21.02. – 1.Niedz. Wielkiego Postu(otwórz)

 1.Niedziela Wielkiego Postu – Rok B

I Niedziela Wielkiego Postu - Rok B

JUAN DE FLANDES „KUSZENIE CHRYSTUSA” (PD)Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś Mu usługiwali.

**********************************************************

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE 2021 rok W NOWEJ FORMULE- ODDANIE 33

W NASZEJ PARAFII OD 21.LUTEGO(niedziela) DO 25.MARCA- CODZIENNE SPOTKANIA PRZEZ 33 DNI WIELKIEGO POSTU

O GODZINIE 20.00- TRANSMISJA ONLINE -Z ERMELO .ZAPRASZAM !!!

DLACZEGO WARTO WZIĄĆ UDZIAŁ W REKOLEKCJACH ODDANIE33?

Powodów jest wiele. Podamy tylko kilka najważniejszych:

Przez te rekolekcje bliżej poznasz i bardziej pokochasz Maryję, a to Ci przyniesie wiele łask i błogosławieństw. Sprawisz tym wielką radość Jezusowi, który pragnie, aby Maryja była bardziej znana i kochana. To da ci wielką radość.

Przez te rekolekcje dowiesz się czym jest oddanie się Matce Bożej, zrozumiesz dlaczego jest ono tak ważne oraz przygotujesz się duchowo do aktu oddania się. To będzie początek nowego życia.

Przez te rekolekcje zaczniesz uczestniczyć w zwycięstwie nad złem, które Bóg obiecał Maryi oraz Jej potomstwu. Oddając się Maryi – pozwolisz, aby mogła się w sposób nieograniczony kochaćwspierać oraz chronić. Każdy z nas tego potrzebuje.

Przez te rekolekcje staniesz się w rękach Jezusa i Maryi – narzędziem ratowania dusz Twoich braci i sióstr. Nie ma nic piękniejszego, niż mieć udział w tej wielkiej misji ocalania i ratowania dusz ludzkich.

Przez te rekolekcje poznasz tajemnicę Fatimy, tajemnicę dziecięctwa duchowego oraz tajemnicę świętych – poznasz sekret najkrótszej i najpewniejszej drogi do nieba.

Przez te rekolekcje wejdziesz w doświadczenie bezwarunkowej miłości oraz wielkiego poczucia bezpieczeństwa, które staje się udziałem każdego, kto zaufa do końca Maryi.

To Cię uwolni od lęku.

Przez te rekolekcje doświadczysz łask, o których będziesz wiedzieć tylko Ty i Bóg. To będzie Twoja osobista historia wielkich rzeczy, które uczyni Ci Wszechmocny. To jest droga PEŁNA ŁASKI.

WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW NA TEMAT TYCH REKOLEKCJI- NA STRONIE: www.oddanie33.pl

************************************************************************

UWAGA – TYMCZASOWO NIE MA MSZY SW. NIEDZIELNEJ – W ARNHEM, TIEL ORAZ PUTTEN – ZAWIESZONE DO ODWOŁANIA !!!!

PROSIMY O ZAPISYWANIE SIĘ NA MSZĘ SW. U WYZNACZONYCH OSÓB,W KONKRETNYCH KOSCIOŁACH. LIMIT – 30 OSÓB PODCZAS MSZY SW.

PROSIMY W KOŚCIOŁACH o ZACHOWANIE DYSTANSU.

Uwaga! Prowadzone są zapisy na Msze święte, uczestnictwo we Mszy po wcześniejszym zapisaniu sięProszę nie zwlekać, gdyż listy się szybko zapełniają. NAJLEPIEJ UCZYNIĆ TO W PIERWSZYCH DNIACH NOWEGO TYGODNIA.

JEŚLI ZAPISALIŚMY SIĘ, A NIE MOŻEMY BYĆ OBECNI NA MSZY – PROSIMY TAKŻE O KONTAKT I ZGŁOSZENIE TEGO, GDYŻ INNE OSOBY CHĘTNIE SKORZYSTAJĄ Z MOŻLIWOŚCI BYCIA NA MSZY.

PRZY WEJŚCIU DO KOŚCIOŁA – PODAJEMY SWOJE DANE, DEZYNFEKUJEMY RĘCE I SIADAMY , ZACHOWUJĄC DYSTANS PÓŁTORA METRA OD SIEBIE, CHYBA ŻE JESTEŚMY RODZINĄ.

