10.05.- 5.NIEDZIELA WIELKANOCNA

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA W INTENCJI PARAFIAN  – GODZINA 11.00 – TRANSMITOWANA PRZEZ FB / YOU TUBE I DO OBEJRZENIA NA NASZEJ STRONIE INTERNETOWEJ – W ZAKŁADCE – TRANSMISJA NA ZYWO.

CODZIENNIE ODPRAWIAM MSZĘ ŚWIĘTĄ W KAPLICY DOMOWEJ W ERMELO.JEŚLI  PRAGNIECIE,BY MSZA BYŁA ODPRAWIONA W WASZEJ INTENCJI ,PROSZĘ  NAPISAĆ DO MNIE NA MAIL :   [email protected]

LUB ZADZWONIC    06.19.17.84.79 , CELEM  USTALENIA DNIA LUB GODZINY ,kiedy MSZA BEDZIE ODPRAWIONA.

OFIARY MOZNA WPŁACAĆ PRZELEWEM NA KONTO NASZEJ PARAFII :

POOLSE PAROCHIE OLV VAN CZESTOCHOWA

      NL79 INGB 0000 9641 36

CODZIENNIE ZAPRASZAM NA MAJÓWKE O GODZINIE 20.00 – TRANSMITOWANĄ NA  FB -PARAFIA POLSKA UTRECHT.

MOŻNA SIE TAKŻE UMÓWIĆ INDYWIDUALNIE  NA SPOWIEDŹ ŚWIĘTĄ W ERMELO.

KS. CZESŁAW MARGAS TCHR.

*******************************************************************

Dziś 39. rocznica zamachu na Jana Pawła II

13 maja 2020 | 06:00 | Watykan / ts / pz Ⓒ Ⓟ

SampleFot. EAST NEWS

Dziś mija 39. rocznica zamachu na Jana Pawła II. Miejsce dokonanego 13 maja 1981 r. zamachu na papieża upamiętnia płytka w bruku po prawej stronie części Placu św. Piotra.

W czasie środowej audiencji ogólnej 13 maja 1981 o godz. 17.00 Ojciec Święty rozpoczął objeżdżanie odkrytym jeepem Placu św. Piotra, błogosławiąc przybyłych pielgrzymów. Dwadzieścia minut później turecki płatny morderca Mehmet Ali Agca trzykrotnie wystrzelił do papieża, ciężko go raniąc. Zamachowca ujęto w pobliżu miejsca zbrodni, Jana Pawła II przewieziono zaś natychmiast do rzymskiej kliniki im. Agostino Gemellego. Tam podczas pięciogodzinnej operacji lekarzom udało się powstrzymać upływ krwi, pozszywać rozszarpane kulami narządy wewnętrzne i uratować życie pacjentowi. Papież przeżył zamach, ale już nigdy nie odzyskał pełni sił.

“Agca strzelał, by zabić” – jest przekonany metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Relacja papieża i jego ówczesnego sekretarza zawarta jest w końcowym fragmencie książki Jana Pawła II “Pamięć i tożsamość”: “Ten strzał powinien był być śmiertelny. Kula przeszyła ciało Ojca Świętego, raniąc go w brzuch, prawy łokieć i palec wskazujący lewej ręki. Upadła między papieżem a mną. Usłyszałem jeszcze dwa strzały, dwie stojące w pobliżu osoby zostały zranione. Zapytałem Ojca Świętego: “Gdzie?”. Odpowiedział: “W brzuch”. “Boli?” – “Boli”. (…)

Jan Paweł II: Byłem już właściwie po tamtej stronie”

Mimo iż od zamachu minęło już tyle lat, te tragiczne wydarzenia ciągle pozostają żywe w pamięci wszystkich. “Poczułem się, jakby cały świat zawalił mi się na głowę i nie wiem, jak mogłem w szoku fotografować, ale z pewnością kierowała mną ręka Matki Bożej” – wspominał w rozmowie z KAI papieski fotograf Arturo Mari. Agca został natychmiast aresztowany i szybko osądzony, ale to tragiczne wydarzenie ciągle pozostaje bez wyjaśnienia.

Sprzeczne domniemania krążą do dziś na temat motywów, planu i przebiegu zamachu i ewentualnych jego zleceniodawców. Ali Agca, płatny morderca z ugrupowania “Szare wilki”, chciał zamordować “jedynego papieża z bloku wschodniego” już w 1979 r. podczas jego wizyty w Turcji.

W kilka tygodni po zamachu na Placu św. Piotra włoski sąd skazał Turka na dożywocie. W grudniu 1983 r. Jan Paweł II odwiedził go w rzymskim więzieniu.

