11.11.-NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Koncert dla Niepodległej na PGE Narodowym 10 XI 2018,sobota ,godz.20.10

Koncert dla Niepodległej 10 listopada zjednoczy wszystkich Polaków! Niezwykłe widowisko słowno-muzyczne na PGE Narodowym, transmitowane w publicznych stacjach radiowych i telewizyjnych będzie koncertową podróżą przez ostatnie sto lat historii Polski. Przypomnimy utwory, które towarzyszyły Legionom Polskim, walczącym na Monte Cassino żołnierzom i cywilom broniącym stolicy w Powstaniu Warszawskim. Nie zabraknie piosenek, które dodawały nadziei walczącym z totalitarną władzą, a także tych, które towarzyszyły chwilom radosnym – na dancingach i w dyskotekach. W trakcie Koncertu dla Niepodległej każdy Polak przeżyje chwile wzruszenia i radości, bo – jak głosi hasło obchodów stulecia odzyskania niepodległości – Niepodległa jest dla wszystkich!

Tuż po okolicznościowym orędziu Prezydenta RP Andrzeja Dudy wygłoszonym z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, rozpocznie się Koncert dla Niepodległej. Zainauguruje go Natalia Sikora wzruszającą piosenką napisana w przeddzień wybuchu stanu wojennego – to manifest dążących do oswobodzenia kraju spod komunistycznej władzy i walczących o odbudowę w pełni niepodległego kraju. W nawiązaniu do tych wartości, usłyszmy też pieśni legionowe – utwory, które towarzyszyły walczącym o niepodległość blisko sto lat temu.

W kolejnych odsłonach widowiska usłyszmy utwory powstańcze, piosenki okupacyjnej Warszawy i wspomnienie ofiar Holocaustu, przywołamy pamięć o tych, o których nie mówiło się w latach komunizmu ze względu na obowiązującą cenzurę.

W kolejne dekady przeniesie nas Maryla Rodowicz, która wykona największe przeboje gwiazd piosenki młodzieżowej lat 60. Dzięki Krystynie Prońko w nowej aranżacji usłyszymy „Mury” Jacka Kaczmarskiego – jednego z najważniejszych artystów „solidarnościowej” rewolucji. W klimaty podziemnych koncertów przeniesie nas z kolei Paweł Kukiz, a Wojciech Cugowski i Damian Ukeje przypomną utwór „To wychowanie”, który był krytyką fasadowego patriotyzmu propagowanego przez komunistyczne państwo. Usłyszmy też nietypowe wykonanie „Arahji” zespołu Kult, przygotowane przez Ewę Farną, i „Chcemy być sobą” śpiewane przez Krzysztofa Cugowskiego.

Własne aranżacje znanych utworów przygotowali też Kamil BednarekAleksandra KurzakAdam BałdychL.U.C., Muniek StaszczykNatalia Nykiel, Sebastian KarpielBułecka, Mateusz Ziółko, Jan Pietrzak, Milo Kurtis, Sławek Uniatowski, Natalia Szroeder, Darek Malejonek i Maleo Reggae Rockers. Na scenie zobaczymy też m. in. Marka PiekarczykaMichała KowalonkaAndrzeja LampertaOlgę SzomańskąKasię MośStanisławę Celińską, Małą Armię Janosika, Sound’n’Grace, Tulię, zespółMazowsze, Warszawskie Combo Taneczne, Warszawską Orkiestrę Sentymelntalną i zespół SBB.

Aranżacje i kierownik muzyczny: Grzegorz Urban dodatkowa aranżacja: Adam Sztaba. Aranżacje stworzyli także Jan Smoczyński, Maciej Muraszko, Łukasz Bzowski, Marcin Majerczyk, Rafał Stępień, Marcin Mirowski, Michał Grymuza, Miłosz Wośko. Reżyserem koncertu jest Bolesław Pawica.

Występy artystów będą uatrakcyjniać wspaniałe efekty specjalne oraz przygotowane na tę okazję inscenizacje, animacje i filmy. Koncert zakończy Hymn Państwowy w wykonaniu wszystkich zaproszonych artystów, chórów i orkiestry, oraz 45-tysięcznej widowni PGE Narodowego.