NIE ŚPIEWAMY PODCZAS MSZY ŚWIĘTYCH. (MOŻE TO ROBIĆ TYLKO ORGANISTA I OSOBA TOWARZYSZĄCA) NIE PODAJEMY SOBIE RĘKI NA ZNAK POKOJU. KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ PRZYJMUJEMY TYLKO NA RĘKĘ – jest to ZARZĄDZENIE BISKUPÓW HOLENDERSKICH I OBOWIĄZUJE NAS WSZYSTKICH !!!!

UWAGA – TYMCZASOWO NIE MA MSZY SW. NIEDZIELNEJ – W ARNHEM, TIEL ORAZ PUTTEN – JEST ZAWIESZONA DO ODWOŁANIA !!!!

OGŁOSZENIE DLA NARZECZONYCH:

W ZWIĄZKU Z OGRANICZENIAMI ZWIĄZANYMI Z KORONAWIRUSEM, NIE WIADOMO CZY I KIEDY ODBĘDZIE SIĘ KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI.

jESLI OBOSTRZENIA ZOSTANĄ COFNIĘTE – W MARCU/KWIETNIU TAKI KURS W PARAFII SIĘ ODBĘDZIE.BĘDZIE TO OGŁOSZONE.

jEŚLI NIE- PROSZĘ WZIĄĆ UDZIAŁ W KURSIE ONLINE: www.nauki.pl

ABY PRZYGOTOWAĆ DOKUMENTY DO ŚLUBU(CHODZI O UZYSKANIE TZW.LICENCJI NA SLUB) – PROSZĘ SIĘ ZGŁASZAĆ CO NAJMNIEJ 3 MIESIĄCE PRZED ZAPLANOWANĄ DATĄ ŚLUBU.

**********************************************************

W TYM TYGODNIU

ODBIÓR MSZY W INTERNECIE :

1/ – W ZAKŁADCE NASZEJ STRONY PARAFIALNEJ – TRANSMISJA NA ZYWO !!!

LUB 2/ – FACEBOOK – PARAFIA POLSKA UTRECHT

21.02. – I. NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

9.45 – SPIEWAMY GORZKIE ŻALE Z ERMELO..10.00 – MSZA SW. ONLINE Z ERMELO -W INTENCJI PARAFIAN

UTRECHT 12.15 – DZIESIĄTKA RÓŻANCA I ADORACJA NAJŚW. SAKRAMENTU W CISZY.

12.30 – MSZA ŚWIĘTA:ANTONIUS BROUWER (21.R.+),+ JAN KUPTZ ( 29.R.+)

E R M E L O :GODZINA 20.00 – ROZPOCZĘCIE REKOLEKCJI „ODDANIE 33”- NABOZEŃSTWO ONLINE Z ERMELO (OKOŁO PÓŁ GODZINY KAŻDEGO DNIA– 15 MINUT ROZWAŻANIE ,10 MINUT MODLITWA W CISZY PRZED NAJSW. SAKRAMENTEM,ZAKOŃCZENIE 10-TKĄ RÓŻAŃCA)

22. 02. PONIEDZIAŁEK 19.30: URODZINOWA – W INT. MACIEJA I JULII ,O BOŻE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO.godz. 20.00 – 2.dzień rekolekcji

23.02. WTOREK 19.30 : + O ZDROWIE DLA JANA WOŹNIAKOWSKIEGO.godz. 20.00 – 3.dzień rekolekcji

24.02. ŚRODA 19.30 : W INT. MARTY- O SZCZĘŚLIWĄ OPERACJĘ.godz. 20.00 – 4.dzień rekolekcji

25.02. CZWARTEK 19.30 : W INT. MARII I STANISŁAWA JABŁOŃSKICH Z ARNHEM, Z OKAZJI 50-LECIA SAKR. MAŁŻEŃSTWA(ZŁOTY JUBILEUSZ).godz. 20.00 – 5. dzień rekolekcji

26.02. PIĄTEK 17.00 – 18.00 katecheza online dla dzieci przygotowujących sie do 1. Komunii św. w naszej parafii.

19.00 : DROGA KRZYŻOWA – W INTENCJI MAŁŻEŃSTW( tekst napisany przez małzonków z 25-letnim stażem , z Duszp.Rodzin w Gdańsku)

