz Zieliński CSsR

Swiety Jan Maria Viannej,proboszcz z Ars – Mysli na każdy dzien – miesiąc kwiecień:

na dzień 1 kwietnia

Świętej Brygidzie objawił kiedyś Chrystus, że przygotował dla rozpustników straszne męczarnie i że prawie wszyscy ludzie padli ofiarą tego haniebnego występku.

na dzień 2 kwietnia

Ach, drodzy bracia, dla ilu dzieci lepiej by było wpaść w łapy tygrysa czy lwa niż dostać się w towarzystwo wyuzdanych ludzi!

na dzień  3 kwietnia

Z obfitości serca mówią usta. Wiedząc to łatwo zrozumiecie, jak bardzo muszą być zepsute serca tych niegodziwców, którzy brudzą się i tarzają w błocie nieczystości.

na dzień 4 kwietnia

O, Boże, Ty sam powiedziałeś, że po owocu poznaje się drzewo! Po wstrętnych rozmowach poznaje się więc duchową zgniliznę człowieka.

na dzień 5 kwietnia

Grzeszy się nieczystością także wtedy, kiedy się komuś stwarza okazję do grzechu nieczystego lub takiej okazji się ulega. Odnosi się to przede wszystkim do kobiet, które przesadnie się stroją i przez to powodują zgorszenie u innych.

na dzień 6 kwietnia

Kobiety, które przesadnie się stroją, dopiero na sądzie Bożym dowiedzą się, ile upadków przez to spowodowały.

na dzień 7 kwietnia

Jeśli dopuszczacie się grzechu z osobą oddającą się rozpuście, to stajecie się sługami i niewolnikami czarta i narażacie się na wieczne potępienie. Ale jeślibyście kogoś młodego przywiedli do grzechu po raz pierwszy, jeślibyście pozbawili go niewinności i kwiatu dziewictwa, jeślibyście otworzyli czartu bramę do serca takiej osoby – jeśli tej duszy, która była przedmiotem miłości Przenajświętszej Trójcy, zamknęlibyście niebo, czyniąc z niej przedmiot godny przekleostwa na ziemi i w niebie – to popełnilibyście grzech dużo cięższy i jako z takiego musielibyście się z niego spowiadać.

na dzień 8 kwietnia

Jak chrześcijanie mogą oddawad się takim bezwstydom! Gdyby przynajmniej po tych okropnych upadkach uciekali się do Boga, prosili Go o przebaczenie, żeby raczył ich wyrwać z tej głębokiej przepaści!

na dzień 9 kwietnia

Co myśleć, kiedy wielka część ludzi, pomimo popełniania grzechu nieczystości, żyje sobie spokojnie i bez zmrużenia oka pędzi na wieczne potępienie?

na dzień 10 kwietnia

Zapytacie mnie może, co zazwyczaj prowadzi do upadku w nieczystość. Każde dziecko, które uczy się katechizmu, z łatwością odpowie, że powodem tego
bywają tańce, bale, częste i poufałe kontakty z osobami płci przeciwnej; muzyka, zbyt swobodne słowa, nieskromne stroje, nieumiarkowany stosunek do jedzenia i picia.

na dzień 11 kwietnia

Co najmniej trzy czwarte młodych łudzi dostaje się w ręce nieczystego ducha z powodu balów i tańców. Nie muszę wam tego dowodzić, bo już to, niestety, bardzo dobrze wiecie z własnego doświadczenia.

na dzień 12 kwietnia

Ile złych myśli, ile brudnych pragnień i niemoralnych postępków powodują tańce!

na dzień 13 kwietnia

Ale powiecie mi:, „Dlaczego niektórzy księża nie traktują tego, jako grzech?” Powiem tylko tyle, że każdy za siebie zda rachunek przed Bogiem.

na dzień 14 kwietnia

Dopiero na Sądzie Ostatecznym przekonamy się, że przez te tańce dziewczęta, które tak lubią na nich bywać, popełniły więcej grzechów niż mają włosów na głowie.

