2.05.- 5.Niedz. wielkanocna(otwórz)

TUTAJ – możliwość uczestniczenia w polskich mszach świętych  online:

www.msza-online.net/msze-swiete-na-zywo-po-polsku/

NASZA POLSKA ,MSZA NIEDZIELNA Z KOŚCIOŁA W UTRECHCIE JEST TRANSMITOWANA ONLINE,NA ŻYWO ,W KAŻDĄ NIEDZIELĘ O GODZ.12.30: YOU TUBE — RAFAELKERK UTRECHT

OD 4.04. 2021,MSZA W ARNHEM- JEST ODPRAWIANA W NOWYM MIEJSCU – Schaapsdrift 56, 6824 GS Arnhem- Syrian Catholic Church( dawniej – Willibrord, blisko stacji kolejowej Arnhem – Presikhaaf ).

PROSIMY O ZAPISYWANIE SIĘ NA MSZĘ SW. U WYZNACZONYCH OSÓB,W KONKRETNYCH KOSCIOŁACH. LIMIT – 30 OSÓB PODCZAS MSZY SW.PROSIMY W KOŚCIOŁACH o ZACHOWANIE DYSTANSU.Przynośmy ze sobą maseczki.

Uwaga!  Proszę nie zwlekać z zapisami , gdyż listy się szybko zapełniają. NAJLEPIEJ UCZYNIĆ TO W PIERWSZYCH DNIACH NOWEGO TYGODNIA.JEŚLI ZAPISALIŚMY SIĘ, A NIE MOŻEMY BYĆ OBECNI NA MSZY – PROSIMY TAKŻE O KONTAKT I ZGŁOSZENIE TEGO, GDYŻ INNE OSOBY CHĘTNIE SKORZYSTAJĄ Z MOŻLIWOŚCI BYCIA NA MSZY.

PRZY WEJŚCIU DO KOŚCIOŁA – PODAJEMY SWOJE DANE, DEZYNFEKUJEMY RĘCE I SIADAMY , ZACHOWUJĄC DYSTANS PÓŁTORA METRA OD SIEBIE, CHYBA ŻE JESTEŚMY RODZINĄ.

NIE ŚPIEWAMY PODCZAS MSZY ŚWIĘTYCH. (MOŻE TO ROBIĆ TYLKO ORGANISTA I OSOBY PROWADZĄCE ŚPIEW) NIE PODAJEMY SOBIE RĘKI NA ZNAK POKOJU. KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ PRZYJMUJEMY TYLKO NA RĘKĘ – jest to ZARZĄDZENIE BISKUPÓW HOLENDERSKICH I OBOWIĄZUJE NAS WSZYSTKICH !!!

***

OGŁOSZENIE DLA NARZECZONYCH:

W ZWIĄZKU Z OGRANICZENIAMI ZWIĄZANYMI Z KORONAWIRUSEM, NIE WIADOMO CZY, I KIEDY ODBĘDZIE SIĘ KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI. DO DZISIAJ OBOSTRZENIA OBOWIAZUJĄ ( ZAKAZ SPOTKAŃ W GRUPACH,POZA NIEDZIELNYMI MSZAMI), WIĘC PROSZĘ WZIĄĆ UDZIAŁ W KURSIE PRZEDMAŁŻEŃSKIM ONLINE: www.nauki.pl ( ten kurs ,przy wypełnianiu protokołu przedmałż.,ze wzgledu na tegoroczną sytuację, jest uwzględniany.)

ABY PRZYGOTOWAĆ DOKUMENTY DO ŚLUBU(CHODZI O UZYSKANIE TZW.LICENCJI NA SLUB,czyli pozwolenia biskupa Utrechtu na ślub poza aktualnym miejscem zamieszkania.Dotyczy to osób,które mieszkają co najmniej 6 miesięcy w Holandii,poza swoją polską parafią zamieszkania) – PROSZĘ SIĘ ZGŁASZAĆ 3 MIESIĄCE PRZED DATĄ ŚLUBU.