19.30 MSZA SW. :DZIĘKCZYNNA ZA OPIEKĘ I OTRZYMANE OD BOGA ŁASKI.

GODZ. 20.00 – 6.dzień rekolekcji

27.02. SOBOTA -HENGELO 15.30 – SPOWIEDŹ,15.45 – ADORACJA NAJSW.SAKR. 16.00 – MSZA SW.:PROŚBA O BOŻĄ POMOC W ROZWIĄZANIU TRUDNEJ ŻYCIOWEJ SYTUACJI.

godzina 20.00 – 7. dzień rekolekcji „Oddanie 33.pl”

28.02. – 2. NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

9.45 – SPIEWAMY „GORZKIE ŻALE” W ERMELO . 10.00 – MSZA SW. ONLINE W INTENCJI PARAFIAN

UTRECHT :12.15- ADORACJA NAJSW. SAKR. 12.30 – MSZA : + RYSZARD KOTYS

20.00 – 8.dzień rekolekcji „Oddanie33.pl”

*************************************************************

W Edenie

I niedziela Wielkiego Postu

Niedziela, 21 lutego 2021 roku, I tydzień Wielkiego Postu, Rok B, I

CZYTANIA

Jeszcze w naszych uszach i umyśle brzmią słowa ze Środy Popielcowej: Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz. Znana polska mniszka Małgorzata (Anna) Borkowska, benedyktynka, historyk życia zakonnego, tłumaczka, zauważyła, że: „Gdyby dzień końca świata albo naszej własnej śmierci był nam znany, konfesjonały byłyby oblężone przez jutrzejszych nieboszczyków. Tylko, że taka pokuta w hali dworcowej przed odjazdem byłaby równie wątpliwa co do intencji, jak chrzest Konstantyna, odwlekany aż do łoża śmierci, aby przedtem nie przeszkadzał grzeszyć. (…) Objawiono nam wszystko, czego potrzebujemy, żeby w tym dniu z ufnością stanąć przed Panem, a zatajono przed nami wszystko, czego znajomość nie wyszłaby nam na dobre. I nakazano: Czuwajcie”.

Widząc niegodziwość ludzi i ich złe usposobienie, Bóg postanowił zesłać potop. Był on nie tylko narzędziem kary za grzechy, lecz również drogą do oczyszczenia i ocalenia. W Księdze Rodzaju czytamy, w jaki sposób Bóg miłosierny pośpieszył ludziom z pomocą. Wprawdzie ukarał ich potopem, ale jednocześnie ocalił sprawiedliwych, z którymi zawarł przymierze i nawet „przyrzekł”, że tego rodzaju kary więcej już nie ześle.

O ludziach w czasach Noego jest mowa także w drugim czytaniu dzisiejszej liturgii słowa. Okazuje się, że grzeszyli oni szczególnym nieposłuszeństwem. Prawie wszyscy zginęli. Ich duchy znalazły się w otchłani. Tam doniesiono im – być może dla zwiększenia bólu wyrzutami sumienia – że dokonało się dzieło zbawienia. I że z owoców tego zbawczego dzieła korzystają wszyscy, poddając się obmyciu wodą chrztu świętego, która: Ratuje nas we chrzcie przez zwróconą do Boga prośby o dobre sumienie – jak czytamy w Pierwszym Liście św. Piotra.

Chrystus Pan – informuje apostoł Marek – po czterdziestodniowym poście rozpoczął działalność nauczycielską. Zaczął ją od wezwania do nawrócenia: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Odwołując się do biblijnej sceny postu Jezusa na pustyni, św. Leon Wielki tak zachęcał słuchaczy: „Opowiadanie ewangeliczne jasno nam przedstawiło, że Zbawiciel nasz, Bóg prawdziwy, po czterdziestu dniach i nocach poszczenia, zaczął łaknąć, odczuwając głód, podobnie jak my, słabe istoty. Chciał w ten sposób okazać też w pełni prawdziwe swoje człowieczeństwo, z góry zapobiegając wszelkim co do tego bezbożnym mniemaniom i błędom […]. Ochotnym i radosnym sercem rozpoczynajmy ten uroczysty post w duchu wiary. Obchodźmy go nie jałową głodówką, do jakiej zmusza nas nierzadko już to jakieś niedomaganie fizyczne, już to niesmak przesytu – jeno szczodrą wolą czynienia dobrze. Bądźmy jednymi z tych, o których sama Prawda powiada: «Błogosławieni ci, co łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni». Zasmakujmy w uczynkach miłosierdzia. Nasycajmy się pokarmem odżywiającym na wieczność!”

