30.lipca – 17. Niedziela zwykła

 

 

Każdy może znależć najświętszy skarb – Boga.Trzeba Go jednak szukać.

Tak jak kupiec poszukujący drogocennej perły,i, kiedy ją znalazł,"sprzedał wszystko co miał,i kupił ją".

Nie bójmy się wyrzeczeń, bo one nas zbliżają do Boga…

PROGRAM W NASZEJ PARAFII:

Od 31. lipca do końca sierpnia ,jest z nami w parafii Ksiądz Aleksander Melbruda,chrystusowiec. Telefon ks. Aleksandra:06.47.67.63.28

 

29.07. sobota 20.00 – Msza sw. w Tiel

30.07. niedziela 

      Arnhem 9.30  – Urodzinowa ,z prośbą  o Boże błogosławieństwo

     Utrecht  12.30 – + Bolesław Szela

   Weerselo 16.30 + Johan Busch , Dinie Busch.

     Putten    20.00 ……………………….

3. sierpnia – I . czwartek miesiąca .Msza w Lunteren

5.sierpnia, I. sobota miesiąca ,Lunteren:

              8.00- rozważanie I. części rózanca,okazja do spowiedzi

              9.00 – Msza sw. ku czci Matki Bożej

             20.00 – Msza sw. w TIEL

UWAGA! przez miesiąc sierpień nie będzie odprawiana Msza piątkowa w Utrechcie,

                ani też Msze w    Kerkdriel, Zwolle, Nijmegen

 

 

 

Przypowieść o skarbie i perle

Ewangelia na niedzielę 30 lipca 2017 roku.

perła

Przypowieść o skarbie i perle
Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w polu. Znalazł go pewien człowiek. Ukrył go z powrotem i bardzo uradowany odszedł. Sprzedał wszystko, co posiadał i kupił to pole.
Królestwo niebieskie podobne jest także do kupca, który poszukiwał pięknych pereł. Gdy znalazł jedną, niezwykle cenną, sprzedał wszystko co posiadał i kupił ją.
Przypowieść o sieci
Królestwo niebieskie podobne jest również do sieci zarzuconej w morze, która zagarnia różnego rodzaju ryby. Kiedy jest pełna wyciąga się ją. Dobre ryby wybiera się do naczyń, a złe wyrzuca. Podobnie będzie przy końcu świata. Zjawią się aniołowie, oddzielą złych od sprawiedliwych i wrzucą ich do rozpalonego pieca. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
"Zrozumieliście to wszystko?". Powiedzieli Mu: "Tak!". Wtedy im powiedział: "Właśnie dlatego każdy nauczyciel Pisma, gdy staje się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do gospodarza domu, który ze swego skarbca wyjmuje to, co nowe i stare." 

Ewangelia wg Św. Mateusza 13 , 44- 52

Każdy, kto ma jakąś pasję, wie, że wiele można dla niej poświęcić.  Tak jak z kupioną przez kupca perłą – chcąc ją zdobyć, sprzedał wszystko co miał.  
Co w naszym życiu jest tak ważne? Pewnie powinniśmy od razu, bez namysłu i z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Bóg.  Czy jednak na pewno tak jest? Ten świat realny, tu i teraz jest nam jednak bardzo bliski. Czasem są to wartości materialne, najczęściej chyba jednak bliscy nam ludzie. Rodzice zrobią wszystko dla swoich dzieci, mąż dla żony czy żona dla męża. Z reguły to są właśnie te nasze perły, dla których jesteśmy w stanie wszystko poświęcić, choć z pewnością jest tu wiele wyjątków, również tych mało budujących.  
Czy jest to złe i sprzeczne z tym, czego chce od nas Bóg? Moim zdaniem, wcale nie musi być takie. Pod warunkiem, że ta nasza pasja i chęć zdobycia perły tak naprawdę nie jest po prostu nałogiem. Narkoman i alkoholik też mają swoje perły, dla zdobycia których nie cofną się przed niczym, ale raczej nie tego uczy nas Jezus w tej przypowieści. W ten sposób Królestwa Niebieskiego raczej nie zdobędziemy. Troszcząc się o bliskich szanse są dużo większe i chyba jest to milsze Bogu. Wydaje mi się także, że Bóg nie oczekuje też od nas, abyśmy sprzedali wszystko, co mamy i złożyli na ołtarzu. Za to warto pamiętać o pewnych priorytetach w naszym życiu. Piękna, wakacyjna pogoda? Wykorzystajmy ją na przykład na jakiś wypad za miasto – ale nie kosztem niedzielnej mszy świętej. I nie jest to nawet żadne poświęcenie, ale kwestia tego, co jest dla nas najważniejsze.Wszystko, co robimy, powinno być robione "na wyższą chwałę Boga" , pasje, którym się poświęcamy również.