Jan Paweł II odwiedza w więzieniu Mehmeta Ali Agce. Rzym, 27 grudnia 1983 r. Fot. AFP PHOTO/OSSERVATORE ROMANO/ARTURO MARI

Zamachowiec oskarżał początkowo wywiad bułgarski, wkrótce zmienił zeznania, wikłał się w różnych zeznaniach. Wprowadzając śledztwo na fałszywy trop, starał się zatrzeć swoje kontakty i chronił swoich mocodawców. Jak obliczyli obserwatorzy procesu, w czasie śledztwa Agca podał ponad sto różnych wersji wyjaśnień swojego czynu. Wielki proces, który miał doprowadzić do wyjaśnienia wszystkich szczegółów zamachu, zakończył się w 1986 r. de facto bez żadnych rezultatów. Tylko jeden z oskarżonych został skazany na więzienie i to za nielegalne posiadanie broni. Pozostali, z braku dowodów, wyszli na wolność.

Istnieją trzy tezy na temat mocodawców zamachu. Według pierwszej pochodzili oni z krajów bloku wschodniego, gdzie w papieżu-Polaku widziano zagrożenie dla ideologii komunistycznej. Inna wersja wskazuje na działania fundamentalistów islamskich, podczas gdy trzecia, która pojawiła się wkrótce po zamachu, utrzymywała, jakoby w sprawę uwikłane były zachodnie służby tajne, w tym amerykańska CIA.

Często powtarzanym wątkiem był udział w zamachu tajnych służb bułgarskich, czemu ostatecznie zaprzeczył sam Jan Paweł II. Podczas wizyty w Bułgarii w maju 2002 roku w rozmowie z prezydentem kraju Georgim Pyrwanowem, w 21 lat po wydarzeniach na Placu św. Piotra, zapewnił, że nigdy nie wierzył w “bułgarski ślad”, gdyż zawsze żywił ciepłe uczucia, szacunek i cześć dla narodu bułgarskiego.

Sprawa “bułgarskiego śladu” powróciła na nowo w 2007 r., gdy podkomisja włoskiego parlamentu ujawniła nowe dowody. Na jednym ze zdjęć, wykonanym na Placu św. Piotra w chwili zamachu, widać w pobliżu miejsca zamachu wąsatego mężczyznę w ciemnych okularach – jest nim z pewnością Sergej Antonow, przedstawiciel bułgarskich linii lotniczych Balkan w Rzymie, wymieniany tuż po zamachu jako osoba w nim pośrednicząca.

JAN PAWEŁ II

Prof. Weiler: Jan Paweł II nigdy nie poszedł na kompromis i był szanowany przez wszystkich

Alego Agcę ułaskawił 13 czerwca 2000 prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi, po czym deportowano go do więzienia w Turcji, gdzie rozpoczął odbywanie kary za zabójstwo tureckiego wydawcy. Ostatecznie wyszedł na wolność w styczniu 2010 r.

Odsiadując wyrok w więzieniu w Ankonie Agca wielokrotnie prosił Jana Pawła II o wstawienie się za nim u włoskich władz sądowniczych. Prokuratura zawsze jednak odpowiadała, że dotychczas zamachowiec składał sprzeczne zeznania, jeśli chodzi o przebieg czynu i wskazanie jego mocodawców.

Watykan z zadowoleniem przyjął wiadomość o ułaskawieniu terrorysty. Rzecznik prasowy Joaquin Navarro-Valls oświadczył wtedy, że decyzja ta, “podjęta podczas Wielkiego Jubileuszu, daje tym większą satysfakcję Ojcu Świętemu”.

Ten pontyfikat nie mógł się tak skończyć – twierdzi dr Gabriel Turowski z Krakowa, od lat bliski przyjaciel Karola Wojtyły. Po zamachu 13 maja 1981 był on członkiem zespołu konsultantów w klinice im. Gemellego. Swoje wspomnienia zawarł w wydanej w 2001 wraz z papieskim fotografem Arturo Marim książce “Zamach”. Zwrócił w niej uwagę na szereg cudownych wydarzeń, które uratowały życie Ojca Świętego, wymieniając przede wszystkim fakt, że w chwili, gdy padły strzały, Papież pochylił się i podniósł dziecko.

Jedna z kul wystrzelonych do Jana Pawła II, trafiła w kobietę uczestniczącą w audiencji: Amerykankę polskiego pochodzenia, urodzoną w Wadowicach dokładnie tego samego roku i dnia, co Karol Wojtyła.

“Zamach nastąpił co do minuty o tej samej porze, co objawienie Matki Bożej w Fatimie: o godz. 17.19” – przypomniał prof. Turowski. Jego zdaniem, to zadecydowało o wielkim kulcie, jakim Jan Paweł II otaczał Matkę Bożą Fatimską i Jej orędzie.

