16.12 .- 3.Niedziela Adwentu

Ewangelia niedzieli : Łukasz 3,10-18

Jan Chrzciciel każe słuchaczom zrobić rachunek sumienia: jaki jestem naprawdę?

Czy nie jestem zachłanny ?  Czy jestem uczciwy ?     Czy nie wyzyskuję kogoś?

Jako nacja, Polacy jesteśmy zdolni do romantycznych zrywów , czy potrafimy codziennie,mozolnie nad sobą pracować?

Pan blisko jest, śpiewamy , ….. czy ja jestem blisko Pana ?

 O. Dariusz Kowalczyk SJ
 Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 33

Ponoć Polacy mają skłonność do malkontenctwa. Amerykanin zapytany, jak leci, odpowie, że świetnie, a Polak, że tak sobie. Ktoś powie, że to kwestia różnic między językami, ale przecież mowa odzwierciedla duszę. Czytania trzeciej niedzieli Adwentu wzywają nas do radości. Dlatego mówimy o niedzieli „Gaudete”. „Radujcie się” – powtarza Paweł Apostoł w drugim czytaniu. Jasne! Każdy chciałby być radosny, ale nasuwa się pytanie, z czego mielibyśmy się tak cieszyć. W życiu mamy różne radości: pokój i miłość w rodzinie, miłe spotkania z przyjaciółmi, sukcesy w szkole lub w pracy, zwycięstwa polskich drużyn… Ale dzisiejsze czytania wskazują na inny motyw radowania się. Prorok Sofoniasz ogłasza: „Nie bój się (…)! Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie”. Św. Paweł: „Pan jest blisko!”. Psalmista zaś wyśpiewuje: „Bóg jest między nami”. A zatem możemy się radować Bogiem, jego obecnością.

Przypominają się tutaj słowa z listu Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”, który jest swoistym testamentem Papieża Polaka dla Kościoła na XXI wiek: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!”. Można by powiedzieć, że są radości przez małe „r” i jest Radość przez duże „R”, to znaczy pewność wiary, że w każdej sytuacji mogę powierzyć się Bogu. Owa Radość przez duże „R” może paradoksalnie współistnieć z trudnościami i cierpieniem. Nawet jeśli sprawy się nie układają, to w głębi serca mogę odczuwać pokój, że ostatecznie wszystko będzie, jak być powinno. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pyta retorycznie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (8, 35). O tym, że radość pośród cierpień jest możliwa, zaświadczyło wielu świętych, jak np. wspomniany już Jan Paweł II, którego w ostatnich latach życia tak bardzo nękały choroby i starość.

A jednak słowa z drugiego czytania: „Radujcie się (…). O nic się już nie martwcie”, mogą trochę irytować. No bo jak to nie martwić się o nic? Nie chodzi tu jednak o beztroskę, ale o to, by wiedzieć, że nasze życie jest czymś dużo więcej niż radzeniem sobie z kolejnymi problemami. Bądźmy odpowiedzialni, ale bez lęku i nerwowego zabiegania. Odpowiedzialność wyraża się także w konkretnym nawracaniu się, o którym mowa w ewangelii. Zapytajmy więc i my: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. Co możemy zmienić na lepsze w naszym życiu? I prośmy Ducha Świętego, by nam pomógł odnaleźć adekwatną odpowiedź i dał siły do właściwego działania.

Siostry modlą się za Trybunał Konstytucyjny ws. aborcji

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali ‚Szlachetnej…

Tradycje bożonarodzeniowe w Polsce i na świecie

 BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

 

Owocny Adwent według Jana Pawła II. Sześć wskazówek od świętego papieża

 

                                16.12. – 3. NIEDZIELA ADWENTU

9.30   ARNHEM : Dziękczynna , w intencji  Łukasza, o powrót do zdrowia.

12.30 UTRECHT : W int. Dawida( 1.roczek)

16.00 HENGELO : uwaga  !!! WYJĄTKOWO W TĘ NIEDZIELĘ,MSZA ŚW. JEST ODWOŁANA ZE WZGLĘDU NA KONCERT  HOLENDERSKI !!!

19.00 PUTTEN : Msza w intencji PARAFIAN

19.12. ŚRODA , ARNHEM   18.30 – MSZA SW. W POLSKIEJ KAPLICY NA PIETERKU ( wejscie z tyłu koscioła) 19.00- spowiedz sw.