Wszyscy potrzebujemy nawrócenia, nawet gdy jesteśmy ochrzczeni i praktykujący, bo nawracanie się to nic innego, jak doskonalenie postępowania, usuwanie wszystkiego, co utrudnia nam łączność z Chrystusem czy też łączność tę zrywa. Niech Wielki Post, jak modlimy się w prefacji na dzisiejszą niedzielę, będzie dla nas czasem przygotowującym nas do owocnego obchodzenia Świąt Wielkanocnych z czystym sercem tutaj na ziemi, a ostatecznie dojściem do Paschy wieczystej.

Kazania-homilie:Pierwsza niedziela Wielkiego Postu, Rok B, I

o. Andrzej Makowski CSsR  (21 luty 2021 rok, Rok B, I)

*********************************************************

ZAGUBIENIE – KAZANIE PASYJNE KSIĘDZA PAWLINY…

Obżarstwo. Dlaczego szatanowi na tym tak bardzo zależy? - zdjęcie

20.02.21, 14:46Fot. via: Flickrgrzechdziałanie szatanaobżarstwopostszatan

Obżarstwo. Dlaczego szatanowi na tym tak bardzo zależy?

comment146

Celem życia mniszego według Ewagriusza jest kontemplacja Boga, która dokonuje się najpełniej w stanie czystej, tzn. pozbawionej wszelkiego obrazu modlitwy.

Umysł jest zdrowy, jeśli podczas modlitwy nie wyobraża sobie żadnej rzeczy tego świata, lecz zaczyna dostrzegać swe własne światło, pozostaje spokojny wobec widzeń sennych, a na rzeczy i wydarzenia patrzy niewzruszenie. Zanim jednak osiągnie ten stan beznamiętności, musi przezwyciężyć każdego z ośmiu demonów, poczynając od obżarstwa. Wielką pomocą na każdym etapie tej walki jest modlitwa, która choć nie jest jeszcze w pełni niematerialna, to jednak znacząco wspomaga proces oczyszczenia. Z tego właśnie powodu demony czynią wszystko, by mnichowi w niej przeszkodzić:

Dlaczego demony chcą w nas wywołać obżarstwo, nierząd, chciwość, gniew, pamięć złego i inne namiętności? Aby umysł ociężały z ich powodu nie mógł się modlić tak jak trzeba.

Modlitwa jest bowiem dziełem specyficznie ludzkim, którego demony zazdroszczą człowiekowi:

Demon bardzo zazdrości człowiekowi, który się modli, i używa wszelkich sposobów, by nie osiągnął zamierzonego celu. Nie przestaje więc za pomocą pamięci wzbudzać myśli o różnych sprawach, a za pomocą ciała wzniecać wszystkie namiętności, tak aby przeszkodzić – na ile to możliwe – w jego wspaniałym biegu i wędrówce ku Bogu.