*******************************************************************************************

13 maja 1917 roku w Fatimie, w Portugalii, Najświętsza Dziewica ukazała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Poleciła im modlitwę, zwłaszcza różańcową, i pokutę za grzeszników, a dla uproszenia pokoju w świecie – nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. W czasie ostatniego objawienia 13 października 1917 roku Pani powiedziała, że jest Matką Bożą Różańcową, przybywającą wezwać ludzi, by już dłużej nie obrażali Boga grzechami i by codziennie odmawiali różaniec.

 

                    Dekalog na czas pandemii:

1. Rozwijaj Kościół domowy!

2. Czytaj Pismo Święte!

3. Módl się!

4. Wspieraj innych!

5. Czytaj, słuchaj, oglądaj i ucz się!

6. Twórz i pracuj!

7. Ćwicz!

8. Odpoczywaj!

9. Błogosław!

10. Głoś dobre wiadomości!

V niedziela wielkanocna   Niedziela, 10 maja 2020 roku, V tydzień wielkanocny, Rok A, II

CZYTANIA

Światło na naszej drodze

Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście głosili dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do swojego przedziwnego światła.

Te słowa Apostoła Piotra – które dziś usłyszeliśmy w pierwszym czytaniu – dosyć jasno ukazują nam prawdę o tym, że chrześcijaństwo jest drogą z ciemności do światła. A zatem chrześcijaństwo jest taką drogą życia, która po prostu ubogaca człowieka i podnosi go na wyższy poziom ludzkiej egzystencji. Nikt z nas przecież za bardzo nie lubi ciemności. Kiedy zapada noc, człowiek próbuje ratować się światłem. Zapalamy lampy w naszych domach. W samochodach, aby bezpiecznie móc jechać, włączamy światła. Na wiosnę – gdy wydłuża się dzień – cieszymy się z tego, że dłużej będzie jasno. A więc robimy wszystko, aby jakoś przezwyciężyć ciemność, która – poza porą naszego snu – bywa dla nas jednak bardzo uciążliwa.

Taka jest zatem nasza ludzka natura, że światło jest nam konieczne do życia. A Bóg, który nas stworzył, bardzo dobrze o tym wie. Jednakże w naszych ludzkich dziejach był taki czas, kiedy ciemność zapanowała pośród ludzi. I nie chodziło tu bynajmniej o brak tego fizycznego światła, które cieszy nasze oczy. To światło było zawsze obecne, bo każdego ranka nad wszystkimi ludźmi wschodziło słońce i rozpoczynał się dzień. Ciemność, która zapanowała pośród ludzi, była innego rodzaju. Była to ciemność w ludzkich sercach, bo ludzie odwrócili się od Boga i poszli drogą grzechu. I taki stan tej ciemności grzechu trwał bardzo długi czas. Ludzkość błądziła w ciemności, a przecież człowiek stworzony przez Boga na Jego obraz nie mógł być szczęśliwy w tej ciemności grzechu.

 

I dopiero Jezus, który przyszedł na ziemie jako Zbawiciel, położył kres tej ciemności, która wraz z grzechem na dobre zagościła w ludzkich sercach. Nie tak dawno świętowaliśmy zwycięstwo Jezusa nad ciemnościami grzechu i śmierci. Tak, rzeczywiście, kiedy Jezus po swojej męce wyszedł żywy z grobu, pokazał nam jasno, że grzech i śmierć zostały pokonane raz na zawsze. Światło poranka wielkanocnego jest pięknym symbolem tego zwycięstwa.I właśnie dlatego Święty Piotr daje nam dzisiaj jasno do zrozumienia, że życie chrześcijanina jest drogą z ciemności do światła. Problem jednak polega na tym, żeby właściwie rozpoznać to światło w swoim życiu. Bo jak się okazuje, bardzo łatwo można się pomylić w tym względzie. Przecież nawet sam szatan, który jest głównym sprawcą grzechowych ciemności, nazywany jest Lucyferem, czyli „niosącym światło”. I w każdej epoce historii stara się przekonać ludzi, że to właśnie Jego propozycje są prawdziwym światłem dla człowieka.

Dobrym przykładem może być nazwa epoki historycznej – oświecenie. Od lat usiłuje się wmówić ludziom, że epoka oświecenia przyniosła światu prawdziwe światło. A tymczasem właśnie wtedy, gdy rozum ludzki tak wiele osiągnął i popadł w ogromną pychę, wtedy chyba najbardziej ujawniły się słabości ludzkiej natury. Zatrutym owocem oświecenia była przecież rewolucja francuska, która na sztandarach miała wolność, równość i braterstwo, ale te puste hasła doprowadziły do wymordowania wielu tysięcy ludzi.

