12.09.- 24 Niedz. zwykła(otwórz)

PRZY WEJŚCIU DO KOŚCIOŁA – PODAJEMY SWOJE DANE, DEZYNFEKUJEMY RĘCE I SIADAMY , ZACHOWUJĄC DYSTANS PÓŁTORA METRA OD SIEBIE, CHYBA ŻE JESTEŚMY RODZINĄ.

NIE PODAJEMY SOBIE RĘKI NA ZNAK POKOJU. KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ PRZYJMUJEMY TYLKO NA RĘKĘ ( JEST TO ZARZĄDZENIE BISKUPÓW HOLENDERSKICH I W DUCHU POSŁUSZEŃSTWA MUSIMY JE RESPEKTOWAĆ).

Hengelo soboty- godzina 16.00

Zapisy na Msze w Hengelo – u Pani Teresy Busch – Telefon. 0625 224 399
lub mail:  [email protected]
 ( PROSIMY O ZAPISY DO PIĄTKU WIECZÓR!!!)W Hengelo obowiązuje limit 60 osób.

SPOWIEDŹ – PÓŁ GODZ. PRZED MSZĄ SW.

Arnhem – uwaga – zmiana adresu kościoła!!! Schaapsdrift 56, 6824 GS Arnhem- Syriac Catholic Church(Willibrord)

Msze w niedziele o godz. 9.00( dla 60-ciu osób).SPOWIEDŹ-PÓŁ GODZ. PRZED MSZĄ ŚW.

ZAPISY NA MSZĘ SW. W ARNHEM – KSIĄDZ CZESŁAW MARGAS .TELEFON 06.19. 17. 84.79 ( SMS) lub e-mail :czemarek @onet.eu

JESLI NIE ZAPISALIŚMY SIĘ – MOZNA PRZYJŚĆ I DOPISAĆ SIĘ NA LISCIE WYŁOZONEJ W PRZEDSIONKU KOSCIOŁA.

UWAGA ,PILNE:

STUDENT NOWOPRZYBYŁY Z POLSKI, SZUKA POKOJU LUB MAŁEGO MIESZKANIA W ARNHEM. TELEFON : 0048-722.261.202-MATEUSZ CHEŁMOŃSKI.

****************************************************

Utrecht godz. 12.30

ZAPISY na msze w Utrechcie – OD PONIEDZIAŁKU DO CZWARTKU
U PANI BARBARY OLSZEWSKI-SAMMLER
email: [email protected]
lub telefonicznie w godz. 9-12 pod numer 0625 226 330
.

SPOWIEDŹ – PÓŁ GODZ. PRZED MSZĄ ŚW.

W Utrechcie obowiązuje limit 80 osób.

************************************************************************

Tiel – MSZA SW. o godz.16.00( pół godz. wcześniej – okazja do spowiedzi,15 minut przed Mszą -różaniec)

PRZYCHODZĄC -WPISUJEMY SIĘ NA LISTĘ WYŁOŻONĄ W PRZEDSIONKU KOSCIOŁA

*************************************************************

PUTTEN -MSZA – W NIEDZIELĘ O GODZ. 18.30 ( 18.10- SPOWIEDŹ,18.15- RÓŻANIEC)

Zapisy na Mszę świętą (50 osób) w Putten przyjmuje
p. Monika Mozol:
tylko SMS: +31 625 534 994
lub MAIL:   [email protected]

MOŻNA SIE WPISAĆ TAKŻE NA LISTĘ PRZY WEJSCIU DO KOŚCIOŁA.

************************************************

www.msza-online.net/msze-swiete-na-zywo-po-polsku/

NASZA POLSKA ,MSZA NIEDZIELNA Z KOŚCIOŁA W UTRECHCIE JEST TRANSMITOWANA ONLINE, NA ŻYWO, W KAŻDĄ NIEDZIELĘ O GODZ.12.30: YOU TUBE — RAFAELKERK UTRECHT

OD 4.04. 2021,MSZA W ARNHEM- JEST ODPRAWIANA W NOWYM MIEJSCU – Schaapsdrift 56, 6824 GS Arnhem- Syrian Catholic Church( dawniej – Willibrord, blisko stacji kolejowej Arnhem – Presikhaaf ).