Wszelka walka pomiędzy ludźmi a duchami nieczystymi toczy się właśnie o modlitwę duchową. Ewagriusz radzi: „Gdy jesteś kuszony, nie przystępuj do modlitwy wcześniej, aż zgromisz dręczącego cię demona. Gdy bowiem twoją duszą kierują [kuszące] myśli, nawet twoja modlitwa nie może być czysta”. Tę ogólną zasadę możemy odnieść również do demona obżarstwa, który stanowi wielką przeszkodę dla modlitwy mnicha. Asceta pontyjski twierdził: „Ciało zaś ujarzmia się postem i czuwaniem, a nie ustąpi nadchodzącej pokusie i nie ulegnie poruszone uderzeniem namiętności”. Anachoreta z Pontu proponuje więc jako skuteczne narzędzie do walki z demonem obżarstwa, który wykorzystuje naturalne potrzeby ludzkiego ciała, post i czuwanie. Czuwanie zaś łączy bardzo ściśle właśnie z modlitwą i jest ono niemożliwe u człowieka opanowanego przez pragnienie sytości. Przy bardzo suchej diecie umysł mnicha zachowuje trzeźwość osądu i jest w stanie czuwać, natomiast poszukiwanie wygodnego życie pogrąża go w otchłani duchowej niewiedzy. W traktacie O ośmiu duchach zła nasz mnich wyklucza możliwość osiągnięcia stanu modlitewnego czuwania bez postu i wstrzemięźliwości. Nienasycony żołądek usposabia duszę, by czuwała na modlitwie, natomiast pełny sprowadza senność. Modlitwa poszczącego szybko unosi się w górę jak młody orzeł, natomiast żarłoka, obciążona przez sytość, opada w dół. Ciężkie trawienie pokarmów zaciemnia umysł, tak że wypuszcza on „pędy obrzydliwych myśli”, a otępiałe sytością myślenie nie przyjmie poznania Boga ani nie jest zdolne do kontemplacji. Najpierw więc odwołuje się nasz autor do powszechnego doświadczenia ludzkiego, mówi, że w stanie sytości dosięga człowieka ociężałość i senność, a czuwanie jest bardzo utrudnione. Łatwo zrozumiemy te uwagi mnicha z Pontu pamiętając, że anachoreci bardzo często praktykowali czuwanie modlitewne długo w nocy, pozwalając sobie jedynie na kilka godzin snu na dobę. Z oczywistych więc względów sytość utrudniała lub wręcz uniemożliwiała takie czuwanie. Nie oznaczało to jednak konieczności popadania w przeciwną skrajność. Ani przesadnie pełny ani zupełnie pusty żołądek nie sprzyja modlitwie, Ewagriusz zachęca do stanu nienasycenia, który, jego zdaniem, najlepiej usposabia duszę do czuwania na modlitwie zarówno w dzień, jak i w nocy. Mnich wstrzemięźliwy – pisał Ewagriusz – szybko dojdzie do stanu pokoju i beznamiętności, a jego modlitwa jest miła Bogu:

Pragnąc więc czystej modlitwy […] panuj nad żołądkiem; nie napełniaj chlebem do syta swego brzucha i umocz go w wodzie; czuwaj nocą na modlitwie, a pamięć złego oddal od siebie.

Jak widzimy, według ascety z Pontu do osiągnięcia czystej modlitwy konieczny jest post wraz z nocnym czuwaniem. Ciekawe, że jego zdaniem zwycięstwo nad demonami cielesnymi pozwala mnichowi doświadczyć w czasie modlitwy głębszej wolności niż zwycięstwo nad demonami tzw. duchowymi:

Po żadnej z pokus duszy nie doznajemy tak wielkiego wyzwolenia w czasie modlitwy, jak po tej, która uderza w ciało! A Pan nasz udziela takiej beznamiętności tylko temu, kto z dziękczynieniem znosi przeciwności i gardzi tym „workiem”.

Tekst potwierdza przekonanie Ewagriusza, że namiętności cielesne są przeszkodą w modlitwie duchowej anachorety.

Bardzo subtelną formą zwycięstwa demona obżarstwa może być przekonanie mnicha, że do praktykowania duchowej modlitwy wystarczy uwolnić się tylko znamiętnej myśli o obżarstwie i zatrzymanie go w ten sposób na drodze dalszego oczyszczania duszy. Ewagriusz jednoznacznie przestrzega przed trwaniem w takim złudzeniu:

Niech nikt nie modli się ani nie woła trwając w samej tylko wstrzemięźliwości. Nie da się bowiem zbudować domu za pomocą jednego kamienia ani wznieść gmachu za pomocą jednej cegły […]. Wstrzemięźliwość poskramia jedynie ciało, natomiast cichość czyni umysł widzącym! Nic tak jednak nie gasi rozżarzonych pocisków złego, jak poznanie Boga.

W ten sposób zostaje wyraźnie podkreślone, że obżarstwo jest bramą otwierającą drogę wszystkim pozostałym namiętnościom, nawet jeśli anachoreta się jej oprze, mogą go zaatakować myśli namiętne „duchowe”, które nie zawsze potrzebują pośrednictwa ciała:

Unikaj zaś tych, którzy jedynie poszczą. Tacy wprawdzie może nie będą zaślepieni przez wyobrażenia związane z obżarstwem, ale pogrążają się w myślach pamiętania złego i chciwości pieniędzy, i gniewu, i próżności, i pychy […]. Celem bowiem mnicha nie jest to, aby uwolnić umysł z tych myśli i znowu przywiązać go do innych, lecz aby umysł całkowicie wyswobodzony z wszelkiej nieczystej myśli przedstawić Chrystusowi (2 Kor 11,2).

