31.12. – Świetego Sylwestra(otwórz)

Sylwestra - czyli papieża. Poznaj sylwetkę świętego - zdjęcie

31.12.2020

Sylwestra – czyli papieża. Poznaj sylwetkę świętego

Sylwester był z pochodzenia Rzymianinem, urodził się za panowania papieża św. Marcelego lub nawet wcześniej. Jego ojcem był prawdopodobnie kapłan Rufin (w tym czasie duchowieństwa nie obowiązywał jeszcze ścisły celibat). O jego dzieciństwie, młodości i wykształceniu nic nie wiadomo. Kiedy prześladowanie dioklecjańskie ze szczególną wrogością odnosiło się do ksiąg świętych w Kościele i nakazało je niszczyć, właśnie Rufin przechowywał w tajemnicy księgi liturgiczne i Pismo święte, należące do Kościoła w Rzymie.

Sylwester wstąpił na tron papieski po św. Milcjadesie w styczniu 314 roku. Zasiadał na nim bardzo długo – przez 21 lat. Po edykcie mediolańskim kończącym erę prześladowań chrześcijan w cesarstwie rzymskim podjął organizację kultu Bożego. Duchowieństwo chrześcijańskie zwolniono od pełnienia publicznych funkcji pozakościelnych, decyzje sądów biskupich obowiązywały chrześcijan w poszczególnych okręgach, a niedzielę uznano oficjalnie za święto państwowe.

Za pontyfikatu Sylwestra odbył się pierwszy sobór powszechny w Nicei (325). Ze względu na podeszły wiek papież nie uczestniczył w nim osobiście – wysłał tam jednak swoich legatów, a następnie na synodzie w Rzymie zatwierdził uchwały tego soboru. Przyjęto tam m.in. wyznanie wiary, które recytujemy w czasie Mszy świętych oraz ogłoszono dogmat o boskości Syna i Jego równości z Ojcem. Ujednolicono obchodzenie świąt Wielkanocy w całym Kościele. Ogłoszono 20 kanonów prawa kościelnego, które obejmowały uprawnienia jurysdykcyjne biskupów Rzymu oraz określały sposób wybierania biskupów. Gdy Konstantyn Wielki ufundował bazyliki św. Jana na Lateranie i św. Piotra na Watykanie, Sylwester I dokonał obrzędu uroczystej konsekracji obu świątyń. Odtąd każda świątynia była konsekrowana w podobny sposób. Według legendy to właśnie św. Sylwester pozyskał dla wiary matkę Konstantyna Wielkiego – św. Helenę.

  Zmarł 31 grudnia 335 r. Data ta wydaje się pewna, gdyż spotykamy ją w najdawniejszych dokumentach. Jego święto obchodzi się od V wieku – Grecy obchodzą je 2 stycznia. Śmiertelne szczątki papieża spoczęły w katakumbach św. Pryscylli, gdzie w VII wieku wystawiono ku jego czci bazylikę. Obecnie relikwie św. Sylwestra I znajdują się niedaleko miasta Modena. Sylwester jest patronem tego miasta i diecezji, która ma w tym mieście swą stolicę. Jest także patronem zwierząt domowych, wzywany bywa w modlitwie o dobre zbiory paszy, a także o szczęśliwy i pomyślny nowy rok. Dzień św. Sylwestra jest ostatnim dniem w roku kalendarzowym. Dlatego w kościołach urządza się wieczorem specjalne nabożeństwo dziękczynno-ekspiacyjno-błagalne. Duszpasterze zdają wiernym sprawozdania z całorocznej pracy w parafii. Znane są także w całym świecie „zabawy sylwestrowe”, czyli „Sylwestry”.

Ikonografia przedstawia św. Sylwestra w papieskim stroju pontyfikalnym lub jako papieża w tiarze i czerwonym płaszczu. Jego atrybutami są: kościół, księga, trzyramienny krzyż, paliusz, tiara, wąż z książką, smok u stóp.8

31.CZWARTEK -19.30 – MSZA O BOŻE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO,DZIĘKCZYNNA – W INTENCJI RODZIN TERESY BUSCH-CZARNECKIEJ.

PO MSZY – NABOŻEŃSTWO DZIĘKCZYNNE ZA KOŃCZĄCY SIĘ ROK 2020.