OGŁOSZENIE DLA NARZECZONYCH:

W ZWIĄZKU Z OGRANICZENIAMI ZWIĄZANYMI Z KORONAWIRUSEM -PROSZĘ WZIĄĆ UDZIAŁ W KURSIE PRZEDMAŁŻEŃSKIM ONLINE: www.nauki.pl ( ten kurs, przy wypełnianiu protokołu przedmałż., ze wzgledu na tegoroczną sytuację, jest on uwzględniany.)

ABY PRZYGOTOWAĆ DOKUMENTY DO ŚLUBU(CHODZI O UZYSKANIE TZW. LICENCJI NA ŚLUB, czyli pozwolenia biskupa Utrechtu na ślub poza aktualnym miejscem zamieszkania. Dotyczy to osób, które mieszkają co najmniej 6 miesięcy w Holandii, poza swoją polską parafią zamieszkania) – PROSZĘ SIĘ ZGŁASZAĆ 3 MIESIĄCE PRZED DATĄ ŚLUBU, A NIE ” NA OSTATNIĄ CHWILĘ”.

POTRZEBNE DOKUMENTY: 1/ METRYKA CHRZTU 2/ POTWIERDZENIE MIEJSCA ZAMIESZKANIA W HOLANDII.3/ KSERO Z DOWODU OSOBISTEGO LUB PASZPORTU.( 1.STRONA)

*********************************

SAKRAMENT BIERZMOWANIA w naszej parafii

W KAZDY PIĄTEK O GODZ. 18.30 – KATECHEZA ONLINE DLA BIERZMOWANYCH. FB PARAFIA POLSKA UTRECHT

DLA CHCĄCYCH PRZYJĄĆ TEN SAKRAMENT, W LISTOPADZIE TEGO ROKU (NIEDZIELA -14.11.2021 ) BĘDZIE ZORGANIZOWANA DODATKOWA MSZA SW. O GODZ. 13.30, Z UDZIALEM MIEJSCOWEGO BISKUPA .

PRAGNĄCYCH PRZYJĄĆ TEN SAKRAMENT UMOCNIENIA W WIERZE CHRZEŚCIJAŃSKIEJ – PROSZĘ O ZGŁOSZENIE NA ADRES MAIL: czemarek @onet.eu. Podajemy swój adres, mail, telefon.

***********************************************************************

PORZĄDEK MSZY ŚWIĘTYCH W NASZEJ PARAFII:

20 MINUT PRZED KAŻDĄ MSZĄ SW. ODMAWIAMY RÓŻANIEC, JEST OKAZJA W TYM CZASIE ,DO SPOWIEDZI .

9.09. CZWARTEK ,MSZA SW. Z ERMELO 19.30 : + ZDZISŁAW( 9.GREG.)GODZ. 20.- ADORACJA

10.09. PIĄTEK , GODZ. 17.00  ERMELO : KATECHEZA DLA DZIECI . 18.30 – KATECHEZA DLA BIERZMOWANYCH-ONLINE

19.30 MSZA SW: + ZDZISŁAW ( 10.GREG.).GODZ. 20.00- ADORACJA

11.09. SOBOTA

8.00 ERMELO ,MSZA SW. KU CZCI MATKI BOŻEJ: + ZDZISŁAW( 11.GREG.)

10.30 DRIEBREGEN– ROZPOCZĘCIE ZAJĘC W SZKOLE POLSKIEJ ( BUDYNEK PLEBANII).

16.00-HENGELO ,MSZA SW. : + SYLWIA URBISZ

                                                         12.09. – 24.NIEDZIELA ZWYKŁA

ARNHEM 9.00 ; W INT.GERTRUDY

UTRECHT 12.30. +JULIUSZ DZIAKIEWICZ( 94),OSTATNI POLSKI WETERAN Z UTRECHTU,ZASŁUZONY ŻOŁNIERZ POLSKI.

TIEL – UWAGA!!!! W TYM DNIU, WYJĄTKOWO, NIE MA MSZY SW. POLSKIEJ O GODZ. 16.00 !HOLENDRZY ORGANIZUJĄ ZAJĘCIA WŁASNE !

PUTTEN 18.30 : + ZDZISŁAW HUĆKO ( 12.GREG.).

MSZE ONLINE W TYGODNIU :
13.09.   PONIEDZIAŁEK  8.00 : + ZDZISŁAW HUĆKO (13.MSZA GREGORIAŃSKA)
14.09. WTOREK ,GODZ. 19.30: + ZDZISŁAW HUĆKO( 14.GREG.)
15. 09. ŚRODA, GODZ.      7.30 : ZDZISŁAW HUĆKO ( 15.GREG.)
16.09. CZWARTEK        . 19.30 : + ZDZISŁAW HUCKO (16.GREG.)
17.09. PIATEK                   19.30 : + ZDZISŁAW HUĆKO ( 17.GREG.)
18.09. SOBOTA , GODZ. 8.00: + ZDZISŁAW HUĆKO ( 18.GREG.)