 

 

A OTO ŚWIADECTWO NASZEGO PARAFIANINA.PROJEKT,KTÓRY MOŻE I WAS ZAINTERESUJE. ZACHECAM DO LEKTURY:

 

Witam, 

Nazywam się Karol Tomaszewski.

Razem z moją szanowną małżonką zrezygnowaliśmy z wakacji, a pieniądze, które na nie mieliśmy wydać, przeznaczamy na projekt XBike, który ma pomóc młodej dziewczynie – Kamili Ślązak.

Dodatkowo, w ramach projektu, jadę z miejscowości Zeewolde do Chełma rowerem. To 1481 km. Już się przygotowuję, zakup potrzebnego sprzętu, treningi i dieta. Wszystko, aby jej pomóc. Wiadomo, część pieniędzy przeznaczamy na projekt, a resztę na leczenie Kamili. Dodatkowo jestem w trakcie pozyskiwania sponsorów. Znalazłem dwóch. Drukarnia De Zeven2 – Harderwijk, Holandia, i De Leeuw Tweewielers – sklep rowerowy z Zeewolde, również w Holandii. Także wszystko idzie do przodu. Wyruszam 23 lub 24 sierpnia, podróż będzie trwała około 7 -10 dni. Na początek następnego roku wybieram się dalej bo na Giblartar – Memoriał Gen. Władysława Sikorskiego.

Do tej pory zebrałem około 8500 złotych, ale to wciąż tylko kropla w morzu. Wiem, ale nie poddaje się, ponieważ dziewczynie trzeba pomóc.

 

Teraz trochę informacji o samej Kamili.

Choruje na bardzo rzadką chorobę – nocną napadową hemoglobinurię. Nazwa ciężka do wypowiedzenia, bynajmniej dla mnie, i tak samo ciężka choroba dla Kamili. Choroba od 9 lat stopniowo wyniszcza jej organizm, doprowadzając do niewydolności kolejne organy wewnętrzne. W 2013 r konieczne było usunięcie śledziony.

Szansą na całkowite wyleczenie stanowi przeprowadzenie przeszczepu szpiku kostnego. W ostatnim czasie Kamila przygotowywała się do niego. Jednak w kwietniu tego roku choroba uderzyła z taką siłą, że konieczne było usunięcie prawej nerki. Jej stan jest bardzo ciężki. Druga nerka odmówiła posłuszeństwa i konieczne są dializy, istnieje także niebezpieczeństwo, że wątroba będzie wymagała przeszczepu. W związku z czym przeprowadzenie przeszczepu szpiku kostnego nie wchodzi w tym momencie w grę.  

Konieczne jest zastosowanie jednego z najdroższych leków na świecie – SOLIRISU. On zahamuje chorobę co znacznie zwiększy jej szanse na przeszczep szpiku i pozwoli kontynuować walkę o życie. Cena jednej dawki Solirisu to koszt ok. 50 000 zł. W pierwszym miesiącu konieczne jest przyjęcie 4 takich dawek. W dalszym etapie leczenia, w zależności od jego postępów, ilość dawek może ulec zmniejszeniu. Roczny koszt przyjmowania leku szacowany jest na około 1 200 000 – 2 000 000zł.

Także jak widzicie suma niemała.

Większość z Nas, przeżyła w życiu śmierć bliskiej osoby, więc pomyślcie co muszą czuć bliscy Kamili, a jak musi się czuć sama Kamila. 

Jeśli więc istnieje jakikolwiek sposób, aby pomóc, to dlaczego nie? Każdy z Nas żyje w pułapce systemu, który zmusza Nas do pogonią za pieniędzmi / dobrobytem. Spójrzmy co dzieje się wokół Nas. Gonimy za bogactwem , czyli kasą, gdzie dla innych prawdziwe bogactwo to życie i rodzina… 

Dlatego sam rezygnuję z wakacji za granicą, i pieniądze przeznaczam na projekt i pomoc Kamili. Kropka.

Jak pomagać to pomagać.

Już niedługo będziecie mogli oglądać wideo z przygotowań na Youtube. Także śledźcie moje poczynania.

Pozdrawiam

Wiecej informacji:

 

https://www.facebook.com/XBikeKarolTomaszewski

https://www.facebook.com/pomocdlakamilislazak/