Zachęcamy wszystkich Polaków do wzięcia udziału w koncercie – wraz z rodziną i przyjaciółmi do obejrzenia go w Telewizji Polskiej lub wysłuchania w Polskim Radiu,  Transmisja w mediach publicznych rozpocznie się o godz. 20.10. Retransmisja na kanałach TVN i Polsat o 21.45. Bądźmy tego dnia razem i wspólnie świętujmy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Bo Niepodległa jest dla wszystkich!

 

ludzie bawiący się na koncercie
******************************************************************************************

9.11.PIĄTEK ,   UTRECHT  GODZ. 19.00 – MSZA W INT. ANNY I DAWIDA  (15.R.ŚLUBU)

10.11.  SOBOTA  TIEL GODZ. 19.00 – MSZA W INT. + ERYKA( przed Mszą-spowiedz i wypom.)

                   11.11. NIEDZIELA – NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

ARNHEM  9.30 –w intencji  ++ RODZICÓW  Z RODZIN  BRYK I KRUSZYŃSKI

Po Mszy -spotkanie z okazji 100 r. odzyskania Niepodległosci,w kosciele i w salce( prosimy o dary na wspólny stół)

UTRECHT  12.30 : ++ RODZICE DZIEŁAK I KLONOWSCY- akademia w wykonaniu dzieci ze Szkoły Polskiej , kawa po Mszy w salce( prosimy o przyniesienie słodkosci na wspolny stół)

HENGELO 16.00 : + PIOTR SŁAWIK….Po Mszy – wspomnienie rocznicy, kawa w salce

PUTTEN     19.00 : + STANISŁAWA ( 9.mies. po +).Po Mszy- wspólne spiewanie,kawa.

**************************************

14.11. środa godz. 19.00 LUNTEREN :++ krewnych z rodz. Bryk,Kruszyński,++ dobrodzieje,wychowawcy.

16.11.,piątek 19.00 UTRECHT : ++ Zofia,Jan Michałów

17.11. sobota 19.00 TIEL :  ++ Henryk,Helena Wesołowscy

18.11. NIEDZIELA – 33.NIEDZIELA ZWYKŁA

ARNHEM 9.30 :++Maria,Witold Dziaduch.Anna,Stanisław Szczygieł.

UTRECHT 12.30 : +Gezina (15.r.+)

HENGELO 16.00 : ++Anna,Józef,Wiesław,dusze czyśćcowe

PUTTEN  19.00 : W intencji Parafian

****************************************************************************************

                          Polacy będą modlić się za Kościół w Holandii | eKAI.pl
         BARDZO KRÓTKA MODLITWA W INTENCJI HOLANDII:
„Boże, który przez posługę św. Willibrorda udzieliłeś narodowi holenderskiemu tej łaski, że jako niewierzący przyjął wiarę, a grzeszny stał się usprawiedliwionym, i ze swej niedoli doszedł do zbawienia; ześlij mu owoce swych trudów, wspomóż swymi darami, aby tym, którzy otrzymali usprawiedliwienie dzięki wierze, nie zabrakło mocy wiary.
Boże, który zechciałeś wyznaczyć świętego biskupa Willibrorda do głoszenia Twojej chwały poganom, aby mogli zostać w pełni przyjęci jako dzieci Boże, daj, prosimy, byśmy za jego wstawiennictwem wytrwale spełniali Twoją wolę i by w naszych czasach lud, który Ci służy, wzrastał w zasługach i liczebności. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Święty Willibrordzie, zechciej orędować za nami, aby naród holenderski otrzymał nową łaskę ponownego odkrycia skarbu wiary katolickiej”.
Dołączamy do tej modlitwy  3 Zdrowaś Mario…
****************************************************************************************

powstała Polska Grupa AA – „PANORAMA”  w VEENENDAAL

Adres : Dr Colijnstraat 70

3904 ET VEENENDAAL

Spotkania – w soboty , o godzinie 19.00

Telefony kontaktowe: Krzysztof – 06.15.94.74.89 / Krystian 0031-6.33.27.92.99

Jacek – 0031-6.15.00.46.87

AA- to wspolnoty ludzi,którzy spotykają sie,aby osiagnąć i utrzymać trzeźwość.Warunek uczestnictwa – pragnienie zaprzestania picia alkoholu.Nie ma żadnych skladek za członkostwo .

*********************************************************************

ISTNIEJE PUNKT NIEODPŁATNEJ POMOCY PRAWNEJ W UTRECHCIE

prowadzony przez fundację BARKA.