21.12. PIATEK,UTRECHT    18.00 – 19.00 spowiedź

19.00 – Eucharystia.Po Mszy, od 19.30  – spowiedź przedświąteczna

22.12. sobota TIEL .19.00 -WYJĄTKOWO  NIE MA W TYM DNIU POLSKIEJ MSZY ZE WZGLĘDU NA KONCERT HOLENDERSKI !!!

23.12. – 4. NIEDZIELA ADWENTU

9.30 ARNHEM ………………..

12.30 UTRECHT ++Leokadia Sobczyńska,Genowefa Łukasiewicz

16.00 HENGELO : Maria,Julian Dziewit

19.00 PUTTEN : ………………………

            24. 12. PASTERKI W NASZEJ PARAFII:

22.00 : ARNHEM      ORAZ          24.00 : UTRECHT

               25.12.  DZIEŃ BOŻEGO NARODZENIA 

9.30 ARNHEM  : Msza sw………………….+ kawa ,ciasto po Mszy

12.30 UTRECHT : +Edmund,Anna Skodda,+Edward Breski .Kawa + ciasto po Mszy

16.00 HENGELO : + Piotr Sławik

19.00 PUTTEN : O szcześliwe rozwiązanie dla Darii

26.12. Drugi dzień świat Bożego narodzenia

9.30 Arnhem (kaplica na pieterku )

12.30 Utrecht :w intencji dzieci chrzczonych podczas Mszy sw.

***********************************************************************************

Jedni są uczuleni na cukier, ja na alkohol. Rozmowa z księdzem alkoholikiem

 

powstała Polska Grupa AA – „PANORAMA”  w VEENENDAAL

Adres : Dr Colijnstraat 70

3904 ET VEENENDAAL

Spotkania – w soboty , o godzinie 19.00

Telefony kontaktowe: Krzysztof – 06.15.94.74.89 / Krystian 0031-6.33.27.92.99

Jacek – 0031-6.15.00.46.87

AA- to wspolnoty ludzi,którzy spotykają sie,aby osiagnąć i utrzymać trzeźwość.Warunek uczestnictwa – pragnienie zaprzestania picia alkoholu.Nie ma żadnych skladek za członkostwo .

*********************************************************************

ISTNIEJE PUNKT NIEODPŁATNEJ POMOCY PRAWNEJ W UTRECHCIE

prowadzony przez fundację BARKA.

Adwokat swiadczy darmowe konsultacje prawne w językach : polskim, holenderskim oraz angielskim.

Wymagana jest Rejestracja na spotkania: Alicja Serafin-Pospiech,Fundacja Barka NL.

Telefon 0031 682 516 612 ( poniedziałek – czwartek w godzinach 10.00- 16.00)

Mail : a[email protected]

Spotkania  w miejscach ( co dwa tygodnie): Noordpolderkade 161 B  2516 JD w Hadze

lub    CES Barka,Utrecht Lijsterstraat 16.

III Niedziela Adwentu

Niedziela, 16 grudnia 2018 roku, III tydzień Adwentu, Rok C, I

 

 

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

Trzecia niedziela Adwentu zwana jest „niedzielą radości” i na wszelkie sposoby próbuje się wyróżniać spośród pozostałych niedziel tego okresu liturgicznego.Podkreśla to chociażby różowy kolor szat, które kapłani nakładają podczas celebracji. Można więc odnieść wrażenie, że niedziela ta chce przełamać niejako czas adwentowej „pokuty”, wnosząc pewien pierwiastek radości, dając wytchnienie umartwionemu ciału i pokrzepianemu nieustannie duchowi. Ale przecież cały Adwent jest radosnym czasem oczekiwania na przyjście Pana. Skąd więc ta odmienność tej trzeciej niedzieli Adwentu?