***************************************************

V NIEDZIELA WIELKANOCNA – rok B

V NIEDZIELA WIELKANOCNA - rok B

HENRYK PRZONDZIONO /FOTO GOŚĆ

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity

1.05. sobota godz. 16.00 – msza sw . w Hengelo:+ Eugeniusz Błachut.

godzina 20.00 – Nabozenstwo 1. soboty miesiąca( online ) z Ermelo

2.05. – 5.NIEDZIELA WIELKANOCNA

ARNHEM 9.00 :W int. Olivii j jej rodziny

UTRECHT 12.30 : ++ Edmund, Anna Skodda,++ dusze czyśćcowe

TIEL 16.00 :+ MARIA KRYSTYNA ODROBINA( 1.r.+)

PUTTEN:+ +Barbara Dunaj ( 15.03.+).

W TYGODNIU – MSZE ONLINE:

3.05. PONIEDZIAŁEK 19.30 UROCZYSTOŚĆ MB KRÓLOWEJ POLSKI

MSZA: ++JACEK WARCHAL,MARIA DEEN. O GODZ. 20.00-MAJÓWKA

4.05. WTOREK 19.30 : + EUGENIA GŁADYSZ( OD ZDZISŁAWA I AGNIESZKI).GODZ. 20.00- MAJÓWKA

5.05.ŚRODA 19.30 : O ZDROWIE DLA TADEUSZA I HELENY.GODZ. 20.00- MAJOWE

6.05. CZWARTEK 19.30: ZA DUSZE CZYŚĆCOWE.20.00- MAJOWE

7.05. PIĄTEK 19.30 :O DARY DUCHA SW. I OPIEKE MATKI BOZEJ DLA JANA WILLEMA(URODZINOWA).GODZ. 20.00 – MAJOWE

8.05. SOBOTA -MSZA PARAFIALNA W HENGELO O GODZ. 16.00: +ANNA(5.R.+),JÓZEF,WIESŁAW,DUSZE CZYŚĆCOWE

9.05. – 6.NIEDZIELA WIELKANOCNA

ARNHEM 9.30 : + ZBIGNIEW MOCH ( 3.R.+)

UTRECHT 12.30 : W INT. MARZENY ( URODZINOWA) Z PROSBĄ DO MATKI BOZEJ O POMYSLNOŚĆ.

TIEL 16.00 :W INTENCJI PARAFIAN

PUTTEN 18.30 :+ ANNA KRZEMIŃSKA( OD CÓRKI Z MĘŻEM)

10.05. PONIEDZIAŁEK GODZ. 19.30 : + BRONISŁAW GOŁĘBIOWSKI

******************************

V Niedziela Wielkanocna

Jedno z Chrystusem. Komentarze do liturgii i modlitwa wiernych

Wstęp do liturgii

Każdy z nas w duchowym rozwoju, potrzebuje Bożej pomocy – Bożego wsparcia. Jak winna latorośl sama z siebie nie jest w stanie istnieć i rozwijać się, tak i człowiek, by mógł cieszyć się w swoim życiu duchowymi owocami, musi tkwić w Jezusie Chrystusie. Tylko On jest wstanie dać nam wszystko to, co potrzebne jest do prawidłowego rozwoju. Dlatego przychodzimy na tę Eucharystię do naszego Pana i Mistrza, który daje nam życiodajne soki, tak bardzo niezbędne na drodze do zbawienia.

Za to, że nie zawsze wydajemy dobre owoce w naszych chrześcijańskich ogrodach, prośmy naszego Boga o przebaczenie.

Wstęp do liturgii słowa

W dzisiejszej Liturgii Słowa Bóg wzywa nas do miłowania i wypełniania Jego przykazania i czynienia wszystkiego, co się Jemu podoba. Jeżeli będziemy trwali przy Bogu, to On nigdy nas nie zostawi samych i będzie nas umacniał i wspierał swoimi darami i łaskami na krętych drogach naszego życia.

Całkowite zjednoczenie z Jezusem Chrystusem daje nam gwarancję na wieki, że Bóg nie zostawi nas samych, ponieważ nas kocha i troskliwie pielęgnuje się nami.

Wsłuchajmy się w Słowa samego Boga, niech one umocnią naszą wiarę, nadzieję i miłość.