MSZE ŚWIĘTE TRANSMITOWANE Z ERMELO O GODZINIE 19.30 .OKOŁO GODZINY 20.00 – PÓŁGODZINNE NABOŻEŃSTWO EUCHARYSTYCZNE.ZAPRASZAM ! – KS. CZESŁAW MARGAS

1.01. PIĄTEK – NOWY ROK UROCZYSTOŚĆ MATKI BOŻEJ RODZICIELKI

10.00 – MSZA ONLINE Z ERMELO – W INTENCJI WSZYSTKICH PARAFIAN

9.45 – ŚPIEWAMY GODZINKI KU CZCI MATKI BOŻEJ.

12.30 – MSZA W UTRECHCIE – NA ZAPISY

2.01.2021 – SOBOTA – MSZA W HENGELO O GODZINIE 16.00

SOBOTA GODZINA 20.00 – NABOŻENSTWO WIECZORNE Z ERMELO( 1. SOBOTA MIESIĄCA)

Święci Młodziankowie, męczennicy

DUCCIO DI BUONINSEGNA (PD)Święci Młodziankowie

Wymieniać się zwykło św. Szczepana jako pierwszego męczennika. Było to bowiem męczeństwo bezpośrednie, którego ofiarą pada człowiek za swoje zasady i idee. Natomiast św. Młodziankowie oddali życie za Chrystusa Pana pośrednio, okazyjnie.

Siepacze ścigali Chrystusa i byli pewni, że przez wymordowanie wszystkich chłopców w Betlejem, usuną także Pana Jezusa. Nie dzieci były celem zabójstwa, ale Jezus.

Wśród Ewangelistów jedynie św. Mateusz opowiada nam to wydarzenie. Dekret śmierci na niemowlęta wydał król żydowski Herod Wielki, kiedy dowiedział się od Magów, że narodził się Mesjasz, oczekiwany przez naród żydowski. W obawie, aby Dziecię Jezus nie zabrało mu berła i panowania, Herod prosi Magów, aby po oddaniu pokłonu Mesjaszowi powrócili do niego do Jerozolimy i wskazali mu dokładnie w którym ono jest domu, gdyż on także pragnie złożyć Mu pokłon. Jednak Magowie ostrzeżeni przez anioła inną drogą powrócili do swojej krainy. Ten sam anioł nakazał św. Józefowi udać się z Maryją i Bożym Dzieciątkiem natychmiast do Egiptu, gdyż Herod zamierza Jezusa zabić. Herod mógł przez swoich ludzi wypytać się dokładnie, gdzie byli Magowie. Bał się jednak płoszyć mieszkańców. Znany był bowiem powszechnie ze swoich okrucieństw. Wolał więc nocą znienacka nakazać żołnierzom obławę i wymordować wszystkie dzieci do dwóch lat włącznie, pewny, że w ten sposób pozbędzie się także Chrystusa. A oto jak nam Ewangelista sam akt rzezi przypomina.

„Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał (oprawców) do Betlejem i całej okolicy, i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do dwóch lat, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: „Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich nie ma”.

Wydaje się to być legendą. W naszych czasach jest rzeczą nie do pomyślenia tego rodzaju zbrodnia. A jednak byliśmy świadkami zbrodni, wobec której herodowa jest sielanką, kiedy to na rozkaz Hitlera mordowano bezkarnie w specjalnie założonych obozach śmierci miliony ludzi dorosłych, a drugie tyle zadręczono w kaźniach więzień. W owych czasach panowało przekonanie, że własnością króla w danym kraju jest wszystko, co się w nim znajduje, także ludzie. Jeśli mu więc stają na przeszkodzie, a tym bardziej zagrażają jego panowaniu, może z nimi czynić, co mu się podoba, byle się ich pozbyć, a innym dać zastraszający przykład i ostrzeżenie, co ich w podobnej sytuacji może czekać.

Jeśli zaś chodzi o króla Heroda, historia potwierdza, że należał do najokrutniejszych władców, jakich znała Palestyna. Był synem Antypatra, wodza Idumei. Za cel sobie postawił panowanie. Dlatego oddał się w całkowitą służbę Rzymianom. Dzięki nim jako poganin otrzymał panowanie nad Ziemią Świętą i narodem żydowskim z tytułem króla. Wymordował rodzinę królewską: Hirkana II, swojego teścia; Józefa, swojego szwagra; Mariamme, swoją żonę; trzech synów — Aleksandra, Arystobula i Antypatra; arcykapłana, który miał również imię Arystobul; Aleksandrę, matkę Mariamme, i innych. Józef Flawiusz, historyk żydowski, opisuje szczegółowo rządy tego tyrana, o którym cesarz August miał się wyrazić: „Lepiej jest być wieprzem u Heroda, niż jego synem”. Jeszcze przed śmiercią, aby Żydom nie dać okazji do radości, ale by zmusić ich do łez, okrutny tyran kazał zgromadzić na stadionie sportowym przedstawicieli najznakomitszych rodzin i wszystkich wymordować. Tylko okoliczność, że dowódca nie chciał wziąć na siebie ryzyka odpowiedzialności, poleceniu króla Heroda nie stało się zadość.