na dzień 15 kwietnia

Ile podczas tańców zdarza się nieczystych spojrzeć, ile pragnień, ile nieskromnych dotknięć, brudnych słów, roznamiętnionych uścisków, ile zazdrości i kłótni? Dobrze powiedział cierpiący Hiob: „Trzymają bęben i harfę i weselą się przy głosie muzyki. Prowadzą w dobrach dni swoje, a we mgnieniu oka do piekła zstępują”.

na dzień 16 kwietnia

Tylko ślepi mogą dowodzid, że przy tańcach nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. Teraz możecie się łudzić, ale kiedyś przyjdzie dzień, w którym spadną wam z oczu łuski – dzień, w którym na nic się zdadzą wszelkie wymówki. Tego dnia innymi oczyma będziecie patrzyli na świat.

na dzień 17 kwietnia

Próżność człowieka, która wyraża się w sposobie ubierania, bardzo często staje się z kolei przyczyną lubieżnych spojrzeń, nieczystych myśli i dwuznacznych, nieprzyzwoitych rozmów. Jeślibyś chciał człowieku, choć trochę tylko zrozumieć zło, jakie z tego wynika, to musisz przynajmniej na chwilę upaść na kolana przed świętym krzyżem – upaść tak, jakbyś właśnie w tej chwili miał być osądzany na wieki.

na dzień 18 kwietnia

Pomyślcie, ile zgniłych serc błąka się po świecie – serc palonych żądzą, serc, które są jak płonąca wiązka słomy?!

na dzień 19 kwietnia

Żeby uniknąć nieczystości trzeba kochać życie skupione.

na dzień 20 kwietnia

Chcę was zachęcić, żebyście unikali osób, które chętnie mówią o rzeczach śliskich, mogących splamić wyobraźnię, a także osób, które zajmują się tylko sprawami doczesnymi, a wcale nie myślą o Bogu.

na dzień 21 kwietnia

Trzeba unikać ludzi, którzy nie mają w sercu miłości Bożej.

na dzień 22 kwietnia

Tylko z konieczności, kiedy wzywa nas do tego obowiązek, obcujmy ze światem.

na dzień 23 kwietnia

Jeżeli chcemy zachować czystośc serca, musimy kochać modlitwę. Cnota niewinności jest darem Nieba – stąd trzeba się o nią modlić.

na dzień 24 kwietnia

Przez modlitwę obcujemy z Bogiem, Aniołami i Świętymi i uduchowiamy się. Nasze serce i umysł odrywają się powoli od stworzeń, zatapiają się w rzeczach wyższych i coraz bardziej kochają dobra niebieskie.

na dzień 25 kwietnia

Nie ma cnoty, która by nas czyniła miłymi Bogu bardziej niż czystość. I przeciwnie – żaden występek nie sprawia tyle radości złemu duchowi, co lubieżność.

na dzień 26 kwietnia

Aby zachować czystość, trzeba godnie przystępować do Sakramentów Świętych. Kto często i pobożnie czerpie z tych zdrojów Zbawiciela, ten z łatwością utrzyma tę piękną cnotę.

na dzień 27 kwietnia

Przez nic innego nie staniemy się groźni dla szatana, jak tylko przez częste i godne przyjmowanie Komunii Świętej. Jak można nie być czystym, skoro przyjmuje się do serca Króla czystości?

na dzień 28 kwietnia

Jeśli więc chcecie zachować lub zyskać tę piękną cnotę, która ludzi czyni równymi Aniołom, to przystępujcie często i pobożnie do Sakramentów Świętych. Nie zaszkodzi wam wtedy piekło – chociażby podejmowało najbardziej wściekłe wysiłki i zastawiało najgorsze zasadzki na waszą cnotę.

na dzień 29 kwietnia

Jeżeli chcemy zachować w sobie świątynię Boga w całym blasku, miejmy wielkie nabożeństwo do Matki Najświętszej, bo Ona jest Królową dziewic. Ona pierwsza podniosła sztandar niezrównanej cnoty czystości.

na dzień 30 kwietnia

Większość chrześcijan lubi krytykować, oczerniać i potępiać. Jest to wada najbardziej dziś rozpowszechniona – wada, która wszędzie wprowadza bolesne rozdarcie i zamęt.