24.01.- 3.Niedz. zwykła(otwórz)

II NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK B

LORENZO_VENEZIANO (PD)Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy Chrystusa, łaska i prawda przyszły przez Niego.

UWAGA – TYMCZASOWO NIE MA MSZY SW. NIEDZIELNEJ – W ARNHEM, TIEL ORAZ PUTTEN – ZAWIESZONE DO ODWOŁANIA !!!!

PROSIMY O ZAPISYWANIE SIĘ NA MSZĘ SW. U WYZNACZONYCH OSÓB,W KONKRETNYCH KOSCIOŁACH. LIMIT – 30 OSÓB PODCZAS MSZY SW.

PROSIMY O NOSZENIE MASECZEK W KOŚCIOŁACH I ZACHOWANIE DYSTANSU.

Uwaga! Prowadzone są zapisy na Msze święte, uczestnictwo we Mszy tylko po wcześniejszym zapisaniu sięProszę nie zwlekać, gdyż listy się szybko zapełniają. NAJLEPIEJ UCZYNIĆ TO W PIERWSZYCH DNIACH NOWEGO TYGODNIA.

JEŚLI ZAPISALIŚMY SIĘ, A NIE MOŻEMY BYĆ OBECNI NA MSZY – PROSIMY TAKŻE O KONTAKT I ZGŁOSZENIE TEGO, GDYŻ INNE OSOBY CHĘTNIE SKORZYSTAJĄ Z MOŻLIWOŚCI BYCIA NA MSZY.

PRZY WEJŚCIU DO KOŚCIOŁA – PODAJEMY SWOJE DANE, DEZYNFEKUJEMY RĘCE I SIADAMY , ZACHOWUJĄC DYSTANS PÓŁTORA METRA OD SIEBIE, CHYBA ŻE JESTEŚMY RODZINĄ.

NIE ŚPIEWAMY PODCZAS MSZY ŚWIĘTYCH. (MOŻE TO ROBIĆ TYLKO ORGANISTA I OSOBA TOWARZYSZĄCA) NIE PODAJEMY SOBIE RĘKI NA ZNAK POKOJU. KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ PRZYJMUJEMY TYLKO NA RĘKĘ – jest to ZARZĄDZENIE BISKUPÓW HOLENDERSKICH I OBOWIĄZUJE NAS WSZYSTKICH !!!!

UWAGA – TYMCZASOWO NIE MA MSZY SW. NIEDZIELNEJ – W ARNHEM, TIEL ORAZ PUTTEN – JEST ZAWIESZONA DO ODWOŁANIA !!!!

**********************************************************

III Niedziela Zwykła

III Niedziela Zwykła

JÓZEF WOLNY/AGENCJA GN

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

W TYM TYGODNIU :

NAJBLIŻSZE TRANSMISJE NA ŻYWO
Z KAPLICY W ERMELO :

23.01. SOBOTA GODZ.20.00 – RÓŻANIEC W INTENCJI JEDNOŚCI KOŚCIOŁÓW

24.01. NIEDZIELA GODZINA 10.00 – MSZA SW. W INTENCJI PARAFIAN

24.01. NIEDZIELA ,GODZ. 12.30 – MSZA ŚW. W UTRECHCIE : W INT. RODZINY KAMIŃSKI

25.01. PONIEDZIAŁEK – ŚWIĘTO NAWRÓCENIA ŚWIĘTEGO PAWŁA: MSZA SW. ONLINE Z ERMELO – W INTENCJI OSÓB Z PARAFII HENGELO(KOLĘDOWA)

26.01. WTOREK 19.30: W INTENCJI RODZINY ŚWIĄTEK

27.01.ŚRODA 19.30:O ZDROWIE INEKE HENKES BUSCH

28.01. CZWARTEK 19.30: + MANFRED

29.01. PIĄTEK 19.30 : W INT.: O ZDROWIE DLA TADEUSZA( brat p.Marii z Renkum)

SOBOTA 30.01. ERMELO, GODZ. 11.00 : + JACEK TEODORCZYK ( W DNIU POGRZEBU)

HENGELO GODZ. 16.00 – MSZA ŚW:W INT. CHOREJ MAGDALENY

31.01. – 4.NIEDZIELA ZWYKŁA

10.00 – MSZA ONLINE Z ERMELO- W INT.PARAFIAN

12.30 – MSZA W UTRECHCIE:W INT. WNUCZKI ZUZANNY

1.02. PONIEDZIAŁEK ,ERMELO GODZ. 19.30 – W INT. ROBERTA JANA- URODZINOWA, OD MAMY MARII

2.02. ERMELO, WTOREK 19.30 -: ++ MARIA BARYŁA,JÓZEFA JABŁOŃSKA(24.R.+)

3.02. ŚRODA ERMELO 19.30 : O DAR ZDROWIA I SZCZĘŚL.OPERACJE DLA WALDEMARA.