Adwokat swiadczy darmowe konsultacje prawne w językach : polskim, holenderskim oraz angielskim.

Wymagana jest Rejestracja na spotkania: Alicja Serafin-Pospiech,Fundacja Barka NL.

Telefon 0031 682 516 612 ( poniedziałek – czwartek w godzinach 10.00- 16.00)

Mail : [email protected]

Spotkania  w miejscach ( co dwa tygodnie): Noordpolderkade 161 B  2516 JD w Hadze

lub    CES Barka,Utrecht Lijsterstraat 16.

32.NIEDZIELA ZWYKŁA ,EWANGELIA WG ŚW.MARKA 12,38-44.

Czasami wydaje nam się,że jesteśmy nieważni,jak zagubiony grosz.Tymczasem nasze ludzkie życie może być skarbem w oczach Boga,jesli ofiarujemy je jako wszystko co mamy -dla NIEGO.

Uboga wdowa z dzisiejszej Ewangelii, nie miała nic,a dała wszystko.

Kazdy grosz -może być ostatnim groszem,kazda sekunda-może byc ostatnia sekundą zycia.

Żeby  Bóg był w naszym życiu pierwszy.

***************************************************************

Odczytana przed chwilą Ewangelia przenosi nas dziś do świątyni jerozolimskiej, gdzie znajduje się Jezus, który naucza tłumy. Jezus przestrzega swoich uczniów przed uczonymi w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią być pozdrawiani na rynku miasta, którzy zajmują zaszczytne tzn. pierwsze miejsca, zarówno w synagogach, jak i na ucztach. Dodatkowo dla pozorów odprawiają długie modlitwy i objadają domy wdów.

Po zakończeniu nauczania Jezus siada naprzeciw jednej ze skarbon, do której przychodzą ludzie i wrzucają swoje ofiary. Jezus przygląda się im, patrzy na nich, obserwuje ich… Dlaczego się im przygląda? Czego oczekuje? Jezus wydaje się na kogoś czekać. Pośród bardzo zamożnych ludzi przychodzi i ona – bezimienna uboga wdowa, która wrzuca do skarbony skromną – można by rzec – ofiarę. Ona wrzuciła zaledwie dwa pieniążki. Zauważmy, że były to tylko dwa pieniążki i aż dwa pieniążki. Przecież mogła wrzucić tylko jeden, każdy by to zrozumiał, gdyby drugi chciała zatrzymać dla siebie. Myślę, że niemal każdy pochwaliłby taki czyn. Przecież to logiczne. Nikt nie miałby do niej pretensji o to, gdyby za pozostawioną monetę, chciała kupić sobie chleb na kolację. Jezus siedzi naprzeciw skarbony i przygląda się. Komu? Człowiekowi – jego duszy i intencji, z jaką czyni ten gest ofiarowania. W wielu, którzy przychodzili do tej skarbony, Jezus dostrzegał tych, którzy chcieli jedynie wypełnić tradycyjny obowiązek. Przecież zarówno wiara jak i tradycja nakazywały złożenie takiej ofiary. Wielu wrzucało zgodnie z przekazem starszych według swej zamożności – jakąś niewielką (w porównaniu z całym majątkiem) część. Wielu czyniło to, wypełniając literę obowiązującego prawa.

Uboga wdowa zrobiła coś więcej. Co takiego? Nie wrzuciła przecież więcej od innych, ilościowo wrzuciła nawet mniej, ale zarazem wrzuciła wszystko cały swój majątek – postawiła wszystko na jedną kartę. Oddała Bogu siebie, swój los, oddała wszystko, cokolwiek posiadała, pod Jego opiekę. To ta postawa zachwyciła Jezusa. Ona nikogo nie udawała, nie odgrywała roli, nie była kimś innym. Ona nie wstydziła się swego ubóstwa. ale oddała Bogu wszystko – całe swoje życie, całe swoje utrzymanie. Oddała Mu w tym geście całe swoje życie, swoją teraźniejszość i przyszłość. Ona nie chciała być kimś innym, nie oczekiwała za swój heroiczny czyn pochwały – gdyby Jezus na nią nie wskazał, pewno nikt by się o niej nie dowiedział.