Od tamtego czasu szatan co rusz potrafił wmawiać ludziom, że jego świetlane propozycje mogą dać im szczęście. A co z tego wychodziło, to chyba dość dobrze wiemy. Raj na ziemi bez Boga budowali niemieccy naziści i sowieccy bolszewicy. A skutek był opłakany! Obozy koncentracyjne i syberyjskie łagry. Cierpienie i śmierć tylu milionów ludzi. Oto co się dzieje, kiedy ludzie odrzucają Boże światło i budują ten świat na fundamencie grzechu!

Zresztą w naszych czasach jest bardzo podobnie. Ludzie zapomnieli już chyba o tamtych tragediach i przez ostatnie dziesięciolecia za wszelką cenę robili wszystko, aby zepchnąć na margines Jezusa i światło Jego Ewangelii. I znowu skutki tego bywają opłakane. Całe narody i społeczeństwa są deprawowane na różne sposoby. Rozmaite dewiacje są narzucane ludziom jako coś normalnego. A mordowanie dzieci nienarodzonych trwa przez cały czas, pomimo że pandemia sparaliżowała tyle innych dziedzin naszego życia.

 

A zatem – jak widać – człowiek ma coś takiego w sobie, że łatwo daje się zwodzić i ciemność nazywa światłem, a zło nazywa dobrem. Dlatego Jezus pragnie, abyśmy byli tym wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, ludem Bogu na własność przeznaczonym i abyśmy głosili dzieła potęgi Tego, który nas wezwał z ciemności do swojego przedziwnego światła.

I właśnie dlatego trzeba nam w tym trudnym czasie odważnie i bez lęku dawać świadectwo, że tylko Jezus i Jego Ewangelia są jedynym światłem, które wskazuje nam właściwą drogę w życiu. Nie bójmy się więc o tym mówić w różnych sytuacjach. Nie bójmy się nawet, gdy może inni będą nas wyśmiewać i wmawiać, że to my jesteśmy ciemnogrodem, a oni są nowocześni i oświeceni.

Ta zaraza, która tak nas doświadcza, trochę wstrząsnęła ludźmi i może chociaż niektórym daje coś do myślenia. Bo wielu było już całkowicie przekonanych, że człowiek współczesny wszystko wie i wszystko potrafi. I wielu było też święcie przekonanych, że już na zawsze będą reklamy, centra handlowe i różne inne rozrywki, a ludzie będą tylko konsumentami tych dóbr, których mamy w nadmiarze. I wielu uważało, że człowiek może sobie robić dosłownie wszystko, co mu się tylko zachce.

A tymczasem Bóg poprzez maleńki wirus postawił nas do pionu i pokazał nam nasze miejsce w szeregu. I na naszych oczach runął świat zbudowany na fundamencie ludzkiej pychy jak niegdyś wieża Babel. A w środku tego został człowiek ogołocony i przerażony, bo śmierć zajrzała mu w oczy. Czy jednak ludzie zrozumieją ten Boży znak i to ostrzeżenie? Niektórzy może tak, ale wielu pewnie szybko zapomni i będzie chciało powrócić do budowania takiego świata, który byłby taki jak kiedyś. I dalej pewnie będą chcieli budować świat bez Boga i bez wartości, ale za to pozwalający żyć tak, jak się komu podoba.

Wy jesteście plemieniem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem święty, ludem Bogu na własność przeznaczonym, głoście więc dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do swojego przedziwnego światła. Teraz to jest nasze najważniejsze chyba zadanie, aby pokazywać innym, że do tamtego świata sprzed wirusa nie ma już powrotu. On na naszych oczach po prostu rozpadł się jak bańka mydlana. Ale – rodzi się pytanie – co takiego jeszcze musi się zdarzyć i przez co jeszcze musimy przejść, aby ludzie to wszystko zrozumieli? Amen.

Przełożony Domu Zakonnego Redemptorystów w Głogowie oraz misjonarz
Prowincji Warszawskiej Redemptorystów – Głogów

o. Jerzy Krupa CSsR

******************************************************************************************

Niedzielne Msze święte transmitowane w Internecie

12 kwietnia 2020 | 00:50 | dg / pz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

SampleFot. Paweł Żulewski

Katedry, parafie, sanktuaria, klasztory od rana do wieczora udostępniają transmisje Mszy niedzielnych. Publikujemy przygotowane przez KAI całodniowe zestawienie Mszy na najbliższą niedzielę. Transmisje odbywają się prawie co pół godziny.