***

Cały Kościół modlił się nieustannie do Boga (Dz 12,5)

Cały Kościół modlił się nieustannie do Boga (Dz 12,5)

JAKUB SZYMCZUK /FOTO GOŚĆ

Z inicjatywy Franciszka i Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji po raz kolejny maj będzie miesiącem modlitwy różańcowej w intencji o zakończenie pandemii.

W tym roku do modlitwy zostało włączonych trzydzieści rozsianych po całym świecie sanktuariów maryjnych, w tym Jasną Górę (3 maja). Modlitwa będzie transmitowana każdego dnia o godz. 18:00 (czasu rzymskiego) przez media watykańskie. Na każdy dzień wyznaczono specjalną intencję modlitewną, a PCPNE przygotowała pomoce modlitewne, które wykorzystać można także w parafiach. Pomoce w języku polskim znajdziemy w załączonym pliku pdf, tu prezentujemy krótkie ich omówienie oraz intencje na każdy dzień.

Nabożeństwo różańcowe:

  1. Zapalenie światła oraz intronizacja Pisma świętego
  2. Lektura Ewangelii według św. Łukasza (18,1-8) – moc wytrwałej modlitwy
  3. Rozważanie w ciszy, następnie krótka homilia celebransa
  4. Pod Twoją obronę uciekamy się…
  5. Różaniec odmawiany zgodnie z tradycją sanktuarium, z którego odbywa się transmisja (na początku prowadzący podaje intencję dnia)
  6. Modlitwa Franciszka z Listu na maj 2020 (Modlitwa 2)
  7. Pozdrowienie Maryi i modlitwa św. Bernarda: „Pomnij, o najdobrotliwasza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano…”

Intencje modlitewne

Każdego dnia w Bazylice św. Piotra: Za cierpiącą ludzkość

W sanktuariach maryjnych:

  1. Za zmarłych
  2. Za tych, którzy nie mogą odwiedzić swoich bliskich
  3. Za zarażonych i chorych
  4. Za kobiety w stanie błogosławionym i nienarodzonych
  5. Za dzieci i nastolatków
  6. Za młodzież
  7. Za rodziny
  8. Za pracowników mediów
  9. Za ludzi w podeszłym wieku
  10. Za osoby niepełnosprawne
  11. Za ubogich, bezdomnych i znajdujących się w trudnej sytuacji ekonomicznej
  12. Za osoby samotne i pozbawione nadziei
  13. Za więźniów
  14. Za naukowców i badawcze instytuty medyczne
  15. Za migrantów
  16. Za ofiary przemocy i handlu ludźmi
  17. Za rządzących państwami i kierujących organizacjami międzynarodowymi
  18. Za lekarzy i pielęgniarki
  19. Za narody ogarnięte wojną i o pokój na świecie
  20. Za farmaceutów i personel medyczny
  21. Za pracowników opieki społecznej
  22. Za wolontariuszy
  23. Za policjantów, żołnierzy i strażaków
  24. Za wykonujących niezbędne usługi
  25. Za nauczycieli, uczniów i pedagogów
  26. Za pracowników i przedsiębiorców
  27. Za bezrobotnych
  28. Za papieża, biskupów, prezbiterów i diakonów
  29. Za osoby konsekrowane
  30. Za Kościół
  31. O zakończenie pandemii i powrót do życia społecznego i zawodowego
  32. ********************

Ks. Marcin Klin: Historia nabożeństwa majowego - zdjęcie

01.05.21, 11:34Fot. Marcin Białek via WIkipedia, CC 4.0ks Marcin Klinmajnabożeństwo majowekult maryjnymiesiąc maryjny

Ks. Marcin Klin: Historia nabożeństwa majowego

comment422

HISTORIA NABOŻEŃSTWA MAJOWEGO

Miesiąc Maj to zapewne jeden z najpiękniejszych miesięcy w ciągu roku. Miesiąc, który kojarzy się nam zazwyczaj z kwitnącymi sadami, zieleniącymi łąkami i z budzącą się do życia przyrodą. Jednakże Maj to również miesiąc poświęcony Najpiękniejszej z niewiast, Maryi. W wielu miejscach jeszcze można spotkać ludzi, którzy wieczorami gromadzą się wokół przydrożnych kapliczek, krzyży, by tam wraz ze śpiewem Litanii Loretańskiej wypraszać potrzebne dary i łaski dla siebie jak i swoich bliskich. Rodzi się jednak pytanie, dlaczego właśnie miesiąc Maj, jest miesiącem Maryi?

