06.05.- VI Niedziela wielkanocna

 

 

 

 

 

 

 

Ewangelia  sw. Jana 15,9-17

Proście – a otrzymacie.

Jednak na pełną radość nie składa się tylko nasza pomyslność,ale też ciężka praca.Ale także i cierpienie,które uczy mądrości, samotność- która prowadzi do Boga.

Pan Jezus do pełnej radosci wielkanocnej szedł,przechodząc przez Ogród Oliwny i Drogę Krzyzową.

Bogu oddał swoje nagle przerwane,młode życie.

Ludziom oddał czas, serce,ostatnią szatę.

Pełna radość jest tylko wtedy, gdy wszystko oddaje się Bogu i ludziom.

 

Piątek    4.05.       Utrecht – 1.piatek miesiaca.18.00 – spowiedz 18.30 -adoracja N.sakramentu

                            19.00 Msza: W int. Agnieszki i Tomka ( 7.roczn. slubu)

                             19.30 – spotkanie ,kurs dla narzeczonych ( 4.spotkanie)

Sobota 5.05.        I .sobota miesiąca- LUNTEREN-

                       8.00 Adoracja  Najsw. Sakramentu , medytacja rozanca, spowiedz.

                            9.00 – Msza swięta.

                      18.30 – majowe w TIEL,spowiedź. 19.00 – Msza sw.: W INTENCJI PARAFIAN

                                            6.Niedz. Wielkanocna   6.05.

Arnhem  9.30 : W int. dzieci I komunijnych; SARY I ZUZANNY

Utrecht 12.30 : ++ Emilia, Henryk (od parafian)

Hengelo 16.00 + Anna ( 2.r.+),Józef, Wiesław

Putten    19.00 : Mila Helena w 19.r. urodzin,o Boze blog. i szczesliwe zdanie matury.

 

10.05. CZWARTEK – WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE – ŚWIĘTO

        ARNHEM .9.30:

        UTRECHT : 12.30

mSZE POPRZEDZONE WSPOLNYM SPIEWEM LITANII DO MATKI BOŻEJ LORETAŃSKIEJ

 

1./  26.05.sobota -pielgrzymka autobusowa z naszej parafii do Banneux( Belgia).Pielgrzymka dzieci I -Komunijnych i nich rodzin ,z parafii polskich w Niemczech i Holandii.Okazja do modlitwy w miejscu objawień Matki Bozej w 1933 roku.Dzieci – 15 euro, dorosli 25 euro ( to koszt przejazdu autobusem).Prosimy o zapisy po Mszach w naszych kosciołach.  Mogą także jechać na tę pielgrzymkę inni parafianie( Pani Lidia Spies zamówiła autokar piętrowy, na 80 osób)

PROGRAM:

7.00 – autobus pod kosciolem św. Rafała w Utrechcie.Odjazd – 7.30. O godz. 8.00- carpool pod Arnhem.O godz. 11.00 – Msza świeta w Banneux(Belgia)

2 .REAKTYWACJA BRACTWA ŻYWEGO RÓŻAŃCA w naszej parafii:

Bractwo Żywego Różańca powstało w 1826 roku w Lyonie (Francja). Dzisiaj w całym świecie liczy ponad 9 milionów członków. Ma ono na celu ożywienie różańca, zebranie pod jego sztandarem jak najwięcej ludzi.  Do tego, aby powstało Bractwo potrzebne jest 20 osób. Tworzą one tak zwaną Różę. Każdy członek Róży jest zobowiązany do codziennego odmawiania jednej dziesiątki różańca i rozważania jednej tajemnicy w ciągu miesiąca. Zazwyczaj raz na miesiąc członkowie wymieniają się tajemnicami ( w 1.sobotę lub niedzielę każdego miesiąca) Tak wspólnie modli się 20 osób, a więc codziennie odmówiony jest cały różaniec i rozważane są wszystkie tajemnice. Wszystkich członków Róży dotyczy taka sama zasługa, jakby odmówili cały różaniec. Nieodmówienie tajemnicy nie oznacza grzechu, a utratę zasługi. Celem Bractwa Żywego Różańca jest wspieranie modlitwą, ofiarą duchową i materialną misyjnych działań Kościoła. †

Ważne jest, aby jak najwięcej ludzi wierzących należało do Żywego Różańca, aby przez codzienną modlitwę różańcową zmieniać siebie i świat na lepsze. Zachęcam do tego, aby w naszych ośrodkach zgłosiły sie osoby chcące utworzyć grupy różańcowe.