Transmisje Mszy niedzielnych

6:00 – Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej https://www.youtube.com/watch?v=9RjsejZ8p1o

7:00 – TVP1 Transmisję Mszy Świętej z Bazyliki Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach

7:30 – Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu – lichen.pl

8:00 – Jasna Góra https://www.youtube.com/channel/UCKAtPxfE2RAHSCwDABMMeAg

8:30 – Opactwo Tynieckie https://www.youtube.com/channel/UCUD7-kN9OLH2AGO7T7WnCFA

9:00 – Msza z katedry łódzkiej z abp. Grzegorzem Rysiem https://www.youtube.com/channel/UC3pLnmhjAVRYIhohKRMhbqA

9.30 TV TRWAM Transmisja Mszy Świętej z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze

10:00 – Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Józefowie http://www.parafiajozefow.pl/kamera-html5/

10.30 – Polsat Rodzina Transmisja Mszy Świętej (dla dzieci) ze Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

11.00 – TVP1 Transmisja Mszy Świętej z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze o ustanie epidemii koronawirusa w Polsce i na świecie

11:00 – kościół seminaryjny w archidiecezji warszawskiej https://www.youtube.com/channel/UC-PHN1QiwYCMESjEd37ewGg
(transmisja również na tvn.24.pl, onet.pl)

11:00 –  Parafia Podwyższenia Krzyża Św. i MB Częstochowskiej w Pszczynie – https://www.youtube.com/channel/UCVC8XQviHbYMYkXjmblFdQQ

11:30 – Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie https://fatima.szczecin.pl/#transmisja

12:00 – kościół św. Wincentego Pallotiego w Warszawie https://skaryszewska.aztv.pl

12:30 – katedra warszawsko-praska, Salve.net https://www.youtube.com/channel/UCaNZo4dzLVlnxIyOO6wYALQ

13.00 – TVP POLONIA

13:00 – z homilią dla dzieci: kościół Duszpasterstwa Środowisk Twórczych w Warszawie https://www.facebook.com/Duszpasterstwo-Środowisk-Twórczych-w-Warszawie-469121409799409/

13:30 – Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach https://www.milosierdzie.pl/index.php/pl/multimedia-foto/tv-milosierdzie-pl.html

14:00 – Sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Nowym Sączu https://www.bazylika.org.pl/transmis.html

15:00 – Sanktuarium Miłosierdzia Bożego (najpierw Koronka). https://www.milosierdzie.pl/index.php/pl/multimedia-foto/tv-milosierdzie-pl.html

15:30 – Bazylika NSPJ w Krakowie – https://www.youtube.com/watch?v=nw8654jryro

16:00 – Msza „dla spacerowiczów” dominikanie na Freta w Warszawie https://www.youtube.com/channel/UC0XLV1BCXMgHSGki7tZUg5A

17:00 – Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu http://www.mbludzm.pl/trasmisja-na-zywo

18:00 – parafia św. Dominika w Warszawie https://www.youtube.com/user/parafiadominika/featured

18:30 – Sanktuarium Matki Boskiej Rzeszowskiej http://www.bernardyni.rzeszow.pl/?KAMERKI%20on-line,1042

19:00 – Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej https://www.youtube.com/watch?v=9RjsejZ8p1o

20:00 – Jasna Góra https://www.youtube.com/channel/UCKAtPxfE2RAHSCwDABMMeAg

20:15 – Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysko-Kamiennej https://ostrobramska.pl/kamera/

20:30 – jezuici w Łodzi. https://www.youtube.com/c/MocniTV

21:00 – oblaci w Poznaniu https://misyjne.pl/msza-sw-na-misyjne-pl-badz-z-nami-online-przy-oltarzu/

21:30 – Msza „ostatnia w mieście” – dominikanie na Freta w Warszawie https://www.youtube.com/channel/UC0XLV1BCXMgHSGki7tZUg5A

****************************************************************************************

Kard. Sarah: Msza św. nie może stać się spektaklem telewizyjnym

08 maja 2020 | 18:30 | pb (KAI/cath.ch) / hsz | Rzym Ⓒ Ⓟ

SampleFot. Paweł Żulewski | KAI

Msza nie może stać się spektaklem telewizyjnym – przestrzegł prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah na portalu internetowym włoskiego dziennika „Il Foglio”. Uznając oczywistą użyteczność transmisji Mszy w czasie pandemii, hierarcha wezwał do unikania pułapek z tym związanych.

Gwinejski kardynał podkreślił, że żadna władza świecka nie może zawiesić publicznego sprawowania kultu i nie ma nad nim kontroli. Przyznał, że zwrócenie się przez nią do chrześcijan z prośbą o powstrzymanie się od gromadzenia się przez określony i krótki czas było „uprawnione”. Niedopuszczalne jest jednak to, że politycy pozwalają sobie na ocenianie kultu jako sprawy pilnej lub nie i zabraniają otwierania kościołów.