Dziś, kiedy nasza ojczyzna świętuje 100-lecie odzyskania niepodległości, chciejmy oddać cześć: przede wszystkim Bogu, który pozwala nam żyć w wolnym kraju. Po Bogu oddajmy cześć wielu często bezimiennym bohaterom naszej ojczyzny, którzy złożyli w obronie Polski wszystko, co posiadali – swój pot, krew, często i życie. Oddali wszystko, zawierzając Bogu wszystkich i wszystko. Dzięki ich poświęceniu możemy cieszyć się prawdziwą wolnością. Pamiętajmy, że życie to nie teatr i choć często wchodzimy w różnego rodzaju role – to jednak przed Bogiem nie potrzeba masek, nie potrzeba wyszukanego aktorstwa, odgrywania komedii czy dramatów. On patrzy głębiej, nie tylko na to, co widoczne dla oczu. On patrzy na duszę i wie, z czym przychodzę. On oczekuje jednego: że przed Nim będę sobą z moimi największymi zaletami i wadami, z moim bogactwem intelektualnym, talentami, wiedzą, a także z moją nędzą, grzechem i upokorzeniem.

Czy oddam Jezusowi wszystko, całe moje życie, czy zechcę być pozerem i większość zatrzymać tylko dla siebie?

Duszpasterz w parafii św. Szczepana – Kreuzlingen (Szwajcaria)o. Stanisław Paprocki CSsR

********************************************************************************

Papież: Żadnych cenników w kościołach

Niech kościoły będą „domem Bożym”, a nie „targowiskami” czy salonami towarzyskimi zdominowanymi przez „światowość” – powiedział dziś papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.

W święto rocznicy poświęcenia papieskiej katedry – bazyliki św. Jana na Lateranie, Ojciec Święty oparł swoją homilię o tekst fragmentu Ewangelii (J 2,13-22), mówiącego o przepędzeniu przekupniów ze świątyni. Zaznaczył, że Syn Boży kierował się miłością, gorliwością o dom Boży, który kupcy zamienili na targowisko.

Franciszek zauważył, że Jezus wchodząc do świątyni, gdzie sprzedawano woły, owce i gołębie, gdzie wymieniano monety dostrzega, iż w tym miejscu świętym pełno jest bałwochwalców, ludzi gotowych służyć pieniądzom, a nie Bogu. Pieniądze są bowiem często traktowane jak bożek, a bożki zniewalają.

„Zwraca to naszą uwagę i sprawia, że myślimy o tym, jak traktujemy nasze świątynie, nasze kościoły; czy naprawdę są domem Boga, domem modlitwy, miejscem spotkania z Panem; czy ułatwiają to kapłani. Czy też może przypominają targowisko. Wiem … niekiedy widziałem – nie w Rzymie, ale gdzie indziej – widziałem listę cen. A ludzie się pytają – czy sakramenty są na sprzedaż?. «Nie, ale to ofiara». Ale jeśli chcą złożyć ofiarę – którą powinni złożyć – niech włożą ją do skarbony, w tajemnicy, aby nikt nie widział, ile dajesz. Także i dzisiaj istnieje takie zagrożenie: «Ale musimy utrzymać Kościół. Tak, tak, tak, naprawdę». Niech wspierają go wierni, ale w skarbonie, a nie umieszczając spis cen” – powiedział papież.

Ojciec Święty przestrzegł również przed pokusą światowości, kiedy wchodząc do kościoła nie wiemy, czy jest on miejscem oddawania czci Bogu, czy też salonem towarzyskim, gdy pewne celebracje naznaczone są światowością.

„To prawda, że celebracje muszą być piękne, ale nie światowe, bo światowość zależy od bożka pieniądza. To także bałwochwalstwo. Skłania to nas do zastanowienia, czy otaczamy nasze kościoły gorliwością, czy zachowujemy szacunek, kiedy do nich wchodzimy?” – wskazał Franciszek.

Nawiązując natomiast do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (1 Kor 3, 9b-11.16-17) papież przypomniał, że również nasze serce powinno być świątynią Boga. Uświadamiając sobie naszą grzeszność, powinniśmy zadawać sobie pytanie o stan naszych serc: czy są światowe i bałwochwalcze.