4.02. CZWARTEK ERMELO 19.30 : W INT. DARIUSZA,O SZCZĘŚLIWY PRZEBIEG OPERACJI.

5.02. PIĄTEK, 19.30 ERMELO: ++DZIADKOWIE MARIA,ANTONI,JADWIGA,TADEUSZ.

6.02. SOBOTA GODZ. 16.00 HENGELO :++ MIECZYSŁAW NOWATKA,FRANCISZEK SZYMAŃSKI

7.02. NIEDZIELA 10.00 ERMELO – W INTENCJI PARAFIAN (MSZA ONLINE)

12.30 UTRECHT : W INT. ARTURA Z OK. 8 URODZIN

ODBIÓR MSZY W INTERNECIE :

1/ – W ZAKŁADCE NASZEJ STRONY PARAFIALNEJ – TRANSMISJA NA ZYWO !!!

LUB

2/ – FACEBOOK – PARAFIA POLSKA UTRECHT

II niedziela Zwykła

Niedziela, 24 stycznia 2021 roku, III tydzień zwykły, Rok B, I

CZYTANIA

„Czas spędzam głównie na modlitwie, nie wychodzę z domu. Bóg daje mi znaki. Gdy żona umierała, popatrzyłem na nią i zobaczyłem Jezusa” – opowiada o swoim nawróceniu i swojej głębokiej wierze pan Marian. Jego nawrócenie zaczęło się, gdy usłyszał od lekarza, że ma guza o średnicy sześciu centymetrów. „Dziękuję Bogu za chorobę, bo właśnie po operacji się nawróciłem. Dostałem po głowie i dopiero wtedy zacząłem się zastanawiać nad własnym życiem. Tuż przed operacją poszedłem do spowiedzi – złapałem księdza w szpitalu, gdy już wychodził z oddziału. Wcześniej jakoś nie miałem czasu na Boga. Przez pierwsze trzy lata po operacji podczas modlitwy codziennie płakałem. Pomyślałem, że skoro jako pięściarz byłem twardym facetem, w wierze też muszę taki być. Żałowałem za grzechy z całego życia”. Pan Marian opowiada, że w czasie pandemii, kiedy nie można było chodzić do kościoła, codziennie uczestniczył w transmitowanej w telewizji Mszy św. i przyjmował komunię duchową. Dzisiaj każdy dzień spędza głównie na modlitwie. Wstaje wcześnie rano, odmawia cztery części różańca oraz idzie do kościoła, aby uczestniczyć w Eucharystii, a w wolnym czasie robi różańce, które rozdaje swoim kolegom, zwłaszcza tym, którzy – jak kiedyś on – nie mają czasu dla Boga.

Papież Franciszek powiedział, że nawrócenie polega na tym, aby zejść z bezdroży, a wejść na drogę Boga. Do tego właśnie zaprasza Bóg każdego z nas. Dzisiejsza liturgia słowa prowadzi nas od historii Jonasza, który zwleka z przyjęciem Bożego wezwania do nawrócenia mieszkańców Niniwy, aż do historii apostołów, którzy natychmiast idą za wezwaniem Jezusa. To pierwsze „kazanie” Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, które można nazwać syntezą Jego nauki, z pewnością usłyszeli Jego uczniowie, zanim zostawili wszystko i poszli za Nim. Dobrze, abyśmy mogli wsłuchać się w te słowa po raz kolejny.

Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Czytając Pismo Święte, znamy wszystko, co Jezus uczynił, aby każdemu z nas przybliżyć królestwo Boże. Jezus swoim życiem pokazał nam, jakie warunki musimy spełnić, aby się tam dostać. Możemy powiedzieć, że ofiarując samego siebie jako najlepszą drogę do królestwa niebieskiego, myślał o każdym z nas. Czas się wypełnił…, to znaczy, że okres czekania jest już zakończony, że królestwo Boże jest rzeczywiście pośród nas. To oznacza, że mój czas także ma się wypełniać, to znaczy każda chwila spędzona na drodze z Bogiem ma mnie przybliżać do królestwa Bożego, ma sprawiać, że będę schodził z bezdroży w moim życiu i wchodził na drogę Boga. Aby to było możliwe, konieczny jest nieustanny wysiłek odnajdywania Boga w moim życiu, pośród moich codziennych zajęć, ale również w relacji z drugim człowiekiem. To także oznacza dobre wykorzystanie mojego czasu i refleksję nad tym, czym wypełniam mój czas i moje życie. Warto pamiętać, że żyjemy w czasach wypełnionych Bożymi obietnicami oraz że pełnia czasu oparta jest na osobie Jezusa Chrystusa. To w Nim królestwo Boże przybliża się do każdego z nas. Odkrywając Boga w naszym życiu, odkrywamy wszystkie Boże obietnice, ale także zamysły dotyczące naszego życia oraz naszego powołania. To w Jezusie wreszcie odkrywamy, że Bóg jest Panem także mojego czasu, w którym liczy się moje „tu i teraz” przeżywane z Nim. To dlatego każdego dnia mam stawać się kimś lepszym, mądrzejszym, po prostu świętym.

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Jezus, spotykając się z ludźmi, wzywa ich do nawrócenia. Nawrócenie w Nowym Testamencie oznacza odwrócenie się od błędnego sposobu myślenia lub niewłaściwego postępowania. Oznacza więc także odwrócenie się od życia, które może być obojętne lub nawet wrogie Bogu. W tej scenie z dzisiejszej Ewangelii dostrzegamy Boga, który sam szuka i odnajduje człowieka w jego rzeczywistości, a więc także Boga, który szuka i odnajduje każdego z nas. Inicjatywa jest wyłącznie po Jego stronie. Taki Bóg, który pierwszy wychodzi do człowieka, jest Bogiem bliskim człowiekowi. Metanoia to więc taki zwrot w życiu człowieka, kiedy człowiek nie tylko chce zerwać z grzechem, ale także zmienić całkowicie kierunek swojego patrzenia na świat, a więc patrzenia inaczej na drugiego człowieka, na samego siebie, ale także i przede wszystkim na samego Boga. Papież Paweł VI w Evangelii nuntiandi powiedział, że Chrystus jest nie tylko głosicielem Ewangelii, Dobrej Nowiny, ale że On sam jest Ewangelią. Na tym polega nawracanie się, aby można było w Jezusie odkryć dla każdego z nas Dobrą Nowinę. Wierzyć Ewangelli to przyjmować to, co Jezus mówi, to wierzyć, że Bóg jest właśnie taki, jakiego znamy ze słów Jezusa. Raniero Cantalamessa napisał, że to zdanie: Nawracajcie się i wierzcie nie oznacza dwóch różnych i następujących po sobie rzeczy, ale to samo podstawowe działanie: Nawracajcie się, czyli wierzcie! Nawracajcie się, wierząc! Warto więc pamiętać, że w tym ewangelicznym zaproszeniu nie chodzi tylko i wyłącznie o jakiś jednorazowy akt, ale o przyjęcie stałej postawy w życiu.

Chodźcie za mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi. Z pewnością kiedy człowiek spotyka Boga, który przenika jego serce, pragnie pójść za Nim i staje się gotowy zaryzykować wszystko. To przy takim Bogu uczymy się, że On zna każdego z nas po imieniu, że w każdym z nas widzi dobro, nawet wtedy, kiedy my sami tego dobra nie dostrzegamy. Dzisiejsza Ewangelia może pomóc nam zobaczyć, że zanim Bóg zaprosi nas do pójścia za Nim, wskazuje na przemianę życia. Może jakby chciał, abyśmy sami odkryli, czy idąc za Nim, chcemy stać się Jego uczniami. Wybrani bowiem nie tylko fizycznie idą za Jezusem, ale stają się Jego uczniami, to znaczy są gotowi przylgnąć do swojego Mistrza i Pana, chcą się z Nim utożsamiać, a ostatecznie deklarują gotowość pójścia z Nim aż na krzyż. W takim pójściu za Jezusem niby nic się nie zmienia, ale przecież człowiek nie może być dalej taki sam. Można powiedzieć, że zwykły człowiek dzięki Bogu staje się niezwykły. Z pewnością trudne to zadanie, ale kiedy wybieram drogę Boga i kiedy idę za Nim, mogę mieć jednocześnie pewność, że na tej drodze On mnie stale uprzedza. To znaczy, odkrywam, że nie jestem sam, ale że On mnie uzdalnia do większej miłości i ofiary, której sam z siebie nie mogę przecież dać.