Jednocześnie prefekt kongregacji liturgicznej wyjaśnił, że nieprawdą jest, jakoby kult publiczny został zwieszony na czas społecznej izolacji. Za każdym razem bowiem, kiedy kapłan odprawia Mszę, nawet gdy jest sam, „sprawuje publiczny i oficjalny kult Kościoła w jedności ze swą Głową, Chrystusem i w imieniu całego Ciała” Kościoła, a więc wszystkich wiernych.

Dziękując wszystkim pracującym przy transmisjach Mszy, kard. Sarah wskazał jednak, że „obraz wirtualny nie zastępuje obecności fizycznej” – zgodnie z papieską przestrogą przed pokusą wiary wirtualnej, o której Franciszek mówił 17 kwietnia. Mnożenie transmisji może akcentować „logikę spektaklu” i „poszukiwanie ludzkich emocji”, widoczne już w niektórych kościołach.

Afrykański purpurat skrytykował też próby uczynienia liturgii „przyjacielskimi i atrakcyjnymi” oraz wykorzystywania jej do działań edukacyjnych. Kapłan bowiem jest „narzędziem umożliwiającym zobaczenie Chrystusa” i „nie powinien szukać sympatii zgromadzenia stając przed nim jako główny interlokutor”. Dzięki społecznej izolacji księża pozbawieni parafian mogli sobie uświadomić, że „odprawianie Mszy jest skierowane do Boga Trójjedynego”. Doświadczyli „kultu Bożego majestatu”, zauważył prefekt kongregacji.

BRAZYLIA

Pomnik Chrystusa w Rio de Janeiro „zaleca” noszenie masek

Podkreślił, że celem kultu nie jest „zdobycie telewidzów za pomocą kamery”, lecz jest on ukierunkowany na Boga. Dlatego w dłuższej perspektywie czasowej Msze telewizyjne mogą „szkodzić duchowemu zdrowiu” kapłana, który „zamiast patrzeć na Boga, patrzy i mówi do bożka”, jakim jest kamera.

Kardynał przestrzegł też przed „logiką skuteczności”, związaną z korzystaniem z internetu. Publikowane w nim treści oceniane są pod kątem ilości osób, które je obejrzały, podczas gdy kultowi liturgicznemu „obca jest taka skala wartości”.

Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego zwrócił też uwagę, że w czasie pandemii „Bóg daje nam łaskę poczucia, jak bardzo brakuje nam naszych kościołów”. Postawił pytanie, czy nie nadszedł czas, by zakazać odbywania w nich „świeckich wydarzeń”. Zauważył, że bazylika św. Piotra w Rzymie, tak jak „prawie wszystkie nasze katedry”, będące żywy wyrazem wiary naszych przodków, stały się „wielkimi muzeami, deptanymi i profanowanymi na naszych oczach przez rzesze turystów, często pozbawionych szacunku do miejsc świętych. Podobnie niedziela został według niego sprofanowana, gdyż uczyniliśmy ją dniem pracy i świeckich przyjemności.

*********************************************************************************************

Kardynał Eijk: wyrok w sprawie eutanazji tworzy niebezpieczny precedens

Kardynał Eijk: wyrok w sprawie eutanazji tworzy niebezpieczny precedens

Fot. Reuters / Forum

Ostatni wyrok holenderskiego Sądu Najwyższego, który wprowadził nowe kryteria stosowania eutanazji w przypadku osób z demencją, wywołuje zamieszanie i rosnące obawy. Alarm w tej sprawie podniósł kardynał Wilhelm Eijk, podkreślając, że kryteria dotyczące zakończenia życia ludzkiego nie mogą być zdane na arbitralność czyjegoś osądu.

 

 

– Nie możemy się zgadzać na luzowanie eutanazji, naszym zadaniem jest obrona życia, a bezbronne osoby z demencją szczególnie tego potrzebują – podkreśla arcybiskup Utrechtu.

 

Sprawa śmierci 74-letniej kobiety chorej na Alzheimera wciąż budzi w Holandii duże emocje. Na światło dzienne wychodzą kolejne elementy pokazujące, że wcale nie chciała się poddać eutanazji.

Akta mówią m.in. o tym, że gdy próbowano zrobić jej zastrzyk ze środkami uspokajającymi, wycofała ramię. Leki podano jej wówczas podstępnie w kawie. Kobieta straciła przytomność, po chwili się jednak ocknęła i córka musiała ją przytrzymać aż do zakończenia śmiertelnego zastrzyku. Sąd potwierdził słuszność takiego postępowania lekarza, tłumacząc, że „gest kobiety był refleksem bezwarunkowym, a nie wyrazem jej sprzeciwu wobec eutanazji”.