W takich okolicznościach zabicie garstki dzieci-niemowląt było dla Heroda igraszką.

Narodzenie Pańskie

Narodzenie Pańskie - Msza Wigilii

GIOVANNI DALL’ORTO (PD)

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

24.12. CZWARTEK – WIGILIA BOŻEGO NARODZENIA –

DYŻUR SPOWIEDZI W ERMELO ( PLEBANIA -ULICA SMIDSWEG 22, 3852 XB ERMELO) W GODZINACH 8.00- 12.00

GODZINA – 22.00 – JEDNA MSZA ŚW. PASTERSKA – TRANSMISJA NA YOU TUBE / / FB //STRONA PARAFIALNA -www.parafiapolska.nl – W ZAKŁADCE :TRANSMISJA NA ŻYWO

25.12. PIĄTEK – UROCZYSTOŚĆ BOŻEGO NARODZENIA

10.00 – TRANSMISJA MSZY Z ERMELO ( ONLINE)

12.30 – UTRECHT– MSZA ŚW. NA ZAPISY(DLA 30 OSÓB)

26.12. SOBOTA – 2.DZIEŃ ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

GODZINA 10.00 – TRANSMISJA MSZY SW. Z ERMELO ONLINE

  • GODZINA 12.30 – MSZA ŚW. W UTRECHCIE( NA ZAPISY – 30 OSÓB)

GODZINA 16.00 – MSZA SW. W HENGELO: DZIĘKCZYNNA ( NA ZAPISY)

GODZ. 20,.00- SOBOTA Z ERMELO -NABOŻEŃSTWO DZIĘKCZYNNE PRZED NAJSW. SAKRAMENTEM, POŁĄCZONE ZE ŚPIEWEM KOLĘD

27.12. NIEDZIELA – ŚWIĘTEJ RODZINY

10.00 – TRANSMISJA Z ERMELO -MSZA ONLINE

12.30 – UTRECHT -MSZA ŚW. ( NA ZAPISY 30 OSÓB)

MSZE W ARNHEM ,PUTTEN I TIEL SĄ ZAWIESZONE DO ODWOŁANIA !!!

**********************************************************************

Boże Narodzenie z „Biblijnymi kontekstami”.

Przystąpmy do szopy, uściskajmy stopy Jezusa maleńskiego...

ROMAN KOSZOWSKI /FOTO GOŚĆPrzystąpmy do szopy, uściskajmy stopy Jezusa maleńskiego…
Ten, co wszechświat dzierży, w żłobie dzisiaj leży, ludzkiej pomocy czeka. Jezus, Bóg wcielony, w żłobie położony dla zbawienia człowieka

Wybór tekstów do wszystkich czterech zestawów czytań na Uroczystość Bożego Narodzenia.

Boże Narodzenie. Wielkie święto. Dokładniej: uroczystość. Kościół przewiduje na ten dzień cztery zestawy czytań. Inny do Mszy Wigilii – u nas chyba rzadko używany, inny do Mszy w nocy (na Pasterkę), inny do Mszy o świcie, inny do Mszy w dzień. Wszystkie te zestawy czytań doczekały się już swojego odcinka „Biblijnych kontekstów”. Żeby było prościej, tu zamieszczamy linki do wszystkich czterech. A potem jeszcze, żeby w pośpiechu kolejnych nie szukać, do innych świat i uroczystości w okresie Bożego Narodzenia. Jednym przyda się jeszcze przed świętami, drudzy być może sięgną do tej lektury w czasie świąt, inni odkryją je dla siebie dopiero po… W każdym razie zapraszamy. Życząc przy okazji wszystkim, by Bóg, który przyszedł przed dwoma tysiącami lat na ziemię zagościł na stałe także w naszych sercach.

Boże Narodzenie

Wigilia to „liturgia domowa”. Stół będzie ołtarzem, a Ewangelię odczyta jedno z nas

CZYTANIE PISMA ŚWIĘTEGO PRZED KOLACJĄ

Halfpoint | Shutterstock

Ks. Michał Lubowicki – 23.12.20

O wieczerzy wigilijnej pomyślcie jak o mszy. Stół stanie się domowym ołtarzem i koniecznie trzeba przeczytać fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa w Betlejem.