To wszystko po to, aby dobrze w życiu wykorzystać swój czas oraz by być w stanie dostrzec Jezusa w twarzy drugiego człowieka.

o. Łukasz Drożak CSsR  (24 stycznia 2021 roku, Rok B, I)

********************************

MASAKRA CHRZEŚCIJAN W ETIOPII. PONAD 750 OSÓB ROZSTRZELANYCH PRZED KOŚCIOŁEM

21 stycznia 2021 21:44/w KościółPolska
Radio Maryja

Przed kościołem Matki Bożej z Syjonu w Aksum w Etiopii zostało zabitych co najmniej 750 chrześcijan. Mordu dokonały prawdopodobnie etiopskie wojska rządowe i amharska milicja.

Masakry na chrześcijanach mogły dokonać etiopskie wojska rządowe i amharska milicja – podaje Church Times UK. Są to jedynie przypuszczenia, dlatego że dziennikarzom nie można przebywać na terenach, gdzie znajduje się zaatakowana świątynia.

Z informacji, które przedostały się do zachodnich mediów, wiadomo, że w czasie napadu w kościele mogło przebywać co najmniej tysiąc osób. Ludzie zostali wyprowadzeni na zewnątrz i rozstrzelani. Przebywali tam, ponieważ kościół był miejscem schronienia przed napastnikami.

Etiopia od listopada ubiegłego roku jest pogrążona w konflikcie. Jednym z powodów rozpoczęcia wojny są napięcia pomiędzy lokalnymi władzami Tigraj, które dążą do niepodległości swojego regionu, a rządem premiera Abiyego Ahmeda. Jako kolejną przyczynę takiego stanu rzeczy wymienia się marginalizacje ludu Tigraj. Niegdyś to on dominował w koalicji rządzącej Etiopią, a został odsunięty od władzy przez obecnego premiera.

vaticannews/radiomaryja.pl

Ks. Piotr Śliżewski: Mszalne CNN - zdjęcie

23.01.21, 15:19Fot. screenshot – YouTube (ewangelizuj_pl)modlitwa powszechnaEucharystiaMsza Świętaliturgiaks Piotr Śliżewski

Ks. Piotr Śliżewski: Mszalne CNN

comment30

Mszalne CNN – Modlitwa powszechna. W jednym momencie przedstawiamy wszystkie sprawy i potrzeby Kościoła. Dowiedz się, czym jest modlitwa powszechna i jak dobrze z niej skorzystać.

Komentarze

Uzdrowienia w Lourdes i ateiści2021.01.23 16:42replythumb_up00thumb_downZnany badacz cudownych uzdrowień w Lourdes, prof. medycyny Auguste Vallet twierdzi, że „medycyna nie zna takiej choroby, z której w Lourdes nie dokonałoby się w niewytłumaczalny dla nauki sposób, dobrze udokumentowane cudowne uzdrowienie”. Dla wielu ludzi Lourdes i inne sanktuaria pozostają bardzo czytelnym znakiem Bożego działania. W ten sposób kochający Bóg apeluje do ludzkich serc z prośbą o nawrócenie, o otwarcie się na tajemnicę Jego Miłości. Niestety są jednak ludzie, których cuda te nie przekonują, ponieważ ich zdaniem nie są tak spektakularne i oczywiste, aby swoją oczywistością niejako zmusiły wszystkich do ich przyjęcia. Wszyscy sceptycy i różnej maści agnostycy i ateiści stawiają zarzut zawarty w pytaniu: dlaczego w Lourdes nikomu nie odrosła amputowana ręka czy noga? Według nich tylko wtedy daliby się przekonać. Tak argumentował swój brak wiary między innymi słynny pisarz Emil Zola, który chociaż był naocznym świadkiem cudownego uzdrowienia dwóch umierających kobiet to jednak nie uwierzył. Co więcej, napisał paszkwil zaprzeczający oczywistym faktom. Trzeba tutaj jednak odnotować bardzo dobrze udokumentowany historyczny fakt, oficjalnie przez władze Kościelne uznanego cudu odzyskania amputowanej nogi po trzech latach od jej odcięcia. Ten niezwykły fakt miał miejsce 27.04.1641 r. w Saragossie w Sanktuarium Matki Bożej „Virgen del Pilar”. Trzeba tutaj mocno podkreślić, że jest to jeden z nielicznych historycznych faktów, które zostały bardzo precyzyjnie udokumentowane i co do jego autentyczności nie może być wątpliwości. Znany jest historykom jako „el milagro de Calanda”. Bardzo rygorystyczne badania historyczne stwierdzają, że młodzieniec Miguel-Juan Pellicer z miejscowości Calanda miał amputowaną poniżej kolana prawą nogę, która została pogrzebana na cmentarzu szpitala w Saragossie. Trzy lata po amputacji, po gorącej modlitwie do Matki Bożej, w nocy, w sposób niewytłumaczalny odcięta noga została na nowo połączona z kikutem. Ten niezwykły cud odbił się głośnym echem w całej chrześcijańskiej Europie XVII w., ale i w XVIII prowokował nieudane próby jego kwestionowania ze strony racjonalistów Oświecenia.