Na nic zda się anachorecie uwolnienie od namiętnej myśli o obżarstwie, jeśli pozwoli się opanować chciwości, próżności lub pysze, gdyż w ten sposób nigdy nie osiągnie apathei i czyni w ten sposób bezużytecznym swój pobyt na pustyni. Ewagriusz sam przestrzegał anachoretów, zwłaszcza tych, którzy pokonali demona obżarstwa, przed pokusą szukania próżnej chwały:

Jaka bowiem korzyść przyjdzie nam z tego, że wprawdzie usuniemy […] namiętności brzucha przez opanowanie, ale równocześnie przywdziejemy na siebie namiętności próżnej chwały oraz szemrania […]?

Mnich z Pontu doskonale uchwycił tutaj stan duszy, który współczesnapsychologia określa mianem przechodzenia z jednego nałogu do drugiego. Proces prawdziwego oczyszczania duszy, jego zdaniem, nie może polegać na uwalnianiu się od jednych namiętnych myśli i wiązaniu z innymi, lecz na osiągnięciu stanu względnie trwałego wyzwolenia się z nich wszystkich i osiągnięciu beznamiętności.

Jeszcze innym przejawem aktywności demona obżarstwa jest dręczenie mnicha we śnie. Jak widzieliśmy wcześniej, wstrzemięźliwość uzdalnia umysł do szczerej modlitwy oraz oparcia się gniewowi i żądzy, a także uwolnienia od koszmarów sennych:

To zaś przytrafia się gniewliwym i łakomym, którzy w dzień nie potrafią się powstrzymać, a w nocy nie uwalniają się od złych urojeń.

Ewagriusz łączy tutaj, co prawda, atak demona obżarstwa i gniewu, ale z tekstu wynika jednoznacznie, że ci, którzy ulegają obżarstwu w ciągu dnia, nocą są dręczeni przez różne złe urojenia. Ścisły związek pomiędzy obżarstwem a złymi obrazami we śnie potwierdza wyraźnie inny tekst naszego mnicha:

Nie dawaj swemu ciału wielkiej ilości pożywienia, a nie zobaczysz we śnie złych obrazów. Albowiem tak jak woda gasi ogień, tak samo głód niweczy odrażające zjawy.

Nasz autor, oprócz określenia ich złymi i odrażającymi, nigdzie jednak nie precyzuje treści owych snów. Lekarstwem na ataki demona obżarstwa w ciągu nocy jest umiar w jedzeniu i odwaga konfrontacji z doświadczeniem własnego głodu. Dodatkową pomoc stanowi również ograniczenie snu: „Nie oddawaj się obżarstwu i nie wypełniaj całkowicie snem czasu nocnego spoczynku. W ten bowiem sposób staniesz się czysty, a Duch Pański zstąpi na ciebie”. Ewagriusz ponawia tutaj przekonanie, że post połączony z ograniczeniem snu i nocnym czuwaniem modlitewnym szybko oczyszczają duszę mnicha, otwierając ją na przyjęcie Ducha Bożego.

Jak widzieliśmy, demon obżarstwa atakuje anachoretę w przeróżny sposób, wzbudzając lęk o własne zdrowie lub życie, wzniecając pragnienie surowszej ascezy czy też łudząc możliwością osiągnięcia beznamiętności bez postu i wstrzemięźliwości. Jako narzędzia pomocne do walki z nim Ewagriusz proponuje ustalenie właściwej dla siebie miary postu i nie odstępowanie od niej pod żadnym pozorem, ograniczenie czasu snu oraz zastosowanie metody antyretycznej, tzn. skierowanie przeciw myśli namiętnej wzbudzającej lęk odpowiedniego fragmentu Pisma Świętego:

Umiarkowanie jest wędzidłem dla żołądka, chłostą dla żarłoczności, podstawą równowagi, powściąganiem w objadaniu się do syta, wyrzeczeniem się odpoczynku, narzuceniem sobie twardego stylu życia, ujarzmieniem [złych] myśli; wyróżnia się czuwaniem oczu nie znających snu, jest uwolnieniem od żaru namiętności, wychowawcą ciała, zabezpieczeniem owoców trudów; murem strzegącym sposobu życia, kształtowaniem charakteru, oddaleniem namiętności, umartwieniem ciała, tchnieniem życia dla duszy.

Istotą bowiem działania demona obżarstwa, jak to już było wielokrotnie podkreślane, jest przesada.

PS-PO.pl – Centrum Duchowości Benedyktyńskiej