„Nie pytam, jaki jest twój grzech, mój grzech. Pytam, czy jest w tobie jakiś bożek, czy twoim panem jest pieniądz? Kiedy bowiem jest grzech, to jest też Pan Bóg, miłosierny, który przebacza, jeśli do Niego się udasz. Ale jeśli istnieje inny pan – bożek pieniądza – jesteś bałwochwalcą, osobą zepsutą: nie grzesznikiem, ale zepsutą. Istotą zepsucia jest właśnie bałwochwalstwo: to zaprzedanie duszy bożkowi pieniądza, bożkowi władzy. To jest bycie bałwochwalcą” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

List pasterski Episkopatu Polski z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości

29-10-2018

Wymodlona i wywalczona wolność

Umiłowani w Panu, Siostry i Bracia,

W uniwersalny nakaz miłości Boga i bliźniego wpisana jest miłość do własnej Ojczyzny. Wyraża się ona poprzez codzienną obywatelską uczciwość, gotowość służby i poświęcenia na rzecz dobra wspólnego oraz międzypokoleniową solidarność, odpowiedzialność za najsłabszych, których Bóg stawia na naszej drodze. Szczególną formą umiłowania Ojczyzny jest obrona jej suwerenności.

Wyjątkowy przykład tak pojętej miłości pozostawili nam nasi przodkowie. Życiową postawą potwierdzili, że droga do odzyskania przez Naród Polski swego niepodległego i suwerennego państwa wiodła nie tylko poprzez walkę zbrojną, starania polityczne, dyplomatyczne i pracę kilku pokoleń Polaków, ale przede wszystkim przez miłość do Boga i bliźniego, wytrwałą wiarę oraz modlitwę. W 1918 r. za sprawą Bożej Opatrzności i dzięki wielkiemu wysiłkowi całego narodu odrodziła się po 123 latach niewoli niepodległa Polska. Rodziła się ona najpierw w sercach i umysłach naszych przodków, którzy nie chcieli służyć zaborcom.

Przypomnijmy, że Rzeczpospolita upadła w wyniku przemocy sąsiednich mocarstw, a także z powodu win i zaniedbań społeczeństwa szlacheckiego, zwłaszcza części arystokracji, dygnitarzy państwowych i niektórych hierarchów kościelnych. Szczególnie bolesne były: prywata i egoizm stanowy szlachty, zdrada Ojczyzny przez część magnatów i ich współdziałanie z wrogami. Kolejne zrywy narodu do walki zbrojnej o niepodległość Ojczyzny – poczynając od insurekcji kościuszkowskiej, poprzez okres napoleoński, Wiosnę Ludów, powstanie listopadowe i styczniowe – nie przynosiły rezultatów i powodowały nasilające się represje ze strony zaborców oraz niszczenie polskiej kultury i prześladowanie Kościoła, który zawsze wspierał narodowe zmagania o odzyskanie wolności. Nie sposób nie wspomnieć późniejszych powstań – wielkopolskiego i śląskich, wpisanych w czas formowania się Państwa Polskiego.

Po klęsce powstania listopadowego, z Bożej inspiracji w sercach grupy Polaków, między innymi na emigracji w Paryżu, kształtowała się idea, że dla odzyskania wolności konieczne jest odrodzenie religijne narodu i związana z nim odnowa moralna oraz praca nad rozbudzeniem świadomości narodowej w szerokich warstwach społeczeństwa, zwłaszcza wśród ludności wiejskiej.

Jednym z najgroźniejszych zniewoleń polskiego społeczeństwa w XIX w. był grzech pijaństwa, który niszczył duchowo i moralnie oraz degradował fizycznie. Trzeźwość narodu była wielką troską Kościoła katolickiego. Warto tu wspomnieć bł. Ojca Honorata Koźmińskiego, bł. Edmunda Bojanowskiego czy Ks. Jana Alojzego Ficka, proboszcza w Piekarach Śląskich. Publiczne nabożeństwa połączone z rekolekcjami i misjami, pokuta oraz śluby wyrzeczenia się alkoholu rozpowszechniły się szybko na ziemiach polskich pod trzema zaborami. Przy parafiach powstawały bractwa religijne o charakterze trzeźwościowym.

Do swoistej przemiany moralnej doszło na ziemiach polskich od lutego do października 1861 r. Wyrażała się ona w bardzo licznych nabożeństwach i procesjach patriotycznych, połączonych ze śpiewem pieśni Boże coś Polskę. W Królestwie Polskim, na terenach obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy oraz na ziemiach polskich pod zaborem pruskim (Wielkopolska, Pomorze Gdańskie) tłumy Polaków gromadziły się na Mszach Świętych o charakterze patriotycznym sprawowanych w intencji Ojczyzny i jej pomyślności. W ten sposób Naród Polski mocno wyraził w formie religijnej wolę suwerennego istnienia.

