15.12.- 3.NIEDZIELA ADWENTU

 

        3. Niedziela Adwentu, 15.12.2019
Ewangelia : Mt 11, 2-11.
Uczniowie Jana Chrzciciela przyszli do Jezusa zapytać Go,kim jest.
I nam trzeba pytać na modlitwie, w czasie Mszy swietej : Panie Jezu,kim Ty jesteś?
Wazna jest nauka religii, dobre książki religijne , lecz Jezusa poznaje ten, kto w hałasie świata potrafi dostrzec to,co On wciąż robi – ilu ludzi rozgrzesza,chrzci,karmi swoim Ciałem,umacnia swoją łaską juz od dwóch tysięcy lat,choć jego przeciwnikom wydawało się,ze w Wielki Piatek pozbyli sie Go juz na zawsze.
**************************************************

13. PIATEK 16.30 – PUTTEN – KATECHEZA DLA DZIECI ,do 18.00 -.PRÓBA JASEŁEK 18.30 -MSZA ŚWIĘTA.

14.12. SOBOTA  –  10.30 – DRIEBERGEN – ZAJECIA SZKOŁY POLSKIEJ

17.30 TIEL : RÓŻANIEC,SPOWIEDŹ.18.00 -MSZA SWIETA:………

15.12.- 3.NIEDZIELA  ADWENTU

ARNHEM    9.30 : + ŁUCJA( 1.R.+)

UTRECHT 12.30 :  BENJAMIN ( 10.URODZINY)

HENGELO  16.00  Z POWODU KONCERTU KOLĘD HOLENDERSKICH  W KOSCIELE , POLSKA MSZA W TYM DNIU JEST ODWOŁANA !!!!

PUTTEN 19.00 :  W INTENCJI PARAFIAN

20.12. PIĄTEK – UTRECHT  18.30 – RÓŻANIEC I SPOWIEDŹ ” DO OPORU”( 2 KSIĘŻY)19.00 – MSZA ŚW…………..

21.12. SOBOTA  TIEL   17.00 – ROZPOCZĘCIE SPOWIEDZI ( 2 KSIĘŻY).  18.00 -MSZA ŚWIĘTA. PO MSZY -CIĄG DALSZY SPOWIEDZI.

                             22. 12. – 4.NIEDZIELA ADWENTU

ARNHEM -od  godziny  8.30- SPOWIEDŹ   9.30- MSZA SWIETA.SPOWIEDŹ DO GODZ. 11.00( dwóch księży)

UTRECHT- od godziny  12.10 -SPOWIEDŹ  ( także podczas Mszy )12.30 -MSZA ŚW. , SPOWIEDŹ DO GODZ.14.00( dwoch księży ).

HENGELO 15.30 SPOWIEDŹ( także podczas Mszy) 16.00 -MSZA ŚW. ,SPOWIEDŹ DO GODZ. 17.30

PUTTEN  18.30 SPOWIEDŹ  (także podczas Mszy)  19.00 – MSZA ŚW. ,SPOWIEDŹ  PO MSZY – (dwóch księży).

23.12. PONIEDZIAŁEK – ARNHEM( POLSKA KAPLICA NA PIĘTERKU) : 18.30 SPOWIEDŹ, RÓŻANIEC 19.00-MSZA SW. ,PO MSZY – SPOWIEDŹ     ORAZ PRZYSTROJENIE SZOPKI – PROŚBA DO PARAFIAN O POMOC,PÓŁ GODZINY CZASU TRZEBA NA TO POSWIĘCIĆ.

 

**************************************************************************************************

FOT. PIXABAY

4 MIN. ZAJMIE CI PRZECZYTANIE TEGO ARTYKUŁU.

Wyobraźmy sobie, że zostaliśmy zaproszeni na ważną uroczystość. Może to wesele przyjaciela, urodziny ukochanej babci, a może wręczenie dyplomów z okazji ukończenia studiów. Na taką okoliczność wypada się odpowiednio ubrać. Kobiety zakładają wtedy ładną sukienkę, mężczyźni czystą koszulę i jakiś wyjściowy garnitur. Ale co zrobić, gdy przychodzimy do domu, chcemy się odpowiednio ubrać, a tu się okazuje, że nasze wszystkie ubrania są brudne i „dojrzewają” obok pralki ? To proste – trzeba zrobić pranie! 

Ja już po praniu. A Ty? 