Stół jak ołtarz

Przy żadnej innej okazji – jak właśnie w wigilijny wieczór – tak bardzo nie jest widoczne, że nasz rodzinny stół staje się domowym ołtarzem. Gromadzimy się wokół niego, by świętować. Płoną na nim świece, nakryty jest białym obrusem, a pod nim spoczywają „relikwie” Jezusowego żłóbka w postaci kilku źdźbeł siana.




Czytaj także:
Instrukcja obsługi wigilii. Przewodnik dla średniozaawansowanych

Wieczerza wigilijna jest „liturgią domową”. Ma przecież swój porządek, kanon, nieodzowne, symboliczne elementy, gesty, a nawet słowa. Skoro to „rodzinna msza”, to nie powinno na niej zabraknąć także Słowa Bożego.

Jaki fragment przeczytać?

Warto rozpocząć wigilię od przeczytania fragmentu Ewangelii według świętego Łukasza: rozdział 2, wersety 1-7 (tekst poniżej).

W ten sposób przypominamy sobie, co świętujemy i zakończymy na zdaniu, które mówi, że Maryja urodziła Jezusa w stajence, „gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie”.

To ostatnie zdanie uświadamia nam, że w całym tym świętowaniu chodzi o to, by nasz dom i rodzina stały się tą „gospodą”, w której znajdzie się miejsce dla Jezusa.

Bóg w dom

Jeśli po wieczerzy wybierzemy się do kościoła na mszę „pasterską”, to usłyszymy tam dalszy ciąg tej Ewangelii mówiący o ogłoszeniu nowiny o narodzinach Boga-Człowieka pasterzom. I hołdzie, jaki Mu złożyli.


PRZEPISY PO KATOLICKU

Czytaj także:
Karp po katolicku, pierogi apostolskie z kapustą, uszka jezuickie… Klasztorne receptury na wigilię

Przy rodzinnym stole chcemy jednak skupić się na tym „domowym”, bardzo intymnym wymiarze spotkania z przychodzącym na świat Bogiem. Wieczerza wigilijna ma nam przypomnieć i pomóc zapamiętać, że Bóg pragnie przychodzić do nas w naszym domu. Pośród codziennych spraw, radości i trosk – tak samo, jak przychodzi w kościele podczas liturgii i przez sakramenty.

Najważniejszym może sposobem tego Jego przychodzenia jest przychodzenie w drugim człowieku – moim bliskim: matce, ojcu, dziecku, siostrze, bracie, kuzynie, przyjacielu, znajomym. Drugi człowiek niesie mi ukrytego w sobie Boga – moc Jego łaski i Jego miłości.

Plan wigilijnej modlitwy

  1. Znak krzyża
  2. Fragment Ewangelii: Łk 2,1-7 (tekst znajdziesz poniżej)
  3. Prośby: za wszystkich chrześcijan, za potrzebujących, za tych, którzy święta spędzają samotnie, za naszych zmarłych. I w naszych intencjach (można je wypowiedzieć na głos). Każde wezwanie kończymy: „Ciebie prosimy – Wysłuchaj nas, Panie”.
  4. Ojcze nasz
  5. Błogosławieństwo przygotowanego jedzenia. Na przykład: „Panie Boże, pobłogosław te dary i tych, którzy je przygotowali. I naucz nas dzielić się chlebem i miłością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen”. Albo własnymi słowami.
  6. Można też zaśpiewać w tym momencie jakąś kolędę (na przykład: „Wśród nocnej ciszy” albo „Bóg się rodzi”).
  7. Dzielenie opłatkiem
  8. Siadamy do stołu.

Ewangelia na wigilię [Łk 2,1-7]

W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz.

Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.


TRADYCYJNA WIGILIA

Czytaj także:
Dlaczego w Wigilię jemy ryby? Minisłownik religijny, który wyjaśnia świąteczne symbole

line break icon

Najważniejsza jest miłość, to ona narodziła się w Betlejem. Bóg, który „jest miłością”

DZIEWCZYNA W KULI

kipgodi | Shutterstock

Małgorzata Bilska – 24.12.20

O której godzinie urodził się Jezus? W stajni czy w grocie? Dlaczego pasterki odprawiamy o północy? Czy św. Józef mógł odebrać poród Maryi?