XXIV niedziela zwykła

Niedziela, 12 września 2021 roku, XXIV tydzień zwykły, Rok B, I

CZYTANIA

Ty jesteś Mesjasz…

Aby zrozumieć przesłanie dzisiejszej Ewangelii, ważne jest umiejscowienie rozmowy Jezusa z uczniami w kontekście miejsca, gdzie ona się toczy – w Cezarei Filipowej. Było to miasto, w którym znajdowała się imponującej wielkości świątynia z białego marmuru poświęcona Cezarowi. Było to bogate miasto, w którym krzyżowało się wiele kultur, a tym samym było to miejsce wielu religii. W tej mieszaninie religijnych opcji Jezus zadaje pytanie swoim uczniom: Za kogo mnie uważają ludzie? Padło wiele odpowiedzi: Jan Chrzciciel, Eliasz, jeden z proroków.

Tak jak za czasów Jezusa, również dzisiaj możemy znaleźć wiele odpowiedzi na to pytanie. Niedawno spotkałem pewnego mężczyznę, który uważał się za człowieka niewierzącego, ale uznawał, że Jezus był kimś ważnym. Argumentem na ważność osoby Jezusa było nawet to, że liczenie lat jest mierzone aktualnie od czasu przyjścia Jezusa. Mimo to, nie zmienił swojego zdania – pozostał niewierzącym.

Innym razem spotkałem kobietę, która uważała się za wierzącą. Chodziła regularnie na niedzielną Mszę Świętą, ale nie widziała różnicy między Jezusem, Buddą i Mahometem. Wszystkich stawiała na jednym poziomie.

Dlatego Jezus zadaje drugie pytanie – bardzo osobiste pytanie: Wy za kogo mnie uważacie? Piotr daje jednoznaczną odpowiedź: Ty jesteś Mesjaszem. Słowo „Mesjasz” pochodzi z języka hebrajskiego. Greckim odpowiednikiem tego słowa jest słowo „Chrystus”.

W przekonaniu wierzących Żydów, Mesjasz to zapowiadany przez proroków przyszły król Izraela, który miał wyzwolić naród i zapoczątkować erę wolności, siły i pomyślności. Dlatego też zaraz po tym wyznaniu, Piotr jest zdezorientowany i strofuje Jezusa, ponieważ powiedział, że musi cierpieć, że zostanie wydany na śmierć i zmartwychwstanie. Jezus od razu rozprawia się z takim myśleniem Piotra: Zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz po Bożemu. Nie oznacza to, że Piotr był opętany. Istotą szatańskiego myślenia, które Jezus piętnuje u Piotra, jest to, że nie myśli po Bożemu.

Warto odpowiedzieć sobie szczerze na pytanie: Za kogo ja uważam Jezusa? To pytanie jest dzisiaj skierowane do każdego nas. Mogę być tak blisko Jezusa jak św. Piotr, uważać się za osobę wierzącą, a nie rozumieć wiele z tego, kim jest Jezus i jaka jest Jego misja. Jakże często nosimy własne wyobrażenia o Jezusie, własne wyobrażenia o Bogu. Myślimy, że wierzymy w Boga, a tymczasem jest to wiara w nasze wyobrażenia o Bogu. Trochę jak Piotr z dzisiejszej Ewangelii.

A może jestem w grupie tych, którzy uważają Jezusa za proroka, za jakiegoś uzdrowiciela i stawiam Go na równi z innymi ludzkimi prorokami?

Dzisiejsza Ewangelia to wyzwanie dla nas, abyśmy dostrzegli potrzebę poświęcenia czasu na poznanie prawdy o Jezusie. Tak jak do Piotra, Jezus kieruje również do ciebie to pytanie: A ty, za kogo Mnie uważasz?

Kazania-homilie:XXIV niedziela zwykła, Rok B, I

Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji Sursum Corda,
duszpasterz akademicki – Warszawa

o. Paweł Drobot CSsR


12.09. -WARSZAWA- BEATYFIKACJA

Zachciało się ślepej babie zakon zakładać” ” Z takim zdrowiem to chyba raczej trzeba iść na cmentarz” 1. zdanie usłyszała R. Czacka w Kurii Warszawskiej 2. zaś S. Wyszyński od zakrystiana. Czy obrazili się na p. Boga, Kościół i świat? Nie, jeszcze bardziej dążyli do świętości!