Ja już zrobiłem swoje pranie. Sterta brudnych ubrań rosła z dnia na dzień, a ja wciąż odwlekałem ten moment. A czy Tobie udało się już zrobić pranie w tym Adwencie? Masz już czyste ubrania,  w których możesz pójść na wesele przyjaciela, urodziny babci lub na wręczenie dyplomu? A przede wszystkim – czy masz czyste ubrania, w których możesz pójść na spotkanie z narodzonym w Betlejem Dzieciątkiem? Tak, tak, tutaj też potrzebne są czyste ubrania… Tylko o trochę innych ubraniach mowa… i o trochę innym praniu… Bo ja mam wreszcie za sobą pranie duchowe… 

Jezus nie przejmuje się oknami 

Adwencie (i nie tylko – powinniśmy to robić bardzo częstopowinniśmy zrobić właśnie pranie duchowe. Oczywiście, porządki przedświąteczne i pranie zwykłych ubrań też warto zaplanować, porządek ważna rzecz. Ale nie oszukujmy się – czyste okna, wypastowane podłogi i najpiękniej udekorowane świątecznie domy to tylko dodatek. Ważny, ale dodatek. Jezus naprawdę nie decyduje się na przyjście tylko do tych, którzy umyli okna i to najlepiej  bez smug na szybach (uwielbiam memy, które pojawiają się zawsze w tym czasie – jak ten najnowszy o oknach z tekstem: „Albowiem tylko te umyte, będą ze Mną w domu Ojca mego”) . Nie zdążysz zdążysz umyć okien? Nie zrobisz mnóstwa innych rzeczy i pozostawisz na święta stertę niewypranych ubrań? Nic się nie stanie. Jezus i tak do Ciebie przyjdzie. Zależy Mu jednak na tym, byś zrobił porządne pranie duchowe. 

>>>Maryja niesie Jezusa tam, gdzie On sam ma trudność z dotarciem

kapłaństwo

FOT. CATHOPIC

Wypierz, czyli pójdź do spowiedzi 

Nie będę się oszukiwał, nazbierało się w moim życiu sporo brudów. Miałem co prać w tym Adwencie… Najważniejsze jednak, że pranie udało mi się już zrobić. To pranie, po którym człowiekowi robi się znacznie lepiej. Chodzi oczywiście o pójście do spowiedzi. Przed nami ważne wydarzenie – Boże Narodzenie. Tak samo jak do teatru, na spotkanie z babcią czy na proszone przyjęcie – trzeba na ten czas być odpowiednio przygotowanym. Nie pójdziemy na ślub w brudnych, obdartych jeansach. Albo w spranym, zabłoconym dresie… Dlaczego więc mielibyśmy w takiej „nieprzygotowanej” formie świętować Boże Narodzenie? Na to świętowanie musimy włożyć najlepsze ubrania – czyste sumienie. A do tego potrzeba nam porządnego prania duchowego… 

Modlitwa, cierpliwość i wyrozumiałość 

Przed świętami spowiedź to często niełatwy temat. Długie kolejki, często nie ma więc czasu na „rozsmakowanie” się w tym sakramencie. To nic. Ważne jest to, że się pojawię i powiem swoje grzechy. Jeśli ksiądz będzie miał czas i nie będzie czuł na sobie oddechu kolejnych dwudziestu penitentów – to na pewno odniesie się do naszych grzechów i poświęci nam chwilę. Ale jeśli poza nami będzie miał jeszcze kolejnych 30-tu penitentów, to zwyczajnie, po ludzku nie będzie mógł na dłużej zatrzymać nas przy konfesjonale. Wtedy najważniejsze powinno być dla nas rozgrzeszenie. Nie ukrywajmy – w tych dniach powinniśmy być szczególnie wyrozumiali dla spowiedników. To dla nich „gorący czas” – i niech taki będzie! Niech mają w tym czasie jak najwięcej „pracy” – bo to świadczy o tym, że ludzie chcą się nawracać. Ale musimy też zrozumieć, że spowiednicy potrzebują w tym czasie dużo cierpliwości. I naszej modlitwy. To od naszej modlitwy zależy też kondycja księży w konfesjonałach! 

>>>Adwentowy wieniec powstał, by rozświetlić smutki

Idź, nie zwlekaj! 

Do świąt zostało kilkanaście dni. Możesz w tym czasie wielu rzeczy nie zrobić. Może zabraknąć Ci czasu na porządki, mycie okien, pieczenie pierników i kupienie prezentów. Możesz nawet jeszcze nie raz zawalić swoje postanowienie adwentowe. Możesz po raz kolejny nie wstać na roraty. To wszystko może się zdarzyć. Ale to wszystko jest niczym wobec konieczności zrobienia prania duchowego. Idź do spowiedzi, nie zwlekaj. Okna mogą poczekać. A czyste sumienie na przybycie Dzieciątka to sprawa priorytetowa! Nie odkładaj spowiedzi przedświątecznej na pojutrze, przyszły tydzień czy na 24 grudnia… Idź teraz.