Z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem, biblistą z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, rozmawia Małgorzata Bilska.

Małgorzata Bilska: We Włoszech, w związku z pandemią koronawirusa, w godzinach 22.00–5.00 obowiązuje godzina policyjna. Wymusiło to zmianę godzin odprawienia pasterki, co dla katolików jest zaskoczeniem. Rada ds. Nowej Ewangelizacji przypomniała zatem, że nie wiemy, o której godzinie Jezus przyszedł na świat. Co na ten temat mówi Biblia? 

Ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak: Zazwyczaj bibliści mają różne zdania na różne tematy biblijne, natomiast jeśli chodzi o godzinę przyjścia Jezusa na świat, tu wszyscy jesteśmy absolutnie zgodni: nie znamy godziny narodzin Jezusa.

Przyjęło się jednak, że narodził się w nocy, skoro anioł Pański, o którym pisze św. Łukasz, objawił się pasterzom, gdy „trzymali straż nocną nad swoją trzodą” (Łk 2,8). Aczkolwiek trzeba by założyć, że objawienie miało miejsce natychmiast po narodzeniu – a tego nie jesteśmy pewni…


ŚWIĘTA RODZINA

Czytaj także:
Pieluchy Jezusa raczej nie pachniały fiołkami. Co tak naprawdę wiemy o Świętej Rodzinie?

Motyw narodzenia w nocy niesie w sobie jednak mocną symbolikę. Oto światło przychodzi na świat, by oświetlić mroki ciemności. W ten motyw wpisuje się pierwsze zdanie z pierwszego czytania na pasterce: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9,1).

Natomiast próba wpisania północy jako dokładnej godziny narodzenia się Jezusa ma swoje źródła w Księdze Mądrości, gdzie czytamy: „Gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz” (Mdr 18,14-15).

Tekst co prawda mówi o wyzwoleniu z Egiptu, kiedy to o północy Bóg pozabijał wszystko, co pierworodne w Egipcie (por. Wj 12,29), jednak nieźle wpisuje się również w teologię Bożego Narodzenia. Tym razem Bóg przychodzi ze zbawieniem dla całego świata i to nie poprzez śmierć wrogów, tylko przez miłość – aż po własną śmierć; umiłowanego Syna.

Św. Józef musiał pokonać wiele swoich przyzwyczajeń, godząc się na wolę Boga. Dla nas problemem jest godzina pasterki. Zastanawiam się, czy w jego czasach mężczyzna, mąż, mógł odebrać poród? Myślę o rytualnych zakazach związanych w judaizmie z czystością.

Godzina pasterki jest bardziej problemem dla przyzwyczajenia niż dla rozumu, więc trochę trzeba zrozumieć przyzwyczajonych do określonej pory. Bo i do wigilijnego stołu jakoś piękniej usiąść, gdy zapadnie pierwsza gwiazdka, a nie… przed południem.

A co do Józefa, to Pismo św. nie zabrania wprost tego, by ojciec był obecny przy porodzie dziecka. Zwyczajowo w porodzie pomagały położne i można je było sprowadzać nawet w szabat. Dopiero potem wzywano ojca i ten brał nowo narodzone dziecię na kolana, co było znakiem oficjalnego uznania dziecka i potwierdzenia jego prawnego pochodzenia.

Czy Maryja porodziła sama Jezusa, czy z pomocą położnej i czy w obecności Józefa, tego na razie się nie dowiemy.

W grudniowym Liście apostolskim „Patris corde” o św. Józefie papież Franciszek miejsce narodzin nazywa stajnią. To budynek dla koni. W szopkach umieszczamy różne zwierzęta, ale konie – rzadko. Czy to słowo nie jest za bardzo współczesne?

Ewangelista Łukasz pisze tylko, że Maryja „powiła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (Łk 2,7). Greckie słowo fatne znaczy „żłób”. Czasem może również określać miejsce, gdzie znajdowały się zwierzęta, stąd mówimy o „stajni” (por. 2 Krn 32,28; Hab 3,17).

W stajni bowiem znajdowały się nie tylko konie, ale i inne zwierzęta (np. u nas w stajni był koń, krowy, świnia i kury). Równie dobrze jednak żłób mógł się znajdować w podziemnych grotach, których jest niemało w Betlejem. Biblia nie wspomina koni, ale często przy narodzeniu Jezusa przywoływany jest tekst z proroka Izajasza: „Wół rozpoznaje swego pana i osioł żłób swego właściciela” (Iz 1,3).