Niniejszy artykuł będzie zatem pokrótce przedstawiał historię tego, jak maj stawał się miesiącem poświęconym Niepokalanej.

Poszukując genezy maryjnego charakteru tego miesiąca, należy cofnąć się w czasy przed chrześcijańskie. Najwcześniejsze wzmianki o świątecznym charakterze maja, można odnaleźć w obszarze kultury greckiej, gdzie miesiąc ten poświęcony był Artemidzie – bogini łowów i opiekunka zwierząt. Rolnicy składali jej ofiary, jako opiekunce zasiewów, z kolei myśliwi oddawali jej hołd, budując ku jej czci kapliczki na polach i umieszczając wizerunki bogini na przydrożnych drzewach. Z kolei w Rzymie oddawano cześć Florze – bogini wiosennej roślinności. Ku jej czci obchodzono święta, które były organizowane w wiosennych miesiącach, a połączone często z niemoralnymi zabawami.

Kościół w średniowieczu próbował oczyścić te stare pogańskie zwyczaje i usunąć nadużycia z tej ludowej obyczajowości i w tym czasie oddawać cześć nie Florze, czy Artemidzie, ale najpiękniejszej z niewiast – Najświętszej Maryi Pannie.

Według wielu znawców problematyki, maryjny charakter maja wywodzi się najpierw z różnych form czci oddawanych Matce Pana, które przeżywane były, czy celebrowane, przez okres trzydziestu dni, lecz początkowo niezwiązanych z tym miesiącem. Najczęstszym czasem tych celebracji była właśnie wiosna. Początki wzmożonego kultu Matki Bożej w tym okresie roku kalendarzowego, sięgają przełomu V i VI w.

Obok oddawania czci Maryi, które miało miejsce w jakimś dowolnym czasie poprzez 30 dni, już średniowiecze znało zwyczaj, aby oddawać cześć Maryi w maju, tym niemniej, nie koniecznie musiało trwać cały miesiąc. Jedno z najwcześniejszych świadectw dla czci Matki Bożej w tym miesiącu, pochodzi od Alfonsa X króla Kastylii (1221-1284). Pośród napisanych przez niego 428 Cantigas de Santa Maria znajduje się także hymn majowy Ben vennas Mayo, gdzie pozdrowienie miesiąca maja jest połączone z oddawaniem chwały i prośbami do Maryi. W tym nurcie pojawiają się postacie, takie jak: Henryk Suzo, Wolfgang Seidl i Filip Nereusz, którzy szerzą kult Maryi w miesiącu maj.

Poszukując miejsca skąd to nabożeństwo rozpowszechniło się na cały świat można przypuszczać iż były to Włochy. Poparciem tego stwierdzenia jest fakt, że w początkach XVII w. nabożeństwo majowe zostało przyjęte u włoskich Dominikanów, zwłaszcza w Fiesole, gdzie gorącym jego zwolennikiem był o. Anioł Dominik Guinigi. Założył on w roku 1676 stowarzyszenie Comunella, którego celem było oddawanie szczególnej czci Maryi właśnie w miesiącu maj. Drugim miejscem był Neapol, gdzie od 1674 r. obchodzono codziennie wieczorami nabożeństwa w maju w kościele św. Klary. Śpiewano wówczas hymny maryjne, a na zakończenie udzielane było błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Oprócz Neapolu i Fiesole, kolejnym ośrodkiem kultu maryjnego we Włoszech była Mantua, gdzie od 1680 r. w kościele św. Mikołaja i Matki Bożej Łaskawej obchodzono uroczyście w maju wszystkie niedziele i święta czcząc Najświętszą Maryje Pannę.