Na niekorzyść pacjentki zinterpretowano także zapis ze sporządzonego wcześniej testamentu biologicznego, w którym stwierdzała, że „gdyby trafiła kiedyś do domu opieki”, eutanazja byłaby możliwa „w momencie, kiedy byłaby na nią gotowa”. Po konsultacjach z rodziną lekarze arbitralnie stwierdzili, że taki moment właśnie nadszedł, ponieważ jej „choroba nie rokuje poprawy stanu zdrowia i niesie ze sobą cierpienie nie do zniesienia”.

Sąd stwierdził, że zgodne z prawem było nawet podstępne podanie leku w kawie, ponieważ „zapobiegło to nieprzewidywalnemu i irracjonalnemu zachowaniu, które mogłoby skomplikować eutanazję”.

Kardynał Eijk przestrzega, że wyrok Sądu Najwyższego wprowadza zamieszanie. Zamiast bowiem jasno nakreślić zasady możliwości stosowania eutanazji wobec chorych z demencją, decyzję zostawia do arbitralnego osądu lekarzy, tworząc niebezpieczny precedens. Hierarcha przypomina, że nie można tak łatwo szafować ludzkim życiem, a osoby bezbronne potrzebują szczególnej ochrony prawnej.

W Holandii eutanazja została zalegalizowana 20 lat temu. W ciągu minionego roku liczba wykonywanych eutanazji wzrosła o 13 procent.

Źródło: vaticannews.va / KAI

RoM

********************************************************************************************

PAPIEŻ FRANCISZEK : DIABEŁ USIŁUJE ZNISZCZYĆ KOSCIÓŁ

Franciszek: diabeł usiłuje zniszczyć Kościół
(fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT)

O destruktywnym działaniu szatana, który za pomocą władzy i pieniędzy usiłuje zniszczyć Kościół mówił dziś papież podczas porannej Eucharystii transmitowanej przez media watykańskie z kaplicy Domu Świętej Marty.

Ojciec Święty modlił się też, we wspomnienie św. Ludwiki de Marillac, za siostry szarytki prowadzące Dom Świętej Marty i tamtejszą przychodnię pediatryczną.

Wprowadzając w liturgię Franciszek powiedział: „Dzisiaj obchodzimy wspomnienie świętej Ludwiki de Marillac: módlmy się za siostry wincentynki, które prowadziły tę przychodnię, ten szpital od niemal 100 lat i pracują tutaj w Domu Świętej Marty, dla tego hospicjum. Niech Pan błogosławi siostrom”.

W homilii papież odniósł się do czytanego w sobotę czwartego tygodnia okresu wielkanocnego fragmentu z Dziejów Apostolskich (Dz 13, 44-52), w którym Żydzi z Antiochii „przepełnieni zazdrością i pogardliwymi słowami” zwalczają twierdzenia Pawła na temat Jezusa, budzące wielką radość wśród pogan, „podburzając pobożne a wpływowe kobiety i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swych granic”. Przypomniał słowa psalmu responsoryjnego: „Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda…Pan okazał swoje zbawienie, na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość” i podkreślił, że motywem działania Żydów była zazdrość.

„Z jednej strony jest Pan, jest Duch Święty, który sprawia, że Kościół się rozwija, i to rozwija coraz bardziej: to prawda. Ale z drugiej strony jest zły duch, który próbuje zniszczyć Kościół. Zawsze tak jest. Idziemy naprzód, ale wtedy nadchodzi nieprzyjaciel próbując zniszczyć. Na dłuższą metę bilans jest zawsze pozytywny, ale jak wiele wysiłku, ile cierpienia, ileż męczeństwa! Właśnie to stało się tutaj, w Antiochii, dzieje się wszędzie w Księdze Dziejów Apostolskich. Z jednej strony słowo Boże sprawiające rozwój, a z drugiej prześladowanie” – zauważył Ojciec Święty.

Następnie Franciszek wskazał, że narzędziem działania diabła służącym zniszczeniu przepowiadania Ewangelii jest zazdrość, diabelska zazdrość. „Kościół idzie naprzód między pociechami Boga a prześladowaniami świata” – podkreślił papież. Dodał, że zawsze mamy do czynienia z tą walką. Duch Święty jest twórcą zgody w Kościele a zły duch niszczy, aż po dziś dzień.