Czytaj także:
Jakim dzieckiem był Jezus? Biblista znalazł historie, o których na pewno nie słyszeliście

Jezus, prawdziwy Bóg, żył z rodzicami dzień po dniu, ucząc się wszystkiego – mówienia, chodzenia, modlitwy, budowania relacji z Bogiem i z ludźmi, pracy. Według historyków w Nazarecie nie było wielkiego zapotrzebowania na pracę cieśli, dlatego Józef prawdopodobnie pracował też w pobliskim Seforis – stolicy Galilei. Czy młody Jezus mógł chodzić z nim do miasta i uczyć się zawodu? Wyobrażam sobie takie wyprawy taty Józefa z synkiem…

Nazaret był małą wioską, tak małą, że Stary Testament nie mówi o niej ani razu, więc raczej to było normalne, że za pracą trzeba było chodzić dalej. Zgodnie ze zwyczajem córki pozostawały pod opieką mamy aż do momentu zamążpójścia. Natomiast synami mamy zajmowały się tylko pierwsze lata, co najmniej trzy, bo tyle nawet mogło trwać karmienie piersią.

Potem chłopak był wdrażany do przyszłego rzemiosła u boku ojca. Na pewno więc Jezus przyglądał się i pomagał Józefowi przynajmniej do 12. roku życia. Wtedy słyszymy po raz ostatni o Józefie, przy okazji zagubienia Jezusa w świątyni jerozolimskiej.

Może czas pandemii skłoni nas do odróżnienia Jezusa prawdziwego, historycznego, od tego z lokalnych wyobrażeń? W wigilię łamiemy się opłatkiem, jemy karpia. To polskie tradycje, piękne ale nie najważniejsze. Mieszkańcy Betlejem nie mają o nich pojęcia.

Najważniejsza jest miłość. To ona narodziła się w Betlejem. Bóg, który „jest miłością” (por. 1 J 4,16) stał się człowiekiem, „słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” (J 1,14). Jeśli tradycje są wyrazem miłości, to nie ma co z nich rezygnować.

Dwa lata temu wrzuciłem na FB przed Bożym Narodzeniem post, pod którym podpiszę się i dzisiaj: „Chciałem napisać: Nie kupujmy za dużo prezentów, nie szykujmy za bardzo choinek i nie róbmy za dużo jedzenia, bo nam będzie bardzo głupio, kiedy Jezus narodzi się w ubogiej stajni. Ale przecież można na to popatrzeć zupełnie inaczej: Przygotujmy serca i domy najlepiej jak umiemy, bo wspanialszego Gościa już nigdy będzie”.

Jesteś góralem, od lat mieszkasz w Krakowie, zjeździłeś kawał świata. Wiele razy byłeś m.in. w Ziemi Świętej. Którą z pasterek najlepiej pamiętasz?

Dwie. Jedną z 2001 roku pod Bolonią. Odprawiałem pasterkę w parafii, w której umarł proboszcz, a że to był mój początek pobytu we Włoszech, zacząłem od słów: W tym roku nasza parafia jeszcze bardziej przypomina trudne warunki, w jakich narodził się Jezus. Proboszcz umarł, zastępuje go cudzoziemiec i jeszcze nie mówi dobrze po włosku. Ale i dziś Jezus na pewno narodzi się w Eucharystii.

Drugą z 2006 roku z Betlejem. To długie oczekiwanie na polu pasterzy między nieszporami a mszą o północy i te przeszywające na wskroś serce „hic (tutaj)” patriarchy, który po mszy zszedł do Groty Narodzenia, by wypowiedzieć uroczyście w tym jedynym miejscu na świecie słowa antyfony:

Betlejem!
Oto w tej małej grocie ziemskiej
narodził się Stwórca Wszechświata.
Tutaj został owinięty w pieluszki.
Tutaj został złożony w żłobie.
Tutaj odwiedzili Go pasterze.
Tutaj ukazała się gwiazda.
Tutaj był adorowany przez Mędrców.
Tutaj Aniołowie śpiewali:
„Chwała na wysokości Bogu!”
Alleluja! Alleluja!


SMUTNA DZIEWCZYNKA POD CHOINKĄ

Czytaj także:
Bóg przychodzi do nas jak do swoich sąsiadów czy kolegów z piaskownicy. O tym jest Boże Narodzenie

OPOWIEŚĆ WIGILIJNA – FILM

OPOWIEŚĆ WIGILIJNA – WERSJA DLA DZIECI