Chętni proszeni o kontakt:

                                                         zywyrozaniecnl@gmail.com

                                        lub      :     czemarek @onet.eu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

VI Niedziela Wielkanocna

Niedziela, 6 maja 2018 roku, VI Tydzień Wielkanocny, Rok B, II

 

 

 

 

 

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

 

 

Drodzy bracia i siostry!

 

 

Prawdziwa miłość nie powinna nigdy przerodzić się w jakiś formalizm czy urzędowe podejście do siebie dwojga kochających się osób. Gdyby mąż w rocznicę ślubu dał żonie kwiatka, mówiąc: „To dla ciebie, żebyś później nie wypominała mi, że nie pamiętałem o naszej rocznicy”, albo gdyby żona po powrocie męża z pracy podała mu obiad, mówiąc: „Masz tu obiad, żebyś nie wygadywał, że nie dbam o ciebie” – to takie sytuacje, choć wydają się kuriozalnymi, świadczyłyby tylko o tym, że w małżeństwie tych dwojga ludzi dobre czyny spełnia się tylko z poczucia obowiązku czy też jakiegoś wyrachowania. Tym zaś, co powinno mobilizować małżonków do okazywania sobie dobra, jest wzajemna miłość.

 

 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii zwraca nam uwagę, że jeśli decydujemy się żyć na co dzień Bożymi przykazaniami, to ten nasz wybór nie powinien być motywowany formalizmem, wyrachowaniem czy też chęcią dobrego zaprezentowania się przed Panem Bogiem, ale przede wszystkim miłością do Boga. Staram się żyć Bożymi przykazaniami, ponieważ kocham Boga i pragnę postępować tak, aby nie wyrządzać Mu przykrości, ale sprawiać Mu radość. Wzorem tej miłości jest miłość Jezusa wobec Jego i naszego Ojca w niebie oraz wobec każdego człowieka.

 

Największą miłością jest ta, która sprawia, że człowiek jest gotów oddać życie za swojego przyjaciela. Taką miłość okazał nam Jezus, umierając za nas na krzyżu. On nazywa nas swoimi przyjaciółmi, choć z powodu naszych grzechów wcale nie powinien nas w ten sposób traktować. Jezus nie chce obchodzić się z nami jak z niewolnikami czy sługami. On pragnie uczynić nas swoimi przyjaciół. I rzeczywiście każdego dnia na nowo zaprasza ciebie i mnie do przyjaźni z sobą. Jak odpowiem na to zaproszenie w codziennym życiu?

 

Pewien chłopiec powiedział do swojego młodszego brata: „Powinieneś być grzeczny, bo w przeciwnym razie tata nie będzie cię kochał”. Kiedy ojciec to usłyszał, powiedział: „To nieprawda”. Starszy syn stwierdził: „Ale przecież ty nie będziesz nas kochał, jeżeli nie będziemy starali się dobrze postępować”. Na to tata odparł: „Ja zawsze będę was kochał. Kiedy będziecie dobrzy, miłość do was przyniesie mi wiele szczęścia; kiedy nie będziecie starali się dobrze postępować, miłość do was zrani mnie, ale nigdy nie wygaśnie”.

Podobnie Pan Bóg nie kocha nas za coś, lecz darzy miłością bez względu na wszystko. Kocha nas dlatego, że sam jest miłością.

 

 

To nie my wybraliśmy Boga, ale On pierwszy nas wybrał, aby nasze życie wydawało piękne i liczne duchowe owoce dobra. To Bóg pierwszy wybiera nas i posyła, byśmy codziennie dawali o Nim świadectwo wobec innych ludzi. „To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali” – mówi Jezus (J 15, 17). Bracie i siostro, staraj się na co dzień – nie tylko od święta – trwać w Jego miłości!

 

 

 

 

 

Prefekt Postulatu oraz Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów – Bardo Śląskie

o. Łukasz Listopad CSsR