Relikwiarz z kroplą krwi kard. Stefana Wyszyńskiego w archikatedrze warszawskiej

Relikwiarz z kroplą krwi kard. Stefana Wyszyńskiego w archikatedrze warszawskiej

TOMASZ GOŁĄB /FOTO GOŚĆRelikwie pierwszego stopnia przechowywane będą w archikatedrze warszawskiej.

Uroczystości beatyfikacyjne Prymasa Tysiąclecia odbędą się w obecności relikwii drugiego stopnia, choć lekarze zachowali jego krew, pobraną przed 40 laty.

Niezwykły relikwiarz w archikatedrze warszawskiej wygląda tak samo, jak ten, który użyty będzie podczas beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Zaprojektował go i wykonał znany gdański bursztynnik Mariusz Drapikowski.

Jednak w użyty podczas beatyfikacji relikwiarz artysta wkomponował oryginalny rękopis Aktu osobistego oddania się Matce Bożej oraz wizerunek Jasnogórskiej Ikony. Ten własnoręcznie napisany przez przyszłego błogosławionego akt ma szczególną wymowę, gdyż kard Wyszyński ułożył go podczas uwięzienia w Stoczku Warmińskim i tymi słowy ofiarował się Matce Bożej 8 grudnia 1953 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W relikwiarzu, który posiada archikatedra warszawska, zamiast relikwii drugiego stopnia, użyto płytki z krwią Prymasa Tysiąclecia, przechowywanej przez lekarzy, którzy 40 lat temu, przed śmiercią kard. Wyszyńskiego, opiekowali się nim podczas ostatniej choroby. Kardynał zmarł 28 maja 1981 r. w Domu Arcybiskupów Warszawskich przy ul. Miodowej.

Relikwiarz bł. Stefana Wyszyńskiego z oryginalnym rękopisem Aktu osobistego oddania się Matce Bożej w trakcie uroczystości beatyfikacyjnej w Świątyni Opatrzności Bożej wniosą: uzdrowiona za wstawiennictwem nowego błogosławionego s. Nulla Lucyna Garlińska oraz przedstawicielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego Krystyna Szajer, która najdłużej pracowała w sekretariacie prymasa Stefana Wyszyńskiego i Dorota Pawlas. Reprezentują one dwa pokolenia instytutu, założonego przez kard. Wyszyńskiego: najstarsze i najmłodsze.

W tym samym czasie w transmisji Mszy św. w archikatedrze warszawskiej, przy sarkofagu kard. Stefana Wyszyńskiego zgromadzi się przed trzema telebimami kilkaset osób.

– W wigilię beatyfikacji odbędzie się w archikatedrze czuwanie modlitewne, które poprowadzi grupa „Anima”. Podczas czuwania, które rozpocznie się po Mszy św. wieczornej sprawowanej o godz. 19, będziemy rozważać teksty nowego błogosławionego. Tym, którzy następnego dnia, w niedzielę o godz. 12 będą modlić się w archikatedrze w czasie beatyfikacji udzielimy Komunii św., a następnie błogosławieństwa relikwiami kard. Stefana Wyszyńskiego, zawierającymi kroplę krwi nowego błogosławionego – tłumaczy ks. Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry warszawskiej pw. św. Jana Chrzciciela.


Z matką Elżbietą Różą Czacką sprawa jest prosta. Będzie czczona jako założycielka Dzieła Lasek, Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, i prekursorka pracy z niewidomymi. To dzieło trwa i przynosi owoce. Co niedziela dostrzegam siostrę w brązowym habicie, jak przyprowadza na Mszę św. niewidomego mężczyznę z małym dzieckiem. To jeden z wielu, który dzięki Dziełu Lasek zdołał się jakoś usamodzielnić, założył rodzinę i jest szczęśliwy.