 

 

Chodzi przede wszystkim o podkreślenie tego, że chrześcijańską radość trzeba rozumieć inaczej niż rozumie ją świat. Bo nie jest to powszednia ziemska radość wypływająca nade wszystko ze schlebiania swoim zmysłom, ale jest to prawdziwa radość, której źródłem jest obecność Boga pośród swojego ludu, o czym mówi prorok Sofoniasz, obecność Boga, który wciąż działa, nieustannie przekonuje nas o swojej obecności, przekonuje nas o swojej miłości i o tym, że zbawienie jest właśnie w Nim (zob. So 3, 17). Oto źródło prawdziwej chrześcijańskiej radości, radości płynącej z bycia wybranym dzieckiem Bożym. Z kolei św. Paweł wzywa Filipian do radości, bo Pan jest blisko (por. Flp 4, 4). Wszelkie troski i problemy zdają się ginąć w obliczu Jego rychło spodziewanego przyjścia.

 

Tak więc z jednej strony mamy „sofoniaszowe” zbawienie, które już jest naszym udziałem, a z drugiej strony mamy „pawłowe” zbawienie, które ma się dopiero dokonać. Na tym polega to życie w perspektywie eschatologicznej – w perspektywie przekraczającej doczesność i sięgającej wieczności – które zostaje wyrażone przez trudną do zrozumienia grę słów: „już” i „jeszcze nie”. „Już” – ponieważ już zostaliśmy zbawieni w Jezusie Chrystusie i żadnego innego zbawienia mamy się nie spodziewać, bo innego zbawienia nie będzie. „Jeszcze nie” – bo jednocześnie całe nasze życie, całe nasze istnienie, zmierza ku powtórnemu przyjściu Jezusa, czyli paruzji, która będzie uwieńczeniem odwiecznego Bożego planu zbawienia.

 

Będąc jakby w kleszczach pomiędzy tym, co już jest, a tym, co będzie, pełni zwątpienia czy zmieszania pytamy niczym tłumy gromadzące się wokół Jezusa: Panie, co mamy czynić? (por. Łk 3, 10). A Bóg zdaje się odpowiadać słowami Listu do Filipian: O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem (Flp 4, 6…). Bóg jest ponad wszystkim. „Przestań się zamartwiać tym, co się dzieje, ale zaufaj Bogu” – zwykł mawiać ks. Dolindo Ruotolo.

 

Rzeczywiście, zgłębiając słowo Boże proponowane nam na dzisiejszą niedzielę, dochodzimy do wniosku, że „radość” przepełniająca ze wszech miar ten dzień, jest jak najbardziej uzasadniona, a nasze pytania czy wątpliwości są zupełnie zbędne. Z jednej strony bowiem, Bóg jest obecny pośród nas, niemalże „na wyciągnięcie ręki”, a z drugiej strony, całe nasze istnienie ku Bogu zmierza, by w Nim serce człowieka zaznać mogło spokoju, jak pisał św. Augustyn. Tak więc cokolwiek by się nie działo, spotkanie z Bogiem – zarówno w doczesności, jak i w wieczności – jest naszym przeznaczeniem. Stąd „radość” niedzieli gaudete jest radością zdwojoną, radością wyraźnie podkreśloną.

 

Jeżeli jednak, wbrew wszystkiemu, co słowo Boże do nas mówi i do czego nas zaprasza, nie czujemy tej radości, to znaczy, że zaskorupieni jesteśmy zanadto w naszych doczesnych troskach, zmartwieniach, a przede wszystkim w grzechach. Musimy usilnie prosić Boga w modlitwie, by „wydobył nas z naszej skorupy i przemienił nasze życie, wtedy będziemy mogli wypełnić to, o co prosił św. Paweł: Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!(Gaudete et exsultate, 122; Flp 4, 2-9 ).

 

 

I jeszcze jedno: trzeba dać coś od siebie innym! Kto ma dwie suknie, niech się podzieli z tym, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni (por. Łk 3, 11). Nie zatrzymujmy tej radości, którą odkrywamy lub o którą usilnie prosimy, jedynie dla siebie, ale niech promieniuje ona na innych, niech rozprzestrzenia się na cały świat. Szczególnie teraz, szczególnie dzisiaj…

 

Bo Adwent to czas radości, płynącej z aktualnego i oczekiwanego spotkania z Panem…

 

 

Tirocinium Pastoralne Prowincji Warszawskiej Redemptorystów (wewnętrzne studium Zgromadzenia,
przygotowujące do prowadzenia rekolekcji parafialnych i misji ludowych
) – Lublin

o. Arkadiusz Buszka CSRS