W drugiej połowie XIX w. niezwykłą rolę w odrodzeniu narodowym i religijnym szerokich warstw społeczeństwa polskiego pod trzema zaborami odegrali duchowni i świeccy katolicy animujący bractwa, zrzeszenia, stowarzyszenia, itd., skupiające Polaków w obronie wiary katolickiej, języka ojczystego, prawa własności, a także w działalności charytatywnej, edukacyjnej, formacyjnej, gospodarczej i kulturalnej. Były one oparte na wartościach chrześcijańskich i wzmacniały formację duchową, narodową i religijną ich członków. Na tej drodze zrodziło się polskie społeczeństwo obywatelskie, w którym uczestniczyły – choć w różnym zakresie – świadome narodowo wszystkie grupy społeczne, od arystokracji i przedsiębiorców, po ubogą ludność wiejską i robotników. W polskim odrodzeniu narodowym brali też czynny udział chrześcijanie innych wyznań, szczególnie ewangelicy na Warmii, Mazurach i Śląsku Cieszyńskim. W zmagania o niepodległą Polskę angażowali się także na rozmaitych polach przedstawiciele innych narodów mieszkających na ziemiach polskich w okresie zaborów.

Pan Bóg objawiał Swą łaskę Narodowi Polskiemu, kierując do niego przesłanie przez Najświętszą Maryję Pannę. Przykładowo w objawieniach w Gietrzwałdzie, w 1877 r. Matka Boża Niepokalanie Poczęta wzywała do zerwania z nałogami, zachęcała do przemiany życia i codziennego odmawiania różańca w intencji wolności Kościoła na ziemiach polskich pod zaborem pruskim, co łączono z modlitwą o niepodległą Polskę. Jasna Góra, Kalwaria Zebrzydowska i Pacławska oraz inne sanktuaria gromadziły rzesze pielgrzymów ze wszystkich zaborów, rozbrzmiewały polskimi pieśniami i modlitwą ze stale obecnymi w nich akcentami patriotycznymi, integrując duchowo wspólnotę narodową. Głęboko zakorzeniona w polskiej tradycji pamięć o zmarłych przodkach i bohaterach, łączona z wielkanocną tajemnicą zmartwychwstania Chrystusa, budziła też w sercach Polaków nadzieję na wskrzeszenie niepodległej Ojczyzny z „grobu niewoli”.

Miłosierny Bóg dał Polskiemu Narodowi w okresie zaborów wielu świętych i błogosławionych, których życie, modlitwa, duszpasterska posługa oraz działalność przyczyniły się do obudzenia religijnego, społecznego i narodowego Polaków. Do pierwszorzędnych postaci należy zaliczyć św. Abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, św. Brata Alberta Chmielowskiego, św. O. Rafała Kalinowskiego, bł. O. Honorata Koźmińskiego, św. Bp. Józefa Sebastiana Pelczara, św. Abp. Józefa Bilczewskiego, bł. Edmunda Bojanowskiego, bł. Ks. Bronisława Markiewicza, bł. S. Marię Angelę Truszkowską, bł. S. Klarę Ludwikę Szczęsną, bł. S. Bernardynę Marię Jabłońską, św. S. Urszulę Ledóchowską, bł. S. Marię Darowską. W odpowiedzi na znaki czasu z Bożą pomocą stworzyli oni wiele nowych dynamicznych wspólnot zakonnych, habitowych i bezhabitowych, które w dużej mierze przyczyniły się do odrodzenia duchowego Kościoła katolickiego i narodu oraz podjęły posługę wśród najbardziej potrzebujących i ubogich Polaków. Ducha Polskiego Narodu w dążeniu do niepodległości umacniała też postawa prymasów Polski, szczególnie zaś Abp. Leona Przyłuskiego, Abp. Floriana Stablewskiego i Kard. Edmunda Dalbora,podtrzymujących tradycję i godność dawnej Rzeczypospolitej.