Świętość matki Czackiej realizowała się głównie w jej walce wewnętrznej, gdy jako młoda hrabianka bezpowrotnie utraciła wzrok. Zamiast buntować się przeciwko Bogu, potraktowała swoją ślepotę jako dar i zadanie, dzięki czemu cały swój potencjał wykorzystała w służbie Bogu i człowiekowi. A był to niemały potencjał, zawarty nie tylko w jej cechach osobowości i wykształceniu, lecz także w ekonomicznych i towarzyskich możliwościach panny z dobrego domu, mającej wśród krewnych kardynałów i książąt. Bywała – jak to święci – czasem natarczywa w swoich staraniach. Prośbom „tej” Czackiej nie potrafił odmówić ani car, ani kard. Aleksander Kakowski. Ale żeby z hrabiowskiego pałacu zejść do prostoty Lasek i zajmowania się ludźmi, którymi ówczesny świat się nie przejmował, trzeba było nie tylko heroicznej decyzji, ale i heroicznego trwania w niej.

Z Prymasem Tysiąclecia sprawa jest bardziej wielowątkowa. Mógłby patronować biskupom, kapłanom, obrońcom życia, związkowcom, więźniom, ojczyźnie, Kościołowi w Polsce i w Europie. Jego wpływ na Kościół i świat był tak wielki, że aż nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jest z nim trochę jak z powietrzem, bez którego nie ma życia, a na które nie zwracamy uwagi, dopóki jest. Słowa wypowiedziane o Prymasie Tysiąclecia przez św. Jana Pawła II nazajutrz po inauguracji pontyfikatu zwracają uwagę tylko na „wierzchołek góry lodowej”. Bo to prawda, że nie byłoby papieża Polaka, gdyby nie było heroicznej wiary prymasa Wyszyńskiego, „niecofającej się przed cierpieniem i więzieniem”. Ale nie byłoby także ruchu NSZZ „Solidarność”, który zapoczątkował drogę do wolności Polski i Europy. Nie byłoby silnego Kościoła w Polsce, który stał się oparciem dla katolików w krajach ościennych.

Stefan Wyszyński jako syn wiejskiego organisty nie marzył o prymasostwie. Chciał być zwykłym księdzem jak proboszcz z jego rodzinnej Zuzeli. Jego pragnieniem było odprawić choć kilka Mszy św. Zakrystian z włocławskiej katedry powitał go słowami: „Księże, z takim zdrowiem to na cmentarz, a nie do święceń!”. Ale Pan Bóg miał swoje plany. Skierowany na KUL na studia doktoranckie z prawa kanonicznego ks. Wyszyński bardziej interesował się Katolicką Nauką Społeczną. Zaowocowało to w jego pracy wśród robotników i fabrykantów w „czerwonym” Włocławku. Wypatrzył go tam kard. August Hlond. Po wojnie zasugerował Piusowi XII ks. Wyszyńskiego jako kandydata na biskupa lubelskiego, a potem na metropolitę gnieźnieńsko-warszawskiego – Prymasa Polski.

Niespełna 48-letni Prymas nie miał łatwego życia. Komuniści po zjeździe zjednoczeniowym nie kryli już planów unicestwienia Kościoła. Nowego Prymasa nie akceptował książę kard. Adam Sapieha. Zazdrościli mu biskupi, którzy sami pretendowali do tej funkcji. W końcu zmanipulowani przez komunistów prawie wszyscy – z wyjątkiem bp. Antoniego Baraniaka i ks. Wojciecha Zinka (administratora diecezji warmińskiej) – podpisali zgodę na jego uwięzienie. Ale po tej próbie wiary pozycja niezłomnego Prymasa tak wzrosła w narodzie, że musieli się z nim liczyć zarówno członkowie Episkopatu, jak i komunistyczni dygnitarze. Szanowali go także kolejni papieże. Jan XXIII w lutym 1962 r. zaprosił go, aby stanął przy papieżu w oknie podczas „Anioła Pańskiego”. Jednak kard. Wyszyński nawet jako „Książę Kościoła” nie przestał być księdzem, rozumiejącym, na czym polega uczestniczenie w kapłaństwie Chrystusa. Wpatrzony w Chrystusa traktował cierpienie, ofiarę i miłość nieprzyjaciół jako coś wpisanego w kapłańską tożsamość. Im bardziej cierpiał i bywał zdradzany, tym bardziej rozumiał, że idzie dokładnie po śladach Mistrza. Dlatego to, co miało go złamać, tylko go wzmacniało.

Droga Prymasa do świętości wydaje się jakby przeciwieństwem drogi matki Czackiej. Bóg sprawił jednak, że te dwie drogi w pewnym momencie się spotkały. Połączy ich także wspólny dzień beatyfikacji. Jednak tym, co ich łączy najbardziej, jest wiara, że „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28).

Idziemy nr 37 (828), 12 września 2021 r.