Nie mały udział w krzewieniu nabożeństwa majowego miały także zakony, zwłaszcza Jezuici, min.: o. Ansolani SJ (1713), o. Hannibal Dionisi, o. Franciszek Lalomii, którzy rozpowszechniali to nabożeństwo pisząc m.in. modlitewniki. Wśród nich największym propagatorem nabożeństwa, był o. Alfons Muzzarelli (1749-1813), pisarz, moderator Sodalicji i kaznodzieja w kościele Il Gesu. W roku 1787 wydał broszurkę, którą rozesłał do wszystkich biskupów Włoch, w której propagował nabożeństwo majowe. Jego majowe podręczniki liczyły ok. 70 wydań. Na polecenie Piusa VII Muzzarelli wprowadził w 1803 roku nabożeństwo majowe w Kaplicy Karawitów w Rzymie. Dwa lata po tym wydarzeniu już dwadzieścia kościołów rzymskich publicznie je obchodziło. Z czasem nabożeństwo zaczęto odprawiać w innych kościołach jak i w jezuickich szkołach oraz w wielu krajach europejskich m.in. Szwajcarii, Belgii, Niemczech i Anglii.

Oficjalną akceptację przez Kościół nadał temu nabożeństwu papież Pius VII, który 25 marca 1815 r. wydał bullę o nabożeństwie majowym. Dzięki tej bulli nabożeństwo zaczęło się szybko rozpowszechniać po całym świecie. W Polsce nabożeństwo majowe znane było w poł. XIX w. co do miejsca i czasu kiedy było po raz pierwszy odprawione, są różne stanowiska. Jedno z nich mówi, że po raz pierwszy zostało odprawione w kościele św. Krzyża w Warszawie w 1852 r., a stąd rozpowszechniło się na cały kraj. Inni z kolei twierdzą, że odprawiono je po raz pierwszy w Tarnopolu w 1838 r.. Wiadomo z pewnością, że w przeciągu lat 1859-1864 władze wszystkich diecezji polskich polecili duchowieństwu, aby wprowadzali nabożeństwo majowe w parafiach. Dzięki temu niespełna w 30 lat, ta forma kultu znana była w całej Polsce.

Przeczytawszy powyższy artykuł można dość do przekonania, że to tylko daty i nazwiska. Jednak jest to historia i jak się okazuje sięgająca początków chrześcijaństwa. Jakże zatem ważny to czas dla nas. Nadchodzi miesiąc Maj, miesiąc, który od kilkunastu wieków staraniem tylu ludzi, związany jest z Maryją. Czy zatem nasze pokolenie przekaże to dziedzictwo dalej? Czy w dzisiejszym świecie, przesiąkniętym liberalizmem, znajdą się ludzie, którzy podejmą ten piękny zwyczaj? To także zależy od Ciebie!!!

Ks. Marcin Klin

Matka Boża ogłosiła się Królową Polski! Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami! - zdjęcie

03.05.21, 08:15Obraz Maryi, fot. Robert Drózd, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edymaryja3 majapolskamatka bożakrólowa polski

Matka Boża ogłosiła się Królową Polski! Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami!

comment70

To nie Polacy wpadli na pomysł, aby obwołać Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski. To sama Maryja osobiście poprosiła, żeby Ją tak nazywać. Stało się to w Neapolu we Włoszech, w 1608 roku. Takie przesłanie otrzymał w czasie objawienia Włoch Giulio Mancinelli, jezuita, który żył na przełomie XVI i XVII wieku. Odznaczał się on niezwykłą świętością życia, wielką czcią do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej, troską o dusze w czyśćcu cierpiące oraz nabożeństwem do świętych naszych rodaków – Stanisława Kostki i biskupa Stanisława. W swoich modlitwach  prosił Niepokalaną, by mu objawiła, jaki jeszcze tytuł chciałaby mieć w Litanii loretańskiej.