c. d.2021.01.23 16:42replythumb_up00thumb_downWracając do cudownych uzdrowień w Lourdes, warto tutaj przypomnieć jedno z nich, najbardziej szokujące lekarzy i obserwatorów. 16.02.1867r. Piotr de Rudder pracował jako robotnik u hrabiego du Bus de Ghisignies w Jabbecke (Belgia). Właśnie tego dnia upadło na jego lewą nogę ścinane drzewo i potrzaskało kości na liczne odłamki, co uniemożliwiało zrośnięcie. Na koszt hrabiego opiekowało się Piotrem po kolei kilkunastu lekarzy, jednak noga się nie goiła, tylko pokryła się zgangrenowanymi tkankami i ropiejącymi przetokami. Wszyscy lekarze, łącznie z profesorem Thiriart, chirurgiem dworu królewskiego, stwierdzili konieczność amputacji. Chory jednak z uporem, pomimo strasznych cierpień, nie zgadzał się na odcięcie nogi. W tym też okresie w Oostacker pod Gandawą zbudowano kaplicę i grotę na cześć objawień Matki Bożej w Lourdes. Grota stała się sławna w Belgii, gdyż miały tam miejsce cudowne uzdrowienia. De Rudder postanowił udać się do Oostacker, by uprosić dla siebie cudowne uzdrowienie. 5 kwietnia 1875 r. poprosił żonę swego pracodawcy, panią du Bus, o pieniądze na podróż. Hrabina ogląda chorą nogę i notuje w dzienniczku: „De Rudder odwinął bandaże nasiąknięte ropą i krwią, czuć było nieznośny fetor. Widać było, jak oba końce złamanych kości wystawały z ran”. 7 kwietnia 1875 r. w towarzystwie żony udaje się do groty Oostacker. Złożono Piotra przed grotą, gdzie napił się wody ze źródła i siedząc przed figurą Matki Bożej żarliwie zaczął się modlić, prosząc o odpuszczenie grzechów i łaskę uzdrowienia. Nagle Piotr doznał dziwnego wstrząsu, odrzucił kule przeszedł kilka kroków, klęknął u stóp figury Niepokalanej i zawołał: Boże, jestem uzdrowiony! Jego żona z wrażenia zemdlała. Wszyscy obecni na widok tego, co się wydarzyło, z płaczem cisnęli się wokół cudownie uzdrowionego. Zdziwienie i płacz szybko przeszły w radość religijnego uniesienia. Spontanicznie uformowała się procesja z uzdrowionym Piotrem na czele, która kilkakrotnie obeszła grotę, śpiewając pieśni religijne. Później został przebadany przez komisję lekarską. Okazuje się, że noga w jednym momencie została całkowicie uzdrowiona, bandaże same opadły, złamane kości, piszczel i kość strzałkowa, same się zrosty, chociaż brakowało 6 cm kości, zniszczonych przez zgorzel w ciągu długich lat choroby, rany się zabliźniły. Dla wszystkich lekarzy, którzy leczyli Piotra, było oczywiste, że zdarzył się nieprawdopodobny cud. Kto dokonał tego dzieła? Naukowiec dr Le Bec napisał, że dla utworzenia fragmentu kości, który nagle zastąpił ubytek piszczelą i kości strzałkowej u połamanej nogi Ruddera, trzeba było 5 g wapna. W organizmie chorego nie było tej ilości wapna w stanie wolnym.