„A narzędziem tej zazdrości są władze doczesne. W tym fragmencie napisano, że «Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe kobiety i znaczniejszych obywateli» i powiedzieli: «to są rewolucjoniści, przepędźcie ich». A kobiety rozmawiały z innymi i wypędzono ich. Pobożne kobiety ze szlachty… Także znamienici obywatele miasta: idą do władzy doczesnej i władza doczesna może być dobra, ludzie mogą być dobrzy, ale władza jako taka jest zawsze niebezpieczna. Władza świata przeciwko władzy Boga pobudza to wszystko i zawsze za tym stoi, za tą władzą są pieniądze” – zauważył Ojciec Święty.

Franciszek przypomniał, że w Poranek Wielkanocny arcykapłani poszli do żołnierzy i przekupili ich, aby przemilczeć prawdę o zmartwychwstaniu Jezusa.

Bądźmy ostrożni głosząc Ewangelię, aby nigdy nie wpadać w pokusę pokładania ufności we władzach doczesnych i pieniądzach. Ufnością chrześcijan jest Jezus Chrystus i Duch Święty, którego On posłał. Duch Święty jest zaczynem, jest siłą, która sprawia, że Kościół wzrasta. Tak, Kościół idzie naprzód, w pokoju, z wyrzeczeniem, radosny: między pociechami Boga a prześladowaniami świata” – powiedział papież podsumowując swą homilię.

Po Komunii św. miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo eucharystyczne, a Franciszek zachęcił wiernych uczestniczących w transmisji do przyjęcia Komunii św. duchowej.

 

PROSBA DO MIESZKAŃCÓW ARNHEM i OKOLIC. POLKA Z USA POSZUKUJE SWOJEJ BEZDOMNEJ SIOSTRY !

Moje nazwisko Mirosława Sztuczka ,jestem Polką mieszkającą w USA wraz z rodziną.Zwracam się do księdza z prośbą o pomoc w skontaktowaniu sie z moją siostrą mieszkającą w Holandii .
Od roku 2019 moja siostra stała sie osobą bezdomną i przebywa aktualnie w Arnhem.Ostatni kontakt z Nią mieliśmy zeszłego roku w lutym.
Moim celem jest zabranie jej do USA ,Jednakze obecny czas pandemii utrudnia mi to .Bardzo Prosze by ksiadz pomogl mi w kontakcie z Nią. Ostatno siostra przebywa w okolicach scheltere IrisZorg Doorstroomvoorziening Arnhem – takie informacje otrzymalam od detektywa.Nie posiada ID , nie jest zarejestrowana.Czy ksiądz moze mi pomóc przekazać jej zdjęcie z informacją, żeby się skontaktowala z księdzem ? Zeby jej przekazac te informacje, o ktorych ja piszę.
Przesyłam księdzu artykuł z gazety. Dane moje siostry :
Bernadette Gondek Van Eerden ur 11 kwietnia 1960 w paszporcie holenderskim ma date 1 kwietnia 1960.
Moja siostra cierpi na zaburzenia osobowosci typy borderline byla kilkakrotnie leczona .

Miroslawa Sztuczka 
22125 Le Fever Ave.
48091 Michigan USA 
tel. 3135663509
email.    [email protected] Gmail.com

***********************************************************************************************

PONIŻEJ – ZDJĘCIE  BERNADETTY,POSZUKIWANEJ PRZEZ SWOJA SIOSTRĘ Z USA.

Bezoekers van Het Stoelenproject in de huiskamer van Tonnie van den Herik. Van links naar rechts: Teodoor Mirkovic, Bernadette Gondek van Eerden en Ronald Koudijs. Foto: Rolf Hensel.

PREMIUM
Bezoekers van Het Stoelenproject in de huiskamer van Tonnie van den Herik. Van links naar rechts: Teodoor Mirkovic, Bernadette Gondek van Eerden en Ronald Koudijs. Foto: Rolf Hensel. © Rolf Hensel

Arnhemse daklozen noemen tijdelijke sluiting van Het Stoelenproject ‘pure discriminatie’

ARNHEM – Het voorstel van het bestuur van Het Stoelenproject om de nachtopvang in Arnhem komende zomer een maand lang te sluiten, stuit op weerstand bij de daklozen.

Sommigen noemen het plan voor de meest kwetsbare bezoekers zelfs een kleine ramp. ,,Zij zijn niet in staat zichzelf op straat te redden. Voor hen is dit een ongelooflijk groot probleem”, zegt Teodoor Mirkovic, die al een jaar of vier dakloos is.

Dat vindt ook Bernadette Gondek van Eerden, die pas een paar weken dakloos is. ,,Wat denk je van mensen die last van psychoses hebben of medicijnen gebruiken. Die stuur je ’s nachts toch niet alleen de straat op. Deze mensen zijn afhankelijk van een nachtopvang als Het Stoelenproject.”

***************************************************************************************************