Prawdopodobnie miało to miejsce w klasztorze jezuitów Gesu Nuovo. W wigilię Wniebowzięcia 14 sierpnia 1608 roku, zatopiony w modlitwie Giulio zobaczył Matkę Bożą. Widział też klęczącego u stóp Maryi współbrata z nowicjatu św. Stanisława Kostkę, a przypadała wtedy jego czterdziesta rocznica śmierci. Na ten widok o. Mancinelli zawołał: „Królowo Wniebowzięta, módl się za nami”, na co Matka Boża odpowiedziała: „Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie”. Po tych słowach o. Giulio zakrzyknął: „Królowo Polski Wniebowzięta, módl się za Polskę!”. Wówczas Maryja miłosiernie spojrzała na klęczącego przed Nią Stanisława Kostkę, potem na o. Mancinellego i powiedziała: „Jemu tę łaskę dzisiejszą zawdzięczasz, mój Giulio”. Radość niezwykła napełniła serce zakonnika po tym widzeniu. Od tej chwili modlił się: „Królowo Polski, módl się za nami” i wielokrotnie powtarzał: „Matka Boża wielkie rzeczy dla Polaków zamierza”.

O. Mancinelli o swoim widzeniu powiedział przełożonym zakonu oraz polskim jezuitom.  Pytał też współbraci, gdzie jest to królestwo, którego Matka Boża zechciała być Królową. Władze kościelne powołały komisję do zbadania objawienia. Po roku wydała ona orzeczenie – objawienie jest prawdziwe. Wówczas o. Giulio – mimo swoich 72 lat – rozpoczął pieszą pielgrzymkę do kraju, o którym mówiła Maryja. 8 maja 1610 r. przybył do Krakowa, witany przez króla Zygmunta III Wazę, biskupów i przedstawicieli wszystkich stanów. W ich asyście przekroczył próg Katedry Wawelskiej, by tam odprawić Mszę świętą. Wtedy objawienie powtórzyło się.

Sprawując Najświętszą Ofiarę przy grobie św. Stanisława Biskupa, zakonnik miał kolejne objawienie. Maryja stanęła przed nim w wielkim majestacie i po raz kolejny powiedziała: „Ja jestem Królową Polski. Jestem Matką tego narodu, który jest Mi bardzo drogi, wstawiaj się więc do Mnie za nim, o pomyślność tej ziemi błagaj nieustannie, a Ja ci będę zawsze, tak jak teraz, miłosierną”.

Poprosiła również, aby w Krakowie, na znak, że jest Królową, ustanowić widzialny symbol Jej królowania. W 1628 r. mieszkańcy Krakowa spełnili tę prośbę, zdobiąc wieżę Bazyliki Mariackiej królewską koroną. W 1666 r. – w dziesiątą rocznicę ślubów Jana Kazimierza – założono nową, większą. Z Krakowa o. Giulio Mancinelli udał się jeszcze do Lwowa, by potem powrócić do Neapolu, gdzie zmarł 14 sierpnia 1618 r. Rok wcześniej ponownie objawiła mu się Matka Boża, zapowiadając, że zabierze go do siebie.

Słowa Mancinellego wywołały w Polsce potężny odzew. W kościele w wielkopolskim Rokitnie zawisł obraz Matki Bożej z polskim orłem na piersi. Malarze masowo ten obraz kopiowali. Do dziś kilkanaście takich obrazów wisi w maryjnych sanktuariach w całej Polsce. Najsłynniejsza kopia takiego właśnie obrazu wisi w Licheniu. Królową Polski zaczęli nazywać Maryję paulini z Jasnej Góry. Już w 1642 roku paulin Dionizy Łobżyński mówił, że Maryja jest „Królową Polski, Patronką bitnego narodu, Patronką naszą, Królową Jasnogórską, Królową niebieską, Panią naszą dziedziczną”.

W 1656 roku król Jan Kazimierz w lwowskiej katedrze uroczyście uznał Matkę Bożą za Królową Polski. Stało się to w czasie potopu, już po zwycięskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami. Jednak to nie Jan Kazimierz wymyślił, że Polskę należy oddać Maryi. Ten pomysł dojrzewał już wcześniej przez prawie pół wieku. A przekazał go Polakom włoski ksiądz, prawie zupełnie dzisiaj zapomniany w Polsce.

za: sanctus.pl0