Na niezwykłą rolę polskiej kultury w zachowaniu ducha narodowego i w odzyskaniu niepodległości wskazywał św. Jan Paweł II. W żadnym innym okresie Naród Polski nie wydał tylu genialnych twórców: pisarzy, takich jak Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński, Henryk Sienkiewicz; kompozytorów, wśród których znaleźli się: Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Feliks Nowowiejski; czy malarzy: Józefa Chełmońskiego, Jana Matejkę, Artura Grottgera, Stanisława Wyspiańskiego. Ich dzieła, wyrastające z chrześcijańskiego i narodowego ducha, kształtowały polskie serca i umysły w zmaganiach o wolną Ojczyznę.W dobie zaborów trudną do przecenienia rolę w podtrzymaniu i przekazywaniu wiary katolickiej oraz polskości odgrywały polskie rodziny a w sposób szczególny kobiety. To one zaszczepiały kolejnym pokoleniom młodych Polaków miłość do Boga, Kościoła i Ojczyzny.

Drogi Polaków do niepodległości motywowane wiarą katolicką prowadziły najpierw do umocnienia wiary i odrodzenia moralnego, a następnie do pogłębienia świadomości narodowej. Nastąpiło upodmiotowienie społeczne, narodowe i religijne szerokich warstw społeczeństwa polskiego, przede wszystkim ludności wiejskiej, rzemieślników oraz robotników. Prześladowania ze strony zaborców doprowadziły do jeszcze głębszego związania Kościoła katolickiego i innych wyznań chrześcijańskich z Polskim Narodem.

Drodzy Siostry i Bracia!

Niepodległość została wymodlona, wypracowana i wywalczona przez Polaków, którzy stali się wewnętrznie wolnymi, ugruntowanymi w wierze i odpowiedzialnymi za naród. W pamiętnym listopadzie 1918 r. wielcy przywódcy narodu oraz zwykli Polacy stanęli razem do budowania niepodległej Rzeczypospolitej w historycznej chwili danej przez Boga po I wojnie światowej.

Niepodległość odzyskana 100 lat temu nie jest dana Polskiemu Narodowi raz na zawsze. Wymaga ona od każdego pokolenia Polaków troski o Ojczyznę. Obchodzona rocznica skłania nas do refleksji nad obecnym stanem Polski i zagrożeniami dla jej suwerennego bytu. Odstępowanie od wiary katolickiej i chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa, to najpoważniejsze z zagrożeń, które doprowadziły już raz w przeszłości do upadku Rzeczypospolitej. Szerzące się zniewolenia szczególnie wśród młodej generacji Polaków – alkohol, narkotyki, pornografia, zagrożenia płynące z Internetu, hazard, itd., prowadzą do osłabienia moralnego i duchowego narodu. Spośród wad narodowych coraz bardziej dochodzą do głosu prywata, egoizm jednostek i całych grup, brak troski o dobro wspólne, szkalowanie i znieważanie wiary katolickiej, polskiej tradycji narodowej i tego wszystkiego, co stanowi naszą Ojczyznę. Bolesna historia naszej Ojczyzny powinna wyczulać nas na zagrożenia duchowej wolności i suwerenności narodu.

Obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości skłaniają nas przede wszystkim do okazania Bogu, który jest Panem dziejów, naszego dziękczynienia i wyśpiewania Te Deum laudamus – Ciebie Boga wysławiamy. Okres niewoli, który przyniósł tak wiele bolesnych doświadczeń, okazał się ostatecznie czasem próby, z którego nasi przodkowie wyszli odnowieni, umocnieni, przejmując odpowiedzialność za losy Ojczyzny. Ich dojrzała postawa pozostawiła wyraźny ślad w życiu następnych pokoleń, które stanęły przed kolejnymi zagrożeniami utraty niepodległego bytu. Modląc się dzisiaj o Boże błogosławieństwo dla wolnej i niepodległej Ojczyzny, oddajemy się kolejny raz Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski. Prośmy Ją przede wszystkim o matczyną opiekę dla sprawujących władzę w naszej Ojczyźnie i wszystkich obywateli, zatroskanych o dobro wspólne. Matce naszego Zbawiciela powierzamy wszystkich Polaków, szczególnie młodych, aby w duchu wierności Bogu i Ewangelii kształtowali szczęśliwą przyszłość naszej Ojczyzny.

Dziękując Bożej Opatrzności za dar wolnej Polski, udzielamy naszym rodakom w kraju i za granicą błogosławieństwa: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
obecni na 378. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski
w Warszawie, w dniu 14 marca 2018 r.

ORĘDZIE Premiera Mateusza Morawieckiego: Musimy zrobić wszystko, by nasz wspólny dom uczynić bezpiecznym i zasobnym na długie lata

wPolityce.pl